nauma
25.02.06, 20:36
W końcu przesunąłem Kochanicę do "wrogów". Mam jej totalnie dosyć (Azerko, tu
nie ma sobie co tłumaczyć tego, o czym gadaliśmy w mailach). Uparła się, żeby
mi psuć humor na blogu, na forach - spoko. Ale jeżeli:
- nie może zrozumieć, że nie chcę jej u siebie na blogu (na wejściu jest
wyraźny zakaz dla niej);
- wciąż przekręca moje słowa;
- czepia się wszystkiego;
- niczego nie daje sobie wytłumaczyć;
- i jeszcze linkuje SAME zdjęcia z mojego bloga na forach feminizm i moda,
skąd później włażą mi ludzie nazywający moją dziewczynę suką,
to dzięki. Mam tylko prośbę - jak coś napisze na forach szczególnie
chamskiego, dajcie mi znać. Wyłączyłem sobie jej teksty dla zdrowia
psychicznego. I sorki za ponowne zawracanie głowy, ale musiałem się wyładować.
Jakby co w blogu jest krótki opis sytuacji i linki.
Ps. Steph, dzięki za wsparcie.