bogulo 23.06.05, 10:36 wlasnie uslyszalem przed chwila rozmowe 2 kolegow, jeden z nich powiedzial do drugiego: "zobacz czy Wacek wszedl" ))))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mary.austin Re: teksty zaslyszane w pracy 23.06.05, 10:42 O rety, gdzie on tego Wacka pchał? Gdzie Ty pracujesz??? Odpowiedz Link
bogulo Re: teksty zaslyszane w pracy 23.06.05, 10:44 no sam sie wlasnie zastanawiam gdzie i siem bojam Odpowiedz Link
quarantina Re: teksty zaslyszane w pracy 23.06.05, 10:50 Sądzę, że jeśli wszedł to pół biedy. Gorzej byłoby gdyby wyszedł. Odpowiedz Link
quarantina Re: teksty zaslyszane w pracy 23.06.05, 10:51 Prawdę powiedziawszy, nie wiem o co mi chodziło w poprzednim poście.Ale tonic, przecież? Odpowiedz Link
bogulo Re: teksty zaslyszane w pracy 23.06.05, 11:08 sadze ze nie stanowi to zadnego problemu, dla mnie na pewno nie Odpowiedz Link
wadera3 Re: teksty zaslyszane w pracy 23.06.05, 10:58 pytanie zasadnicze-czyj był rzeczony Wacek.....? Odpowiedz Link
quarantina Re: teksty zaslyszane w pracy 23.06.05, 10:59 Jak to czyj? Swój był, chłop. Odpowiedz Link
mary.austin Re: teksty zaslyszane w pracy 23.06.05, 11:10 Chłop. Boguś, chłop mi na myśli... Odpowiedz Link
bogulo Re: teksty zaslyszane w pracy 23.06.05, 11:14 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Odpowiedz Link
quarantina Re: teksty zaslyszane w pracy 2 23.06.05, 11:19 Zaczyna być interesująco. Bardziej niż było. Odpowiedz Link
wadera3 Re: teksty zaslyszane w pracy 2 23.06.05, 11:28 już dawno mówiłam,że faceci też udają....!!! Odpowiedz Link
quarantina Re: teksty zaslyszane w pracy 2 23.06.05, 11:46 Do tej symulacji używacie dolno- czy górnopłuka? Odpowiedz Link
bogulo Re: teksty zaslyszane w pracy 2 23.06.05, 14:02 uzyta zostala duza ilosc kabli wszelakiej masci i podejzanej prowiniencji oraz napiecie 230V Odpowiedz Link
quarantina Re: teksty zaslyszane w pracy 2 23.06.05, 14:12 To mi przypomina podręczny zestaw do elektrowstrząsów, bardziej. Odpowiedz Link
bogulo Re: teksty zaslyszane w pracy 2 23.06.05, 14:23 bingo! to ja ci zdradze, ze pracuje na etacie kata a ten Wacek z cz.1 to nasz ulubiony widelec Odpowiedz Link
bogulo Re: teksty zaslyszane w pracy 2 23.06.05, 14:29 duchem cialem i umyslem to maly on ale plecami poootezny Odpowiedz Link
mary.austin Re: teksty zaslyszane w pracy cz.3 23.06.05, 14:41 Nie mówi się co, tylko kogo. Ale o przedmiotowym traktowaniu kobiet było tu już sporo... Odpowiedz Link
bogulo Re: teksty zaslyszane w pracy cz.3 23.06.05, 14:43 ad. 1. jezeli on klepie zwierze, to jak pytac kogo? ad. 2. bieda tez plci zenskiej, ale podmiotowo jej traktowac nie zamierzam Odpowiedz Link
mary.austin Re: teksty zaslyszane w pracy cz.3 23.06.05, 14:46 Wszelkie rozterki i dylematy znikną w momencie, kiedy klepniesz się. Po prostu się. Odpowiedz Link
quarantina Re: teksty zaslyszane w pracy cz.3 23.06.05, 14:47 Mam pytanie. Jak Państwo zamierzją potraktować pierwsze trzy litery w zdaniu, które analizujemy? Odpowiedz Link
bogulo Re: teksty zaslyszane w pracy cz.3 23.06.05, 14:52 alez nie obawiam sie odpowiedzi na to pytanie pierwsza litera "k" ma swoje miejsce w alfabecie pomiedzy "j" i "l", jest litera mocno rozpowszechniona i zaczyna sie od niej duzo przecinkow litera "k" jako poczatek przecinka gleboko wniknela do swiadomosci polskiego spoleczenstwa, ale czesto jest wykorzystywana w formie poczatku wolacza, jak ktos zje literke "o" oraz spacje analize pozostalych 2 liter prosze przeprowadzic analogicznie po najblizszym obiedzie Odpowiedz Link
malwaaa Re: teksty zaslyszane w pracy cz.3 23.06.05, 15:00 Ja znam jeszcze inne wyrazy. A o co w ogóle biega w tym wątku??? Odpowiedz Link
quarantina Re: teksty zaslyszane w pracy cz.3 23.06.05, 15:00 Zadając pytanie, zrobiłam założenie, że wiemy o czym mówimy mając na myśli owe trzy pierwsze litery. Jeśli jednak Pan Bogusław nie dokonał odpowiedniego skojarzenia, to w świetle latarni, pod którą stoimy sprawa się bardzo komplikuje. Odpowiedz Link
bogulo Re: teksty zaslyszane w pracy cz.3 23.06.05, 15:02 noooo nie, miejsce pot ta latarnia wydzierzawilem za ciezki grosz, wiec co kolezanki tu robia?! jeszcze mi klientow swa kobiecoscia odstrasza Odpowiedz Link
quarantina Re: teksty zaslyszane w pracy cz.3 23.06.05, 15:03 Mogę ostatezcnie udawać, że wyszłam z psem. Tylko kto zechce udawać psa? Odpowiedz Link
bogulo Re: teksty zaslyszane w pracy cz.3 23.06.05, 15:06 obawiam sie, ze moja swinska watroba skutecznie mnie dyskwalifikuje, no chyba ze to bedzie taki pies strasznie uswiniony Odpowiedz Link
malwaaa Re: teksty zaslyszane w pracy cz.3 23.06.05, 15:15 Znowu nic nie kumkam. A czemu to mam kobiecością odstraszać? Wolisz panów? Odpowiedz Link
bogulo Re: teksty zaslyszane w pracy cz.3 23.06.05, 15:16 kochana ty moja nie wazne kogo wole, wazne kto lepiej placi Odpowiedz Link
wadera3 Re: teksty zaslyszane w pracy cz.3 23.06.05, 15:57 ja mogę,ale koniecznie z kulawą nogą..... Odpowiedz Link
bogulo Re: teksty zaslyszane w pracy cz.3 23.06.05, 16:08 no to bidusia wyjdzie na spacer z dwoma jeden kulawy, drugi uswiniony tylko pytanie 1: co o niej ludzie pomysla tylko pytanie 2: to jak ja zarobie, skoro zamiast pod latarnia stac bede za psa robil Odpowiedz Link
quarantina Re: teksty zaslyszane w pracy cz.3 23.06.05, 18:42 ad.1.Co o mnie ludzie pomyślą Marysia dowie się w maglu. ad.2.Można połączyć potrzebne z pożytecznym, jak robi typowy pies. Odpowiedz Link