nioma 16.09.05, 13:55 Cholera jak strasznie smutno, taki młody świetny chłopak całe życie miał przed sobą... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mnietka.kokietka Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 13:56 może coś więcej? jakiś link? Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 13:58 siatkarz, jeden z lepszych z naszej druzyny mial 24 lata Odpowiedz Link Zgłoś
mnietka.kokietka Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 13:58 ojej to ten młody siatkarz..... żonaty od lipca... bosz... przykre... [*] Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 14:01 no wlasnie, zonaty od lipca, 24 lata, jechal do wloskiego klubu z ktorym wlasnie podpisal kontrakt i wszystko poszlo sie jebac Odpowiedz Link Zgłoś
zakrecona12 Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 14:02 piękny ślub...młoda ładna żona.. kariera przed nim..... noż qrwa mać..... Odpowiedz Link Zgłoś
mnietka.kokietka Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 14:02 życie jest niesprawiedliwe... eh... Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 14:14 już widziałam wiadomość o Boże! co ta dziewczyna przeżywa :( Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 14:15 madziulka-volleyball.blog.onet.pl/1,AR3_2005-07_2005-07-01_2005-07-31,index.html tu sa zdjecia slubne nawet dwa miesiace nie minely Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 14:17 cytat z wypowiedzi jego zony "Dlatego musieliśmy szybko zmienić datę, a czwartek to był jedyny wolny termin w lipcu. Wiem, że mało kto ma wesele w środku tygodnia, ale co zrobić - tłumaczył z uśmiechem Arkadiusz Gołaś na łamach "Super Expressu". - To na pewno przyniesie nam szczęście - zażartowała wybranka serca reprezentanta Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
zakrecona12 Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 14:23 żona też jest w szpitalu.... Odpowiedz Link Zgłoś
irmelin Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 14:27 poryczałam się jak głupia...zadzwoniłam do męża powiedziałam a on nie uwierzył...poprostu przerwał połączenie:-(((((((((szok Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 14:33 zona jest w szpitalu? czy to znaczy ze oni jechali razem? w takich sytuacjach slow brakuje, chcialoby sie krzyczec ze zycie jest niesprawiedliwe, tylko ze reklamacji nie przyjmuje Odpowiedz Link Zgłoś
dzika_rzeka Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 15:02 Trzy tygodnie temu się z nim widziałam. Nie mogę w to uwierzyć. Uważajcie na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
romy_sznajder Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 16:16 wy go znaliście osobiście??? Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 16:29 Nie wiem, jak Dzika_Rzeka, ale jeśli ktoś bywał na meczach, mógł się z nim spokojnie spotkać, pogadać, zrobić zdjęcie. Mam nawet takie... I dalej nie mogę sobie przetłumaczyć, że ten chłopak obok mnie już nie żyje... Odpowiedz Link Zgłoś
romy_sznajder Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 16:38 o rany, no to współczuje z całego serca. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 16:45 Ja też serdecznie współczuję. Bardzo mi smutno z powodu tej tragedii. Odpowiedz Link Zgłoś
paprotka-gd Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 16:05 To straszne , jestem w szoku aż trudno mi w to uwierzyć :((( Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: Arkadiusz Gołaś nie żyje... 16.09.05, 17:32 Straszne. Byłam w szkole, dostałam sms od koleżanki, to myslałam, że to pomyłka.. Odpowiedz Link Zgłoś