Dodaj do ulubionych

rozwód biorę

30.01.06, 11:14
z Wyborczą.
Była miłość, zachwyt, pierwsze westchnienia. Wierność i stałość z mej strony. Pojawiło się zniechęcenie, sceptycyzm. Kończy się obrzydzeniem.
Przez wszystkie fazy pożycia przeszedłem.
Nie kupuję, nie czytam i - nie forumuję. Żegnaj konto.

Wybaczcie, jeśli potraficie. Polubiłem Was i to miejsce.
Trzeba mieć dużo siły i naprawdę silną motywację, by zerwać - żal wielki.

Kontakt ze mną: kocibrzuch@op.pl
Obserwuj wątek
    • oldpiernik Re: rozwód biorę 30.01.06, 11:29
      Z żalem i zrozumieniem,
      tu i gdzie indziej cenię,
      postanowienia owe,
      lecz żal odbiera mowę...


      OLDSMUTECZEK :0)
      ps.
      faza obrzydzenia
      głodna objaśnienia
      • cover_wielki Re: rozwód biorę 30.01.06, 11:32
        zaraz, zaraz jaki rozwód ?!... owszem można nie kupować, można i nie czytać ale
        żeby porzucic forum ?... najpier powinien byc okres separacji jeśli już... a
        przyczyny ?
        • yoanna Re: rozwód biorę 30.01.06, 11:53
          Kocibrzuchu...:(
          Co Ty wyczyniasz????
          Czemu tak?
    • urszulka_ma rozwód biorę 30.01.06, 16:04
      nie, no..straszysz takim tytułem?
      myślałam, że z żoną się rozwodzisz..
      i już chciałam czymś palnąć..

      a tu tylko piszesz o jakiś namiętnościach do gazety?????
      hmmm...
      pewnie zatem będziesz zdziwiony i oburzony jak napiszę,
      że ja kupiłam tylko w życiu swoim.. kilka sztuk, gazety owej
      i to z powodów chęci posiadania
      np.
      Słownika do hiszpańskiego
      Płyty z programem do rozliczeń podatkowych
      hmm..coś jeszcze było jako dodatek..
      ale jakoś wyleciało mnie teraz z pamięci..

      szczerze mówiąc trochę dzwinie się poczułam
      czytając Twój post
      postawiłeś znak równości między papierową gazetą a naszym forum???
      w sumie, tak, dlaczego nie...
      jesteśmy sobie takimi tam ..bajtami w sieci..
      pstryk i wyłączeni!

    • rena_gd Re: rozwód biorę 30.01.06, 20:44
      kocibrzuch napisał:

      > Polubiłem Was i to miejsce.

      po co rezygnować z przyjemności??


      > Trzeba mieć dużo siły i naprawdę silną motywację, by zerwać - żal wielki.

      ale po co zrywać? skoro można korzystać z tego, z czego się chce... nie chce się
      kupować? nie chce się czytać? jakieś powody są, ale co to ma wspólnego z
      forumowaniem? nie można by tak po prostu... od czasu do czasu zajrzeć, przywitać
      się, podzielić dobrymi wieściami z własnego ogródka:)

      ech... ci mężczyźni:)
      pozdrowienia dla nierozwodzącej się żony:)
      • oldpiernik Re: rozwód biorę 31.01.06, 07:42
        może w tym, no realu, coś się wyjaśni
        jeśli uda mi się wybrać do Krakowa, wezmę łobuza na spytki ;0)
        • urszulka_ma Re: rozwód biorę 31.01.06, 17:09
          Weź, i przez kolano też przełóż!:)
          • cover_wielki Re: rozwód biorę 31.01.06, 21:56
            No to se chłop narobił....
            • yoanna Re: rozwód biorę 31.01.06, 23:09
              Brak zgody na lądowanie....;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka