Dodaj do ulubionych

Odszedł Jacek Kaczmarski

11.04.04, 00:53
Co się stało z Tobą Jacku?
Pyta fan Twego geniuszu,
Szukam Ciebie po omacku,
Choć nie sięgniesz już mych uszu.

Co się stało z Tobą Jacku?
Teraz kiedy nie ma Ciebie,
Zostaliśmy jak w potrzasku,
Patrzymy smutni na siebie....
Patrzymy smutni na siebie....

Ty dawałeś nam nadzieję,
Słowem, śpiewem i gitarą,
Teraz źle się w świecie dzieje,
Kto zaśpiewa z Twoją wiarą?

Twoje pieśni nam służyły
Za przykład naszej wolności,
W sercach naszych zaś utkwiły
Jako znak Solidarności...
Jako znak Solidarności...

Choć wolną Polskę widzimy
To nie to samo bez Ciebie,
Teraz wszyscy się modlimy,
By Ci było dobrze w niebie.

Teraz Ciebie nie ma z nami,
To nie daje nam spokoju,
Teraz jesteś z aniołami,
Drogi Jacku śpij w pokoju....
Drogi Jacku śpij w pokoju....

..................................................................

Pod melodię "Naszej Klasy" dla największego polskiego barda - Ś.P. Jacka
Kaczmarskiego
Obserwuj wątek
    • hirrek Śpij w pokoju.... 11.04.04, 02:04
      Odszedł Jacek Kaczmarski, bard Polski największy,
      Geniusz niedoceniony, mury zbijał pierwszy.
      Ludziom dałeś nadzieję swoją grą i śpiewem,
      Ciebie nikt nie zastąpi - tego jestem pewien.
      Śpiewałeś politycznie, duchem, ironicznie,
      Wszyscy cicho słuchali, pisałeś logicznie.
      Twoje cenne piosenki, „Nasza klasa” znana,
      „Katyń”, „Czołg” i „Obława”, poezja lubiana,
      W Wolnej Europie myśmy Cię słuchali,
      Niejedni się modlili, niektórzy płakali,.
      Głos Twój Jacku, bądź pewien, w sercach zostanie.
      Wieczne odpoczywanie racz Jemu dać Panie.


    • rafal.redel Re: 11.04.04, 08:52
      "Co się stało, czemu ten reflektor zgasł,
      Kto wyłączył mikrofony mi?
      Gdzie jesteście, kto stąd wyprowadził was,
      Kto zatrzasnął między nami drzwi?
      Niech chociaż skończę, bez pointy odchodzicie
      A ma być śmieszna, najważniejsza w wielkim stylu
      i potrwa chwilę, jedną w całym życiu
      Nim zniknę, niech rozśmieszę was na chwilę..."

      Piosenki Kaczmarskiego były bardzo ważne dla wielu ludzi dorastających (tak jak
      ja) w latach osiemdziesiątych. Mam nadzieję, że część z nich przetrwa próbę
      czasu i będzie słuchana także przez kolejne pokolenia.
      • szary.szary A śpiewak 12.04.04, 17:06
        ..." A śpiewak także był sam..."
        Do usłyszenia Panie Jacku.

        Smutny szary
        • rafal.redel Re: A śpiewak 13.04.04, 11:42
          "Samotność śpiewaka" była i jest chyba nieunikniona. Przykładem zacytowane
          przez Ciebie "Mury": traktowane jako hymn "Solidarności", walki o wolność itp. -
          tak jakby nie było ostatniej zwrotki. Wielu słyszało wtedy w tych piosenkach
          tylko to, co chciało usłyszeć - to, co było wówczas potrzebne. Zresztą trudno
          się dziwić.

          Ale tym większa szansa, że te teksty przetrwają - wszak nie dotyczyły tylko
          konkretnej sytuacji politycznej naszego kraju (no, może oprócz rzeczy typu "Mów
          mi to co dzień 'oni górą'"- których po stanie wojennym już Jacek Kaczmarski nie
          chciał śpiewać)





Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka