Dodaj do ulubionych

Sobota - czyli jazda do roboty

29.03.03, 19:48
Jestem po poważnych pracach domowych.
Okna i podłogi umyte - czekam na owacje.
Obserwuj wątek
    • Gość: maryjo2 Re: Sobota - czyli jazda do roboty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 20:03
      Brawwoooooo!
      Sloggi, a nie wymieniłbyś mi na koniec żarówki??
      • sloggi Re: Sobota - czyli jazda do roboty 29.03.03, 20:12
        Mogę wymienić - masz zapasową?
        • Gość: maryjo2 Re: Sobota - czyli jazda do roboty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 20:14
          Masz! :))
          • sloggi Re: Sobota - czyli jazda do roboty 29.03.03, 20:20
            CI=
            Już wkręcona.
            • Gość: maryjo2 Re: Sobota - czyli jazda do roboty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 20:30
              Dzięki, nie wiem, jak poradziłabym sobie bez Ciebie!
              Nie żebym sama nie umiała, ale tam trzeba było się wdrapać wysoko na
              drabinę :))
              Fajny kolega z Ciebie, wieeeesz?
              • sloggi Re: Sobota - czyli jazda do roboty 29.03.03, 20:30
                Jakbym umiał, to zaczerwieniłbym się ze skromności.
                Sloggi =/= skromność.
                • Gość: maryjo2 Re: Sobota - czyli jazda do roboty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 20:37
                  He, he, dzięki Twojej nieskromności mam teraz widno w kuchni i nie pociacham
                  sobie paluszków przy kraojeniu chlebka na kanapki :)
                  • sloggi Re: Sobota - czyli jazda do roboty 29.03.03, 20:38
                    Z czym kanapki?
                    • Gość: maryjo2 Re: Sobota - czyli jazda do roboty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 20:41
                      Z polędwicą i świeżym ogórkiem. Chcesz jedną?
                      • sloggi Re: Sobota - czyli jazda do roboty 29.03.03, 20:42
                        Chcę dwie - bez polędwicy.
                        Nie jem świniny.
                        • Gość: maryjo2 Re: Sobota - czyli jazda do roboty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 20:45
                          Ok, mam też biały i żółty ser, jeśli wolisz :)
                          I ogórek.
                          • sloggi Re: Sobota - czyli jazda do roboty 29.03.03, 20:48
                            Jedną z białym, drugą z żółtym.
                            • Gość: maryjo2 Re: Sobota - czyli jazda do roboty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 20:50
                              Kurczę, nie dość, że nieskromny, to jeszcze niewymagający!
                              To może herbatę też zrobię?
                              • sloggi Re: Sobota - czyli jazda do roboty 29.03.03, 20:51
                                A jaka masz herbatę?
                                • Gość: maryjo2 Re: Sobota - czyli jazda do roboty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 20:53
                                  Sagę, earl grey, i pełno owocowych.
                                  Czerwona chińska też by się jeszcze chyba znalazła.
                                  • sloggi Re: Sobota - czyli jazda do roboty 29.03.03, 20:53
                                    Earl grey proszę - nie słodzę i lubię mocną :)
                                    • Gość: maryjo2 Re: Sobota - czyli jazda do roboty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 20:55
                                      Wiesz co? Uszczypnij mnie mocno (byle nie w brzuszek), bo chyba mi sie śnisz.
                                      Tymczasem nastawię wodę.
                                      • Gość: martuha Re: Sobota - czyli jazda do roboty IP: *.chello.pl 29.03.03, 21:59
                                        Sloggi, skarbie. podam Ci sniadanie do lozka jak mi jutro zrobisz porzadek w
                                        chatce. co Ty na to? wybacz Maryjko, ja tez potrzebuje meskiej pomocy ;))
                                        • Gość: maryjo2 Re: Sobota - czyli jazda do roboty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 22:06
                                          Wybaczam, bo kto jej nie potrzebuje :)
    • sloggi Niedziela - czyli odpoczywamy? 30.03.03, 14:48
      Do odpoczywania - jazda :)
      • ulalka Re: Niedziela - czyli odpoczywamy? 30.03.03, 15:45
        komu jazda, temu jazda ;)
        • dzdzownica_magda Re: Niedziela - czyli odpoczywamy? 30.03.03, 15:47
          ja odpoczywam , a póżniej roweerek i lotnisko
          :))))))
        • sloggi Ulalka - Ty leniwa kobieto 30.03.03, 20:24
          Może tak chociaż zrobiłabyś coś do skonsumowania?
          • ulalka Re: Sloggi :)) 30.03.03, 21:18
            a ta kolacja to ma być na ciepło, czy wystarczą kanapki? :))))
            • sloggi Re: Sloggi :)) 31.03.03, 22:37
              Jak Ci się zachce to może być na gorąco (nawet).
              • ulalka Re: Sloggi :)) 01.04.03, 16:49
                niech będzie na gorąco - mam nowe przepisy na dobrą rybkę, lubisz? :))
      • Gość: maryjo2 Re: Niedziela - czyli odpoczywamy? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 16:45
        Jasne,że odpoczywamy!
        Właśni ucięłam sobie popołudniowego komara :))
        • mario2 Re: Niedziela - czyli odpoczywamy? 30.03.03, 16:50
          Witaj Maryjko :o)
          Spanko popoludniowe, czy " Na dobre i na zle" ?


          :o)
          • dzdzownica_magda Re: Niedziela - czyli odpoczywamy? 30.03.03, 17:05
            dzis była jakas epidemia
            :))))))
            • Gość: maryjo2 Re: Niedziela - czyli odpoczywamy? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 20:43
              Epidemia nieróbstwa?
              • sloggi Re: Niedziela - czyli odpoczywamy? 30.03.03, 21:19
                Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

                > Epidemia nieróbstwa?

                W końcu niedziela i to przestawiona.
                • Gość: maryjo2 Re: Niedziela - czyli odpoczywamy? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 21:56
                  I to jak przestawione!
                  Do góry nogami.
    • grooszek Re: Sobota - czyli jazda do roboty 31.03.03, 10:25
      sloggi napisał:

      > Jestem po poważnych pracach domowych.
      > Okna i podłogi umyte - czekam na owacje.

      Noo, gratulacje, 2 mm opony zostaly spalone:))).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka