hrabia_potocki 07.05.05, 15:24 dlaczego jeśli towarzystwo jest mieszane, z reguły dochodzący mężczyzna wita się przez podanie ręki z mężczyznami, a co wtedy z kobietami tylko skinąć głową i pozdrowić ogólną uroczystą mową??;-))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wredna.suka Re: Witanie...................................... 07.05.05, 15:48 Ja jak bym była facetem to: do kobiet na początek powiedziałabym "witam" Albo "czesc dziewczyny" a facetom podałabym rękę:)) Albo w ogóle zeby nie wyróżniać kobiet i męzczyzn to: - podac rękę wszystkim (chociaż osobiście NIENAWIDZE tego) - kiwnąć łębkiem i wsjo :) Odpowiedz Link Zgłoś
marrian Re: Witanie...................................... 07.05.05, 16:29 1. jak smiesz z takim wrednym nickiem zblizac sie do Pana Hrabiego? 2. ja tez uwazam, ze podawanie reki kobietom jest wredne. Albo podaje sie noge (do umycia), albo od razu buziaczek (ze slinka). Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: Witanie...................................... 07.05.05, 17:15 no no Odpowiedz Link Zgłoś
marecki997 Re: Witanie...................................... 07.05.05, 17:25 pan hrabia_potocki spytał: > dlaczego jeśli towarzystwo jest mieszane, z reguły dochodzący mężczyzna wita > się przez podanie ręki z mężczyznami, a co wtedy z kobietami tylko skinąć > głową i pozdrowić ogólną uroczystą mową??;-))) Dlatego, że to kobieta powinna pierwsza wyciągnąć dłoń, a jeśli nie takowej wyciąga to pozostaje skinięcie głowy i "distinguish speach". W eleganckim towarzystwie nie powinno się żadnym wypadku rąk damy szarpać na siłę ani od progu rzucać się do obcałowywania policzków ani ust, gdyż niektóre panie mogłyby sobie tego nie życzyć poczułyby się zachowaniem interlokutora co nieco urażone. Odpowiedz Link Zgłoś
joaanne Re: Witanie...................................... 07.05.05, 17:36 Uważam, ze sprawa sie lekko zmienia jeśli się ludzie znają i pojawia się ktoś nowy w towarzystwie. Ja nie mam nic przeciwko temu, ze koledzy witają sie ze mna przez podanie ręki, tak jak z męskimi członkami towarzystwa (a tak jest kazdego dnia). Nie mówię tu o całowaniu w reke, bo to już troszkę osobiste wg mnie, ale podanie ręki jest fajnym męskim zwyczjem i uważam, ze kobiety tracą na tym, ze mówią sobie zdawkowe "cześć" czasem na siebie nawet nie patrząc. Przy podaniu ręki trudno nie spojrzeć komuś w twarz i dodac do tego uśmiech.A to pomaga w codziennych kontaktach (zwlaszcz jeśli pracuje się w meskim otoczeniu). W sytuacjach formalnych to jak napisał Marecki zasady sie zasady, ale wtedy to już kobieta powinna sie okazać mądra i "pomóc" w takiej niezręcznej czasem sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonego Re: Witanie...................................... 09.05.05, 10:09 Jeżeli spotykamy się nie formalnie to mnie osobiście denerwuje, kiedy stoimy w grupie i podchodzący mężczyzna wybiera innych mężczyzn, aby podać im rękę, wolałabym, aby nie pomijał mnie. W innych sytuacjach to ja pierwsza wyciągam rękę, zawsze staram się aby podana ręka wskazywała na fakt, że chciałabym uścisnąć dłoń rozmówcy. Nie przepadam za całowaniem w dłoń szczególnie kiedy robi to obcy mężczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczek1970 Re: Witanie...................................... 09.05.05, 12:44 a co z szarmanckim cmokiem w dłoń? heheheh Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonego Re: Witanie...................................... 09.05.05, 13:33 Jakoś zawsze się wzdragam w takiej sytuacji i staram sie trzymać osobnika na dystans - nawet jeżeli jego gest jest tylko szarmanckim nawykiem ... chyba, że sytuacja jest tylko z pozoru oczyszczona z intymności Odpowiedz Link Zgłoś
djarocki Re: Witanie...................................... 09.05.05, 17:17 zależy od stopnia zażyłości, jeśli zna to może pocałować kobietę w policzek ,jeśli nie to uścisk ręki lub pocałunek w rękę Odpowiedz Link Zgłoś
calibra2 Re: Witanie...................................... 09.05.05, 17:18 zgadzam się z djarocki :) Odpowiedz Link Zgłoś