oldpiernik
06.04.05, 16:57
Raz zegar dość niestary,
co pewne miał zamiary,
usłyszał był wymówki
ze strony swej wskazówki:
-To trochę mnie zniechęca,
że wciąż się tak nakręcasz.
Więc odparł jej z prostotą:
-Nakręcam się nie po to,
by niechęc Twoją rodzić,
lecz dłużej razem chodzić.
OLDTIKALBOTAK