stephen_s
06.06.05, 00:21
Oglądam właśnie zdjęcia ze ślubu syna znajomych moich rodziców, który jest
jednocześnie moim kolegą z przedszkola i rówieśnikiem...
No i staro się poczułem, bo dociera do mnie, że to nie on jest jakiś dziwny,
tylko to już jest ten wiek, że wypada zakładać rodzinę!!!
Potwierdza to zresztą obserwacja z autopsji: co poznam nową kobietę ostatnio,
to zamężna, albo z kimś na stałe związana...
O cholibka! Grozi my chyba starokawalerstwo :P