11.06.08, 17:55
Do tego wątku zapraszam wszystkich zainteresowanych aktualna systuacja
sportową w europie i nie tylko.
Wpisujcie typy, dzielcie sie emocjami, uwagami, obelagami pod adresem
piłkarzy, trenerów, kibiców itd itp.

Dziś mecze Czechy - Portugalia i Szwajcaria - Turcja. Kto dzis komu dokopie???
Przypominam obie druzyny pierwszego meczu mają po 3 punkty, więc zwycięzca
dzisiejszego starcia ma ćwierćfinał w kieszeni. W drugim natomiast, przegrany
jedzie do domu z płaczem do mamusi!!

Moje typy:
Portugalia zdemoluje czechów 3:1. Przykro mi to mówić, ale Pepiki bez Nedveda
to juz nie ta sama druzyna.
Turcy myśle, że sie obudzą i urzadzą sobie krwawą uczte i zjedzą szwajcarów z
butami. 3:0

Zapraszam do typowania!!!
Obserwuj wątek
    • condziu Re: Euro2008 11.06.08, 18:18
      Wlasnie w fabryce na zywo ogladamy na rzutniku i wlasnie padla .... bramka!!! Pepiczki strzelily!

      Czesi wygraja 2:1 z Portugalia, a Turcy rozwala Szwajcarow i tak dzisiejszy wieczor minie smile
    • wajego Re: Euro2008 12.06.08, 08:56
      Będzie numer, jak dzisiaj Hrvatsko zremisuje z Germanią, a my z
      Oesterreichem. W poniedziałek Cesarasko-królewscy wklepia Helmutom,
      a my Zagrzebiakom. I na koniec wszyscy po 4 pkt i idealny remis w
      meczach bezpośrednich. Chyba się posikamsmile

      --
      D.
      • mort_subite Re: Euro2008 12.06.08, 14:53
        mumuja napisała:

        > to była prawdziwa bitwa (...) walka była zacięta, krew się polała,
        tak jak
        > lubię smile))

        Niestety nie wolno wnosić na boisto tasaków, morgenszternów i innych
        mocnych, twardych, ostrych i niezbitych tudzież nieodpartych (bez
        odpowiednio mocnej tarczy) argumentów, wspierających stanowisko
        osoby, która dany argument dzierży w dłoni... wink

        --
        The above is clearly nonsense and represents the views of someone
        completely insane
    • fresh_active Polska po dwakroć !! 12.06.08, 15:49
      Nie jestem specjalnie emocjonalnym patriotą-idiotą rozwieszającym flagi wszędzie
      gdzie popadnie, drącym jape „Polska!!!! Biało – czerwoni!!!”, mam świadomość
      tego, że drużyna z białym orłem na piersi jest całkowicie do bani i wstyd się do
      niej przyznać, ale nie wiedzieć czemu kibicuje tym gałganom i łamagom.
      Dziś dwa polskie mecze w polskiej (a jakże) grupie. Można powiedzieć, że dziś
      polski dzień w Austrii i lepiej (dla Austriaków), żeby tzw. „nasi” wygrali, bo
      Wiedeń spłonie, a potem spłynie Dunajem. Zaczynamy!!!!

      Mecz I 18:00:
      Niemcy* – Chorwacja : kibice Polski powinni się modlić, żeby ich wieczni oprawcy
      wygrali z Chorwatami. Właściwie dobrze się składa, bo hrvatska w pierwszym meczu
      pokazała, że jest cienka jak naleśnik. Przepowiadam bolesne łojenie chorwackiej
      skóry. 4:0

      Mecz II 20:45:
      Polska – Austria: ehhhh…..tu trudno coś sensownego napisać. Chciałoby się, żeby
      Polacy zagrali jak w meczu z Portugalią w Chorzowie, ale jednak rozum podpowiada
      co innego. Uważam, że brak takich gwiazd jak Żurawski i kogoś tam jeszcze
      (nazwisk nie pamiętam….i nie sądze, żebym sobie przypomniał) wyjdzie tej
      drużynie na dobre. A czy skuteczni będą ?? To się okaże. Cała nadzieja w naszym
      rodaku Rogerze Guerreiro wink Nie typuje, bo i po co wink
      Ciekawe czy będzie padało?? big_grin

      Tak czy siak, mam nadzieje na dwa dobre widowiska. Ale nawet jeśli się
      rozczaruję to i tak nic się nie stanie. Już tyle razy się rozczarowywałem, że
      przeleci mi to koło dupy.

      Typujcie Single!!!!

      * - właściwie powinno się napisać: drużyna niemiecko – polsko – hiszpańsko –
      jakaś tam. Ze względu na fakt, iż gwiazdami tej drużyny są Podolski i Klose
      (napastnicy), pozwoliłem sobie nazwać tą drużynę „polską”.
    • mort_subite Austria-Polska 12.06.08, 23:46
      Dramat.
      Nie chodzi mi o wynik, chodzi o grę. Jak dotąd - zdecydowanie najbrzydszy mecz
      Mistrzostw. Nawet Grecy zagrali ładniej ze Szwedami. W pierwszej połowie Polska
      nie istniała. Poziom gry osiągnął takie niziny, że zawstydziłby Rów Mariański.
      Gol z przypadku. W drugiej połowie było trochę lepiej, ale kluczowym słowem jest
      tutaj "trochę", nie "lepiej". Nie było dobrze, po prostu żenada była mniejsza. I
      tyle.
      Wynik - absolutnie nie oddający tego, co się działo. Nie dlatego, że sędzia dał
      w końcówce dupy (a dał, bez dwóch zdań). Dlatego, że Austriacy powinni byli po
      15-20 minutach prowadzić trzema bramkami. Co najmniej. Później mecz się
      wyrównał, Polacy nawet nieco przeważali, ale i tak to nasi przeciwnicy mieli
      więcej 100% sytuacji. A czemu ich nie wykorzystali? Cóż, są na tym świecie
      rzeczy, o których nie śniło się filozofom. To jedna z nich.
      Ze studia w odległym S. skomentował wszystko Mort (po kilku Tyskich).

      --
      The above is clearly nonsense and represents the views of someone completely insane
      • inna1978 Re: Austria-Polska 13.06.08, 00:24
        Jak jesteś taki super obiektywny to nasz gol nie powinien być uznany…
        Ale stronniczość kolegi sędziego jest niepodważalna i żenująca
        zarazem, bo przepychanie organizatora może być zasadne pod
        warunkiem, że ten - coś reprezentuje! Nie usprawiedliwiam naszych
        chłopaków, ale złapali bakcyla po tej uznanej bramce i byli znacznie
        lepsi i szybsi…
        Dyktowanie wolnego za wolnym na kilka minut przed końcem to wg mojej
        skromnej opinii totalne chamstwo…
        Najwyraźniej nawet w „europejskim” sporcie nie istnieje fair play !!!
      • altu Re: Austria-Polska 13.06.08, 08:56
        > Gol z przypadku

        nie wiem, jakim cudem był zaliczony. nawet strzelec się zdziwił wink

        > ale i tak to nasi przeciwnicy mieli
        > więcej 100% sytuacji. A czemu ich nie wykorzystali?

        wykorzystywać - wykorzystywali. tyle, że jedyne co w naszym teamie jest dobre -
        to bramkarz. kawał niezłej roboty odwalił..


        --
        Śnieg w Hebronie
      • mort_subite Re: Euro2008 12.06.08, 23:53
        Gdyby Polacy zagrali choć przyzwoicie - naprawdę nie upieram się, że dobrze -
        Angol z gwizdkiem mógłby im co najwyżej nagwizdać. A tak? Grali dupowato i dali
        szansę sędziemu.

        --
        The above is clearly nonsense and represents the views of someone completely insane
        • konigin.der.nacht Re: Euro2008 13.06.08, 00:04
          Nie neguje, że mogli nam wrzepić ze trzy bramki...taki sport.. Mieliśmy farta i tyle.. Grali jak zwykle jak patałachy, ale karny był nie fair. Wpieprza mnie jedynie nieuczciwość sędziego..
    • fresh_active Re: Euro2008 13.06.08, 00:53
      Ta reprezentacja jest przeklęta chyba.
      Nie dość, że grają jakby mieli łyżwy na nogach zamiast butów to jeszcze musiał
      ich sędzia wydymać, żeby wynik w miarę oddawał to co sie działo na boisku.
      Mecz nudny jak flaki z olejem. Sorry ale ta drużyna to kpina!!! Przecież Austria
      jest bardzo przeciętnym zespołem!!! a jechali z naszymi jak z dziećmi z
      przedszkola!!!
    • wajego Re: Euro2008 13.06.08, 08:57
      A mi się przypomniały niesławnej pamięci MŚ w Korei. Wtedy też
      sędziowie na siłę ciągnęli za uszy gospodarzy. No, ale tam sędziami
      byli obywatele (nie obrażając) Mauritiusu, Indonezji czy Wysp
      Marshala. Pierwszy raz na dużym stadionie. Cóż, tem Angolowi jakiś
      polski emigrant musiał córkę zbałamucić, jak słowo daję.
      Co do meczu, to był do dupy, fakt. Ale ja tam widziałem jednak jakąś
      myśl taktyczną (fakt, że raczej nie najlepszą). Początek meczu
      świadomie oddany Austriakom, potem godzina nasza.
      Nie zgadzam się, że sprawiedliwości stało się zadość. Gdyby nie było
      bramki Czarniawego, Polacy graliby inaczej. I strzelili, przecież CK
      nie potrafią w ogóle grać. U nas ta drużyna nie awansowałaby nawet z
      II ligi. Ratuje ich tylko własna publiczność i żelazna kondycha.
      Tak czy siak jestem zniesmaczony. Mam nadzieję, że PZPN zrobi
      wszystko, żeby "ten pan" już nigdy meczu o punkty nie sędziował.
      ech.
      --
      D.
      • condziu Re: Euro2008 13.06.08, 09:13
        Pieprzysz ... Polacy grali fatalnie i ciesze się, ze tak sie stalo. Jak mozna tak kondycyjnie przygotowac pilkarzy ... ruszali sie jak muchy w smole, tragedia! Teraz kolek od Chorwatow i znow nasze orzelki zostana sprowadzone na ziemie, ta ziemie.



        --
        Polko! Czy ty znasz rozmiar swojego biustu?
        • wajego Re: Euro2008 13.06.08, 09:49
          Nie przeczę, że grali jak lebiegi i dali się koncertowo wyruchać na
          własne zyczenie. Na szczęście na TĘ ziemię nie wszyscy wrócą. Np.
          Boruc na Szkocką, bo na tej by sie tylko zmarnował.

          --
          D.
          • condziu Re: Euro2008 13.06.08, 11:29
            Teraz pozostaje kibicowac Holendrom smile ... dzisiaj bedzie sie dzialo. Francuzi musza zaczac grac ... inaczej wroca na tarczy.

            Bedzie dzisiaj piekne widowisko smile
          • mort_subite Re: Euro2008 13.06.08, 11:35
            Podejrzewam, że jeśli Boruc nie da ciała w ostatnim meczu, to za
            długo na gościnnej ziemi szkockich górali nie pogra. Wczorajszy
            występ najpewniej przybliżył go do jakiegoś lepszego klubu -
            pokazał, że nawet przy najbardziej dupowatej grze zawodników z pola,
            potrafi skutecznie bronić bramki i to w warunkach szalonej presji
            psychicznej. No i że ma jednak sporo szczęścia, które też jest
            ważne. Kto wie, może nawet najważniejsze? Tak przynajmniej podobno
            twierdził Napoleon; według anegdoty, cesarz Francuzów, mając wybrać
            kogoś na nader eksponowane stanowisko, analizował kandydatury
            pytając przede wszystkim o jedną rzecz - czy dany delikwent ma
            szczęście. smile

            --
            The above is clearly nonsense and represents the views of someone
            completely insane
            • wajego Re: Euro2008 13.06.08, 12:42
              Jeśli mam być szczery, to wątpię w wyprowadzkę AB z Celticu. Tam
              jest półbogiem, zarabia krocie i ma pewne miejsce w bramce i
              historii. W jakimś "lepszym" (Boże, Celtic to czołówka europejska,
              co roku Liga Mistrzów dość wysoko!!!) klubie jedna-dwie wpadki i
              idzie na ławkę. A po roku szuka klubu jako kiedyś wielki bramkarz
              (jak np. Dudek).
              No, ale może Artur (świeży tatuś) kombinuje ze znalezieniem jakiegoś
              cieplejszego klimatu, kto wie...?

              --
              D.
      • menk.a Re: Euro2008 - Leoś i chłopcy go home 13.06.08, 13:40
        singielka_1976 napisała:

        > Jestem załamana, porażka na całej linii i znów mecz o pietruszkę:
        (((.

        Mecz o awans, mecz o wszystko, mecz o ... honor teraz.wink

        Walkoverem oddaliby mecz Chorwatom i... niech wracają.wink
        --
        opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
    • fresh_active Re: Euro2008 13.06.08, 16:56
      Po wczorajszym polskim dniu czas na prawdziwy futbol!!!
      Dziś dwa rarytasy dla prawdziwych smakoszy piłkarskiej uczty. Rumunia będzie sie
      starała przewiercić przez obronę Włochów, a Holandia postara sie pokazać Francji
      gdzie raki zimują. Z tych czterech zespołów tylko Holandia ma ten luksus
      posiadania 3 punktów, reszta musi nastawić sie na zostawienie dużej ilości potu
      i krwi na boisku, aby dostać sie do ćwierćfinałów.

      Rumunia - Włochy 0:1
      Holandia - Francja 2:1
    • alo_ha Re: Euro2008 13.06.08, 18:38
      A ja bym chciała żeby to cholerne euro sie skonczylo i zeby moje zycie wrocilo
      do normalnosci. To tyle w tym temacie.
      --
      W co grają ludzie? smile
    • chinsk.i.smok Co taka cisza, hę? 17.06.08, 09:57
      Moim zdaniem Krzynówek jest mistrzem świata w POSYŁANIU PIŁEK NA
      TRYBUNY!
      Jasnych stron trzeba szukać, narodzie wybrany!

      --
      Mężczyzna odkrył rolnictwo, wynalazł jedzenie.
      Kobieta odkryła jedzenie, wynalazła dietę.
    • fresh_active Holandia - Rumunia 17.06.08, 20:04
      Pomimo tego, iż Holandia jest najlepszym zespołem na tych mistrzostwach to dzis
      moga sobie odpuścić i dać jednego gola więcej strzelic Rumunom. Wtedy Francuzi i
      włosi moga sobie plumkać ile sobie chcą big_grin

      --
      <a href="Boginie chciwosci"
      target="_blank">gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,55102,5297098,Boginie_chciwosci.html</a>
    • candycandy Re: Euro2008 19.06.08, 23:22
      NIE MA SPRAWIEDLIWOSCI NA TYM SWIECIE A BOG NIE SPELNIA NASZYCH
      MARZEN!!
      KLOSE ZDRAJCA, BALLACK - OSZUST!!
      I TAK KOCHAM PORTUGALIE%))

      --
      CandyCandy
      / I am but mad north-north-west: when the wind is
      southerly I know a hawk from a handsaw. /
      • candycandy Re: 21.06.08, 16:40
        mozesz im kibicowac ale gdzie logika?? turcy nie przejda niemcow.
        moze byc hu... znaczy sie nieciekawy final....

        --
        CandyCandy
        / I am but mad north-north-west: when the wind is
        southerly I know a hawk from a handsaw. /

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka