Dodaj do ulubionych

historia wywiadu z prezydentem RP - żenada

28.04.06, 12:07

Historia rozmowy, której nie będzie


W dzisiejszym numerze "Rzeczpospolitej" miał się ukazać wywiad, jakiego
udzielił nam prezydent Lech Kaczyński. Tekst jednak się nie ukaże.
Czytelnikom i opinii publicznej jesteśmy więc winni kilka zdań wyjaśnienia.


Do Pałacu Prezydenckiego zostaliśmy zaproszeni 4 kwietnia. Właśnie minęło sto
dni prezydentury Lecha Kaczyńskiego. 3 kwietnia do redaktora naczelnego
Grzegorza Gaudena zadzwonił rzecznik prezydenta Maciej Łopiński w sprawie
wywiadu, o który prosiliśmy w grudniu ubiegłego roku.

Rozmowa z prezydentem, którą przeprowadził Grzegorz Gauden oraz dziennikarze
działu krajowego Małgorzata Subotić oraz Piotr Śmiłowicz, trwała rekordowo
długo, ponad dwie i pół godziny - obsłudze prasowej prezydenta skończyła się
nawet kaseta magnetofonowa i znacznej części rozmowy urzędnicy nie
zarejestrowali.

Ponieważ rozmowa miała miejsce w gorących dniach, gdy coraz głośniej mówiło
się o możliwej koalicji PiS i Samoobrony, poprosiliśmy prezydenta o zgodę na
opublikowanie fragmentu rozmowy już następnego dnia. Komentarz Lecha
Kaczyńskiego do aktualnych wydarzeń politycznych byłby formą zaanonsowania
wywiadu, który - jak się spodziewaliśmy - opublikujemy w ciągu kilku
następnych dni.

Prezydent wyraził zgodę na taki scenariusz, mieliśmy jedynie autoryzować
treść fragmentu rozmowy. Niestety, dosłownie kilka minut przed wysłaniem
gazety do drukarni Pałac Prezydencki wycofał zgodę na publikację. - Pan
prezydent doszedł jednak do wniosku, że publikowanie tego fragmentu rozmowy,
bez kontekstu całości, nie będzie dobre. Dlatego nie życzy sobie, by fragment
w ogóle się ukazał - mówił pracownik biura prasowego.

Po dwóch dniach pracy nad obszernym materiałem, gdy tylko prezydent wrócił z
podróży do Iraku, wysłaliśmy do Pałacu tekst całej rozmowy z prośbą o
autoryzację.

Dotychczasowe doświadczenia z publikowaniem wywiadów z najważniejszymi
politykami pozwalały sądzić, że tekst wywiadu otrzymamy po dwóch, trzech
dniach. Stało się jednak inaczej.

Przez prawie trzy tygodnie niemal codziennie dzwoniliśmy do rzecznika
prezydenta i biura prasowego, aby dowiedzieć się, kiedy dostaniemy
autoryzację tekstu. Odpowiedzi stawały się coraz bardziej wymijające, w
ostatni poniedziałek zadzwoniliśmy więc do ministra Łopińskiego.

Powiadomiliśmy go, że decydujemy się na napisanie tekstu o tym, jak robiliśmy
wywiad z głową państwa. Minister prosił, byśmy wstrzymali tekst i obiecał, że
następnego dnia otrzymamy autoryzowany wywiad. Tak się rzeczywiście stało.

Jest to jednak zupełnie inny wywiad niż ten, który wysłaliśmy do autoryzacji.
Inna jest kolejność pytań. W trakcie autoryzacji dokonano ingerencji w ich
treść. Niektóre skreślono w ogóle, inne znacząco przeredagowano. Zmieniona
jest struktura rozmowy. Odpowiedzi na niektóre pytania są tak rozszerzone, że
stają się w zasadzie monologami.

Prawo do autoryzacji nie oznacza prawa do tak daleko posuniętych zmian.
Wywiad, który otrzymaliśmy z Pałacu Prezydenckiego, nie jest wywiadem, pod
którym mogłyby się podpisać osoby, które go przeprowadziły. To produkt
Kancelarii Prezydenta.

Dlatego podjęliśmy decyzję o nieopublikowaniu wywiadu z prezydentem.

Lech Kaczyński prawie nie udziela wywiadów prasowych. To jego wybór. Trudny
do zrozumienia przez wyborców i polityków
Obserwuj wątek
    • mnietka.kokietka Re: historia wywiadu z prezydentem RP - żenada 28.04.06, 12:08
      debil.
      • laferme Re: historia wywiadu z prezydentem RP - żenada 28.04.06, 12:18
        uważaj pojdziesz siedziec... ŻENADA!
    • maro76 Re: historia wywiadu z prezydentem RP - żenada 28.04.06, 12:21
      kaczka dziwaczka:)
      • ni3zapominajka Re: historia wywiadu z prezydentem RP - żenada 28.04.06, 12:26
        szopka
        • drzejms-buond Re: historia wywiadu z prezydentem RP - żenada 28.04.06, 12:27
          czemu mnie to nie dziwi?
          • ni3zapominajka Re: historia wywiadu z prezydentem RP - żenada 28.04.06, 12:29
            drzejms-buond napisał:

            > czemu mnie to nie dziwi?

            nie tylko Ciebie to nie dziwi...
            • mnietka.kokietka Re: historia wywiadu z prezydentem RP - żenada 28.04.06, 12:34
              a to pójde.
              chociaż raz coś na ich koszt będzie.
              w paczkach to pamieajcie o
              kinder bueno
              i vougeach lilla.
              • drzejms-buond Re: historia wywiadu z prezydentem RP - żenada 28.04.06, 12:40
                palisz wołki lila? teraz w kiciach wprowadzają zakaz palenia...
                no chyba ze na handel chcesz?
                • mnietka.kokietka Re: historia wywiadu z prezydentem RP - żenada 28.04.06, 12:44
                  w kiciach to se mogom dużo zabraniać.
                  będe siedziała z rywinem
                  i wszystko załatwie.
                  • maro76 Ministerstwo Skarbu 28.04.06, 13:06
                    i jeszcze coś takiego
                    mam nadzieje ze nie dubluje
                    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3312895.html
                    • mnietka.kokietka Re: Ministerstwo Skarbu 28.04.06, 13:14
                      takie Skarby jakie oni soba reprezentuja
                      to mogą sobie w du.. wsadzic....
    • feber Re: historia wywiadu z prezydentem RP - żenada 28.04.06, 17:16
      zdziwiona nie jestem
    • szukajacy_sensacji Re: historia wywiadu z prezydentem RP - żenada 28.04.06, 18:43
      Mam wrażenie, że takiego bajzlu, chamstwa i arogancji władzy jeszcze po 89 roku
      nie było, chociaż różne rzeczy się działy. Obecny cyrk nie ma precedensu. Jak
      Leppera na WCpremiera mianują, to dopiero się zacznie.
    • ariwederczi Re: historia wywiadu z prezydentem RP - żenada 28.04.06, 18:48
      Masz rację. Żenada. :(
      • mnietka.kokietka Re: historia wywiadu z prezydentem RP - żenada 29.04.06, 00:00
        czy nie można by tak było ich poprosić
        by zbiorowe harakiri popęłnili
        na tej wiejskiej???

        błaaaaaaaaaaaaaaaaaagam.
        • rozmowy_kontrolowane Re: historia wywiadu z prezydentem RP - żenada 29.04.06, 08:46
          Nie posłuchają tej prośby, mnieciu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka