ulalka
12.05.04, 08:52
nie koniecznie na ciele.. a na umysle? przeprowadziliscie kiedys ze soba
powazna rozmowe, w wyniku ktorej, dokonaliscie rewolucyjnych zmian w zyciu?
wlasnie jestem po czyms takim. nie wiem czy mnie to odmieni, ale... wroce do
Was moze normalniejsza... :)))) i tego sie trzymajmy,
milgo dnia druzyno Poduchowa :)))