02.02.04, 21:14
Kurde ja to chyba jestem jakaś inna, hmmm niektórzy zbierają znaczki inni
uprawiają sporty różnego rodzaju, jeszcze inni bawią się w inne rzeczy i
czymś wypełniają nude lub wolny czas. Ja nie mogę znaleźć zainteresowania.
Jakie macie hobby może coś podłapię:):):):)
Obserwuj wątek
    • ceper_pepper Re: Hobby:) 02.02.04, 21:37
      Nie martw się Ejno, ja też nie mam swojego hobba ;)
    • slotna Re: Hobby:) 02.02.04, 21:37
      Hehe, zawsze tym dobijałam germanistki;))) Na pytanie o hobby odpowiadałam tak:
      "Meine Hobbys sind reiten und PAPIERKEN OD HERBATEN ZBIERANEN". Oczywiście z
      odpowiednim akcentem;). No bo poważnie zbierałam papierki od herbat, a skoro
      one nie wiedziały jak to po niemiecku...

      Hm, znudziło mi się to, ale kolekcję zachowałam, mogę Ci przekazać i będziesz
      miała na początek;) Zbierałam te papierki, co to się trzyma za nie sznureczek,
      ale też te co w nie jest herbata zapakowana. Baaardzo ładna kolekcja, taka
      kolorowa, no mówię Ci;)

      Albo po prostu zacznij jeździć konno. Teraz jestem w domu, ale przyjadę za
      tydzien i zapraszam w następną niedzielę do Bystrzycy.
      • kendo Re: Hobby:) 02.02.04, 22:38
        moje kolekcjonerstw zaczelo sie
        od sprzedawania kosmetykow
        i za osiagniecia dostawalo sie "nagrode pocieszenia"hi,hi,
        byl to PIERROT z porcelanowymi lapkami i stopkami
        ubrany w ubranko z satyny
        i tak mnie urzekl swym wdziekiem,
        ze zaczelam powiekszac kolekcje
        nawet szafke kupilam ,by kurz ich niezzeral.
        kolekcja co prawda nie duza
        ale czesc jest cala z porcelany/alabastru/w ubrankach
        a niektore z pozytywka
        kupuje zawsze jak jestem za granicami mojego kraju
        ciezko sie zbiera bo nie wszystkie sa ladne
        a kiczowatych nielubie.

        zbieram rowniez KLAUNY
        te to ciekawe objekty
        rozbawiaja swymi pociesznymi buziami i poprawiaja
        mi "dola"
        sa rowniez z pozytywkami,,,,,
        poczatek zbierania przez przypadek
        jednego razu bedac w kraju
        rozmawialismy w domu,ze za pozno dostalam lalke do bawienia
        a tak jej pragnelam,bo wszystkie dziewczynki mialy
        no ale to juz historia.
        I wiecie co? Tata wczesnym popoludniem
        nastepnego dnia obdarowal mnie pakiecikiem
        jak rozwinelam papierzydla wyjawil sie przesliczny z pozytywka Klaun
        az mi lezka w oku sie zakrecila
        i zaczelam rowniez i to zbierac
        a sa przerozne; na hustawce/na rowerku/z parasolem/siedzacy/stojacy itd,,,,
    • zo_h Re: Hobby:) 02.02.04, 23:28
      Nie wiem czy można nazwać hobby w każdym razie moim zainteresowaniem jest
      komputer. Chociaż nie dokładnie on, nie w całej swej istocie, głównie chodzi o
      to, jaki generuje hałas. Od jakiegoś czasu staram się usilnie doprowadzić do
      tego, aby był on jak najmniej słyszalny. W tym celu poczyniłem w nim pewne
      modyfikacje tyczące się głównie jego chłodzenia.
      Na dzień dzisiejszy jestem w znacznym stopniu zadowolony, pozostało jedynie
      tylko parę kosmetycznych spraw do rozwiązania.

      Tak myślę, że w zasadzie to chyba nie hobby – raczej jest to zboczenie :D.
      • zo_h Re: Hobby:) 02.02.04, 23:47
        Aaaaa zapomniałem o najważniejszym ... książki ... ksiązki, wszystko co
        wpadnie w ręcę, jak okazuje się lipą to tak szybko jak wpadła w dłonie to z
        nich wypada :d.
      • sasiad7 Re: Hobby:) 17.02.04, 18:36
        Bądź dumny (z siebie). Ale tylko połowicznie, bo tylko nadstaw ucha...???
        Teraz najgłośniejsza jest klawiatura. Zacznij ją wyciszać już teraz, bo jak się
        ożenisz to będzie za późno. W połowie tekstu ONA ZAWSZE SIĘ OBUDZI i mruknie
        coś w rodzaju "mógłbyś już wrszcie zgasić to światło". Jak ci się nie uda z tym
        wyciszeniem to szukaj przynajmniej dwupokojowego, albo się nie żeń. Pamiętaj
        komputer to jak koledzy i piwo, i wędkowanie - czyli wróg odciągający męża od
        nowej meblościanki, glazury na balkon i tp. No chyba że ONA też będzie wolała
        komputer od każdej chwili pod kołdrą
    • dociek Re: Hobby:) 03.02.04, 16:53
      ;-) Kiedyś... moim hobby były... m.in. nadobne osobniki płci przeciwnej, a
      teraz... cóż, chyba kolekcja wspomnień po nich. :-p
    • mella5 Re: Hobby:) 04.02.04, 18:37
      Ejno, zawsze możesz się trzymać wersji, że twoim hobby są intelektualne
      rozmowy w dobrym towarzystwie :)
      ---
      Gdzie jest Bob?
      • ronja Re: Hobby:) 10.02.04, 08:53
        Jazda koooooooooooooooooooooooooooooooonna:DDDDDDDD
        A poza tym włóczęgowanie po górach.
        No i Ejno, z dedykacją dla Ciebie - ROWERKI:DDDDD
        • koleandra Re: Hobby:) 15.02.04, 22:08
          Wloczegowanie po gorach, rowerki.....Szkoda ze te gory tak daleko...a rower
          kupie sobie dopiero latem. Chyba jestem zbyt leniwa na to zeby miec jakies
          hobby. Ostatnio zbieralam paragony ale nie dla wlasnej przyjemnosci, a moja
          kolezanka kiedys zbierala bilety autobusowe. Ale po co? To chyba tylko ona
          znala odpowiedz na to pytanie a moze i nie. Pozdrowka. Anka.
    • ryza_malpa1 Re: Hobby:) 10.02.04, 10:09
      Nie wiem czy to godne pochwały ale zmieniam hobbies jak rekawiczki - zaleznie
      od tego co mnie akurat zafascynuje :)
      Niektóre mijają ( zbieranie papierków po cukrze w zwierzatka - takie jak były
      kiedyś a Chatce Żaka), niektóre zostaja w bardziej okrojonym stanie (
      fotografowanie, robienie witraży - choc to ostatnio mi sie przypomniało bo
      wprowadzili na rynek całkiem nową taśme ołowianą a poza tym dostałam cudowną
      lutownicę :-) a poza tym musze zrobić drzwi do domu ) a niektóre są stałe
      ( zawsze i wszedzie książki- najlepiej na tzw. łonie natury ).
      Ostatnio tez fascynuje mnie życie płodowe człowieka - mam nadzieje, ze mi
      przejdzie :)
    • czarna33 Re: Hobby:) 16.02.04, 13:52
      Własnie odkryłam nowe hobby.Będę chłopów na necie podrywac:))Tzn będę im się
      dawała podrywać i będę im serca łamac:P:P:P A co!!
      • koleandra Re: Hobby:) 16.02.04, 16:40
        No tak, o tym hobby zapomnialam....chyba moje ulubione. ;)
        • koleandra Re: Hobby:) 16.02.04, 17:41
          > No tak, o tym hobby zapomnialam....chyba moje ulubione. ;)

          Chodzilo mi oczywiscie o netowe gadanie.
      • jetbang Re: Hobby:) 16.02.04, 21:32
        i niby ma pójść na pierwszy ogień ????
      • jetbang Re: Hobby:) 16.02.04, 21:36
        jetbang czy ma hobby hmmm ma manię :-DDD

        S A M O C H O D Y

        wszelkiej maści duże małe szybkie wolne stare i prototypy
      • ryza_malpa1 Re: Hobby:) 17.02.04, 07:00
        AAaa...to ja będę w necie chłopców udwawac i łamac serca romantycznym
        dziewicom :]
        • lodbrok Re: Hobby:) 17.02.04, 07:35
          Nie lubię słowa hobby. Brzmi jakoś tak niepoważnie. Uzywam go w kontekście
          zajęć przelotnych i mało istotnych. Np jak łamanie serc chłopcom lub
          dziewczynkom w necie:-))). Tak naprawdę liczą się tylko pasje. Ludziom ktorzy
          maja jakąś pasję chyba troche łatwiej żyć ale za to otoczenie jest bardziej
          nimi umęczone. Takze nie martw sie Ejno, bilans i tak wychodzi na zero:-)))
    • stary_spadochroniarz Re: Hobby:) 09.02.15, 12:48
      Może zacznij skoki spadochronowe? To hobby na lata. Nie jest tak niebezpieczne jak dziennikarze by chcieli, nie jest tak bezpieczne jak mówią niektórzy instruktorzy. Na pewno dostarcza wspaniałych emocji, pozwala poznać ciekawych ludzi. Możesz fajnie podróżować, z sensem i mocną adrenaliną.
      Fachowcy mówią, że skakanie wciąga bardziej niż chodzenie po bagnach
      • sibeliuss Re: Hobby:) 25.02.15, 15:14
        Chyba w pampersie....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka