tbsmarki 12.12.02, 16:54 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=10492&w=3944220 Zaprzaszam serdecznie mieszkancow i nie tylko. Pozdrawiam serdecznie tbsmarki@NOSPAM.gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Raffix Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar IP: *.braun.de 12.12.02, 16:58 tbsmarki napisał(a): > Zaprzaszam serdecznie mieszkancow i nie tylko. > > Pozdrawiam serdecznie > tbsmarki@NOSPAM.gazeta.pl A czemu nie tutaj? Nie rozpraszajmy naszych skromnych mareckich sil :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tbsmarki1 Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar 12.12.02, 17:21 > A czemu nie tutaj? Nie rozpraszajmy naszych skromnych mareckich sil :-) Nie chcialbys codziennie czytac o niedogrzanych pokojach, nieszczelnych parapetach itp ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raffix Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar IP: *.braun.de 12.12.02, 17:41 tbsmarki1 napisał: > Nie chcialbys codziennie czytac o niedogrzanych pokojach, nieszczelnych > parapetach itp ;-) To az tak w tym TBS-ie zle? Czy chodzi o ten najwyzszy blok? (ten sam o ktorym pisal Dominik w innym watku). A tak w ogole to ilu Was jest? Widze nick tbsmarki i tbsmarki1. Czy to 2 osoby czy tylko 2 nicki? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toban Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar IP: *.local.berlin 13.12.02, 11:51 tbsmarki1 napisał: (...) > Nie chcialbys codziennie czytac o niedogrzanych pokojach, nieszczelnych parapet > ach itp ;-) A ja bym chciał, bo mieszkam w bloku! Nasi forumowicze to poczciwe ludziska, może by coś poradzili, podpowiedzieli... Odpowiedz Link Zgłoś
rafal.redel Forum zamknięte? 18.07.03, 16:21 Forum Lisi Jar chyba zostało za karę zamknięte :-) Próbowałem tam z ciekawości zajrzeć ale bezskutecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irytek Re: Forum zamknięte? IP: *.dialup.warszawa.pl 19.07.03, 13:25 No to może i dobrze ? Rany gościa, ale się tych forumów narobiło...jak psów ! pzdr P.S. A może takiego foruma sobie zafunduje każda ulica , oddzielnie..... wtedy to by się działo, oj działo....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MPL Re: Forum zamknięte? IP: 195.136.50.* 23.07.03, 11:18 Gość portalu: Irytek napisał(a): > (...)A może takiego foruma sobie zafunduje każda ulica , oddzielnie..... > wtedy to by się działo, oj działo....... Albo każdy człowiek - takie wirtualne lustro... MPL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominik Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.03, 11:57 Hej! A wogole jest tu ktos z TBS Marki??? Po`zdrawiam serdecznie Dominik PS. I wiecie co? Im dluzej mieszkam w Markach, tym mniej mi sie tu podoba.... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał R. Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar IP: *.nestle.pl 06.08.03, 14:21 Gość portalu: Dominik napisał(a): > PS. I wiecie co? > Im dluzej mieszkam w Markach, tym mniej mi sie tu podoba.... :( To smutne... z powodu kradzieży, czy także innych przyczyn? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominik Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 11:18 > To smutne... z powodu kradzieży, czy także innych przyczyn? Bardziej mialem na mysli mieszkanie w _Markach_ niz w JW Deconstruction, ale niech bedzie. W JW Deconstruction nie podoba mi sie (tak na szybko): 1. Niespecjalna administracja 2. brak ochrony 3. Wywalone w bloto _nasze_ pieniadze na siatke ogrodzeniowa 4. Ze wieczorem nie ma gdzie zaparkowac 5. Wlamania 6. Dewastacje budynku 7. Brak zieleni, lawek, beznadziejny w sumie plac zabaw 8. Zlikwidowanie parkingu (tego nad garazem podziemnym) Po zlikwidowaniu nie zagospodarowanie go w jakis rozsadny sposob. (jakby nie patrzec to przeciez zaplacilismy za to, nie?) W Markach nie podoba mi sie: 1. Kiepskie nijakie, drogie i kiepsko zaopatrzone sklepy 2. slamsy / pijacy / zlodzieje 3. ze byle pojscie do lekarza, sklepu itp to cala wyprawa 4. ze jest KOSZMARNIE BRZYDKO! :( 5. ze nie ma zabardzo gdzie isc z dzieckiem na spacer, nie wspominajac o atrakcjach dla doroslych 6. ze komunikacja jest do wiadomo czego 7. byle pojscie do lekarza, sklepu itp to cala wycieczka, 8. brak policji (po wlamaniu do piwnicy sasiad musial jechac po policjanta bo on nie ma czym przyjechac... (sic!) Realnie: POLICJI W MARKACH NIE MA! Zlodzieje, maloletnie bandziorki czuyja sie tu bezkarnie. 9. halas w nocy od ul. Pilsudskiego co tu wiecej pisac - sami widzicie jak jest, inaczej nie pocieszalibyscie jeden drugiego ;-) Dla mnie Marki to poprostu sypialnia. Koszmarna sypialnia. Jesli tylko mialbym mozliwosc wyprowadzic sie z Marek nie zastanawialbym sie ani pol sekundy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominik Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 11:31 Dodam jeszcze, ze nie jest dla mnie nawazniejsza rzecza sklepy, kina itp. Najgorsze jest to , ze tu nie mam gdzie sie ruszyc.... TU NIE MA NIC. Getto przedzielone na pol wyjaca autostrada. Jedna wielka pomylka.... Odpowiedz Link Zgłoś
jo.st Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar 07.08.03, 11:49 Niestety, z bólem serca stwierdzam, że masz rację. Mnie też to denerwuje, ze w wolnej chwili w ogóle nie ma co tu z sobą, z rodziną, zrobić. Bylam z dziećmi w końcu lipca w cyrku, który przyjechał do nas, do Marek i wiecie co, były tam głównie mamy (bądż tatusiowie) ze swoimi maluchami. Jest nas tak dużo w okolicy i wystarczy byle cyrk i biegnie kazdy, kto chciałby uatrakcyjnoć dziecku wieczorek. Nawet ta ogromna ulewa nie była nam straszna. Cyrk odjechał, atrakcji więcej nie ma. Trochę już się przyzwyczaiłam do Marek, ale nie tak wyobrażalam sobie sielskie życie pod Warszawą. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
rafal.redel Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar 07.08.03, 12:01 Gość portalu Dominik napisał: >> W Markach nie podoba mi sie: >> 1. Kiepskie nijakie, drogie i kiepsko zaopatrzone sklepy W mojej okolicy jest jeden w porządku, zresztą i tak rzadko korzystamy z lokalnego handlu (niestety częściej supermarkety) >> 2. slamsy / pijacy / zlodzieje Tu się zgadzam, to niestety problem. >> 3. ze byle pojscie do lekarza, sklepu itp to cala wyprawa Nie bardzo rozumiem? Chodzi o odległości? >> 4. ze jest KOSZMARNIE BRZYDKO! :( Hmm... bardzo brzydka jest głównie Piłsudskiego (to też mnie doskwiera - większość ludzi poznaje Marki od tej strony i wyrabia sobie jeszcze gorszą opinię) ale okolice Strugi, Pustelnika robią się całkiem, całkiem - powstają ładne domki jednorodzinne, jest sporo zieleni. Gdybyż jeszcze niektórzy dzicy ludzie nie wrzucali do lasów śmieci... >> 5. ze nie ma zabardzo gdzie isc z dzieckiem na spacer, nie wspominajac >> o atrakcjach dla doroslych Niestety zgadzam się. Atrakcji mało, ale okolice spacerowe jednak są. >> 6. ze komunikacja jest do wiadomo czego Tego nie wiem, ale pewnie niestety masz rację. >> 7. byle pojscie do lekarza, sklepu itp to cala wycieczka, To już było a ja wciąż nie bardzo rozumiem - chodzi o odległości? >> 8. brak policji (po wlamaniu do piwnicy sasiad musial jechac po policjanta >> bo on nie ma czym przyjechac... (sic!) Realnie: POLICJI W MARKACH NIE MA! >> Zlodzieje, maloletnie bandziorki czuyja sie tu bezkarnie. To niestety najsmutniejsza ale najprawdziwsza prawda. >> 9. halas w nocy od ul. Pilsudskiego W odległości jakichś 500 metrów (tak jak np. ja mieszkam) jest już ok. >> co tu wiecej pisac - sami widzicie jak jest, >> inaczej nie pocieszalibyscie jeden drugiego ;-) Ano widzimy, ale: 1. Część zarzutów (marna policja, pijacy itp.) odnosi się do wielu miejsc w naszym kraju poza sztucznymi enklawami szczęśliwości za murem, z ochroną itp. 2. Ja wiem, czy my się pocieszamy? Widzimy stan faktyczny i zastanawiamy sie czy i jak można to zmienić. >> Dla mnie Marki to po prostu sypialnia. Koszmarna sypialnia. Niestety tak. >> (...) Dodam jeszcze, ze nie jest dla mnie nawazniejsza rzecza >> sklepy, kina itp. Zaraz, zaraz - nie wiem, jakie motywacje kierowały Tobą przy przeprowadzce w to miejsce, ale, że nie ma i pewnie długo nie będzie kin, ekskluzywnych sklepów itp. to chyba wiedziałeś? Zwykle ludzie wyprowadzają się do poza Warszawę raczej szukając czegoś wręcz przeciwnego: zieleni, przestrzeni, spokoju, normalnych sąsiedzkich stosunków itp. Gdyby dla mnie najważniejsze były kina i sklepy to wybrałbym raczej mieszkanie w centrum W-wy, na Żoliborzu (powstająca Arkadia!) czy Bemowie. >> Najgorsze jest to , ze tu nie mam gdzie sie ruszyc.... >> TU NIE MA NIC. Getto przedzielone na pol wyjaca autostrada. >> Jedna wielka pomylka.... Cóż - współczuję, że się tak męczysz - życzę (poważnie) odnalezienia dla siebie miejsca na ziemi, którego byś tak nie przeklinał. Przyznam, że czasem - w trudniejszych chwilach - też myślę o szukaniu dla siebie innego miejsca ale nie wiem, czy nie znajduje się ono w innym kraju (czasem myślę o Skandynawii, choć byłem tam tylko raz). Ale to tylko w chwilach kryzysu, bo tak na co dzień to emigrację uznałbym za porażkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominik Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 14:53 > >> 3. ze byle pojscie do lekarza, sklepu itp to cala wyprawa > Nie bardzo rozumiem? Chodzi o odległości? Nie tyle o odleglosc. Do lekarza, sklepu itd trzeba przedzierac sie Al. (sic!) Pilsudskiego. Z dzieckiem w wozku absolutnie odpada - przespaceruj sie kiedys ta ulica. Kilkunastotonowe tiry pedzace 100 km/h, sciganci na motocyklach, sznur smierdzacych aut w odleglosci 3 metrow od Ciebie i Twojego dziecka.Dziekuje serdecznie za taki spacerek, wole wsiasc na tej 1 przystanek w autobus. > >> 4. ze jest KOSZMARNIE BRZYDKO! :( > Hmm... bardzo brzydka jest głównie Piłsudskiego (to też mnie doskwiera - > większość ludzi poznaje Marki od tej strony i wyrabia sobie jeszcze gorszą > opinię) ale okolice Strugi, Pustelnika robią się całkiem, całkiem - powstają > ładne domki jednorodzinne, jest sporo zieleni. Gdybyż jeszcze niektórzy dzicy > ludzie nie wrzucali do lasów śmieci... niestety mieszkam przy Pilsudskiego o nie w jednorodzinnym domku tonacym w zieleni przy spokojnej uliczce kilometr od Pilsudskiego. > >> 5. ze nie ma zabardzo gdzie isc z dzieckiem na spacer, nie wspominajac > o atrakcjach dla doroslych > Niestety zgadzam się. Atrakcji mało, ale okolice spacerowe jednak są. jak wyzej. - gdziekolwiek sie ruszyc trzeba pokonac te cholerna Pilsudskiego. z tym ze atrakcji nie ma zadnych. > > >> 7. byle pojscie do lekarza, sklepu itp to cala wycieczka, > To już było a ja wciąż nie bardzo rozumiem - chodzi o odległości? jak wyzej. > 1. Część zarzutów (marna policja, pijacy itp.) odnosi się do wielu miejsc w > naszym kraju poza sztucznymi enklawami szczęśliwości za murem, z ochroną itp. > 2. Ja wiem, czy my się pocieszamy? Widzimy stan faktyczny i zastanawiamy sie > czy i jak można to zmienić. Ja nie mowie o spokojnym zyciu za murem itp, ja mowie o tym, ze tu jest poprostu NIEBEZPIECZNIE! Kiedy ostatnio dzwoniles na marecka policje z prosba o interwencje????? Miezkalem w swoim zyciu m.in. na: Kole, Mlynowie, Grzybowska, Zoliborz. Wszedzie bylo pod tym wzgledem lepiej a jak wiesz wiekszosc z nich to raczej malo spokojne dzielnice. > > >> Dla mnie Marki to po prostu sypialnia. Koszmarna sypialnia. > Niestety tak. > > >> (...) Dodam jeszcze, ze nie jest dla mnie nawazniejsza rzecza > >> sklepy, kina itp. > Zaraz, zaraz - nie wiem, jakie motywacje kierowały Tobą przy przeprowadzce w to > > miejsce, ale, że nie ma i pewnie długo nie będzie kin, ekskluzywnych sklepów > itp. to chyba wiedziałeś? Zwykle ludzie wyprowadzają się do poza Warszawę > raczej szukając czegoś wręcz przeciwnego: zieleni, przestrzeni, spokoju, > normalnych sąsiedzkich stosunków itp. Gdyby dla mnie najważniejsze były kina i > sklepy to wybrałbym raczej mieszkanie w centrum W-wy, na Żoliborzu (powstająca > Arkadia!) czy Bemowie. Nie przeczytales uwaznie, pisalem: _ze nie jest dla mnie nawazniejsza rzecza sklepy, kina itp_, a szukalem tu tego o czym piszesz: _ zieleni, przestrzeni, spokoju, normalnych sąsiedzkich stosunków. Praktycznie nic z tego tu nie znalazlem. > >> Najgorsze jest to , ze tu nie mam gdzie sie ruszyc.... > >> TU NIE MA NIC. Getto przedzielone na pol wyjaca autostrada. > >> Jedna wielka pomylka.... > Cóż - współczuję, że się tak męczysz - życzę (poważnie) odnalezienia dla siebie > > miejsca na ziemi, którego byś tak nie przeklinał. Przyznam, że czasem - w > trudniejszych chwilach - też myślę o szukaniu dla siebie innego miejsca ale > nie wiem, czy nie znajduje się ono w innym kraju (czasem myślę o Skandynawii, choć > byłem tam tylko raz). Skandynawia.... hmmmmm.... aj.... Ja zas troszke bardziej przyziemnie - mysle ze lepiej, ladniej, przyjemniej a moze i spokojniej zylobby sie w.... Wolominie ;-) No i dziekuje za zyczenia, mam nadziej ze kiedys sie spelnia. :) Choc z drugiej strony az tak tu sie nie mecze, w koncu ja wpadam do Marek tylko... spac! ;-) Pozdrawiam serdecznie Markowian :) Z nadzieja na ladniejsze i bezpieczniejsze Marki Dominik Odpowiedz Link Zgłoś
rafal.redel Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar 07.08.03, 15:12 Gość portalu Dominik napisał(a): > (...) Kiedy ostatnio dzwoniles na marecka policje z prosba o interwencje????? Żona miała tę wątpliwą przyjemność w zeszłym roku, gdy okradziono nam garaż (trochę z naszego niedopatrzenia, bo zepsuty był automat zamykający, czego nie zauważyliśmy). Było fatalnie (te same refleksje mają inni sądziedzi, którzy zgłaszali przestępstwa). Ale pamiętam też, gdy okradano mi samochód na Żoliborzu (chyba ze trzy razy), że było równie fatalnie (komenda na Żeromskiego). > Nie przeczytales uwaznie, pisalem: _ze nie jest dla mnie nawazniejsza rzecza > sklepy, kina itp_, Przepraszam, rzeczywiście wysmażyłem długą polemikę z tym, czego nie napisałeś :-)) > a szukalem tu tego o czym piszesz: > zieleni, przestrzeni, spokoju, normalnych sąsiedzkich stosunków. > Praktycznie nic z tego tu nie znalazlem. Oj, to proponuję rozejrzeć się za działeczką w Pustelniku albo Strudze :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irytek Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar IP: *.dialup.warszawa.pl 07.08.03, 21:23 rafal.redel napisał: > > a szukalem tu tego o czym piszesz: > > zieleni, przestrzeni, spokoju, normalnych sąsiedzkich stosunków. > > Praktycznie nic z tego tu nie znalazlem. > Oj, to proponuję rozejrzeć się za działeczką w Pustelniku albo Strudze :-) Oj- faktycznie ! Powiem nawet więcej- nie rozgladaj się zbyt długo. Terenów do spacerów, tras rowerowych, miejsc do zbierania grzybów,jerzyn, jagód - są całe stada, wręcz. Niestety, tu i ówdzie, znajdą się również śmieci. Ale tego jest ostatnio , jakby mniej. Za to , odległość do sklepów, lekarzy itp przybytków- zdecydowanie większa. Tak samo jak do Piłsudskiego ze smrodami i pędzącymi maszynami, wszelakiego autoramentu. Wszędzie są jakieś zady i walety. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MPL Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar IP: 195.136.50.* 08.08.03, 09:08 rafal.redel napisał: > (...) Ale pamiętam też, gdy okradano mi samochód na > Żoliborzu (chyba ze trzy razy), że było równie fatalnie (komenda na > Żeromskiego)(...) W Zielonce jest juz duzo lepiej. Trzy razy wzywać musiałem policję i nigdy nie zjawiła się później niż w 10 minut po telefonie. Tutaj - już raz pisałem na forum... MPL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MPL Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar IP: 195.136.50.* 08.08.03, 09:05 >> 9. halas w nocy od ul. Pilsudskiego > W odległości jakichś 500 metrów (tak jak np. ja mieszkam) jest już ok. No to jesteś szczęśliwym człowiekiem, mieszkającym za naturalnym (albo postawionym obok przez sąsiada) ekranem. Normy może nie są przekroczone, ale czasami z 1000m słychać tę "Cholerę". MPL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MPL Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar IP: 195.136.50.* 08.08.03, 09:01 Gość portalu: Dominik napisał(a): > Getto przedzielone na pol wyjaca autostrada. Absolutnie sie zgadzam. MPL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irytek Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar IP: 195.94.206.* 09.08.03, 12:56 Zastanawia mnie fakt- czy kupując dom lub działkę pod dom, w Markach nie widzieliście , tego "getta przedzielonego na pół...." ? Zaczynam Wam współczuć,że się tak nieboraczki, musicie męczyć. Lecz z drugiej strony, skoro przysłowia mądrością narodu...- Widziały gały co brały ! Biadolicie jak ..... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MPL Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar IP: 195.136.50.* 09.08.03, 15:49 Gość portalu: Irytek napisał(a): > Zastanawia mnie fakt- czy kupując dom lub działkę pod dom, w Markach nie > widzieliście , tego "getta przedzielonego na pół...." ? Zaczynam Wam > współczuć,że się tak nieboraczki, musicie męczyć. Lecz z drugiej strony, skoro > przysłowia mądrością narodu...- Widziały gały co brały ! Biadolicie jak ..... > pzdr Wybierając miejsce na dom najważniejszymi parametrami były: CENA BLISKOŚĆ (i łatwość dojazdu) do W-wy CICHA okolica Cena byla w porzadku, bliskosc tak, ale: okolica ktora sie wydawala cichą, taką wcale nie jest. I tego żałujemy. Getto to może za mocne słowo - ale ujął mnie termin tej dzielącej wszystko na pół autostrady. Pozdrawiam, Michał P. Lubiszewski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irytek Re: wyznania zaskoczonych ? IP: *.dialup.warszawa.pl 09.08.03, 19:02 Cena- to jasne. Odległość od Wawy- to przecież całkiem normalne Cicha okolica- tu już jest pod górkę. Albo zbyt mało czasu na razwiedkę poświęcono, albo tylko jedna pora odwiedzin swych przyszłych "włości" była- a to o braku doświadczenia i wyobraźni świadczy. Getto- dobór słowa niezbyt szczęśliwy (jak sam zauważyłes). Czuły jestem na ten dobór, i koneksje z niego wypływające. Bo to i sens wypowiedzi i intencje (te pierwsze i te dalsze)mówiącego pokazuje. A, że język nasz przebogaty, to i dziwnych konstrukcji u wypowiadających, można się doszukać. Czasem drażniących, innym razem obraźliwych, a zazwyczaj- po wytłumaczeniu znaczenia użytych słów- całkiem do logicznych, nie należących. Wiem, że błędy ortograficzne się mogą przytrtafić (sam je często robię, czasem wręcz z upodobaniem nawet!). Gramatyczne, również tu bywają. By nie przedłużać , powiem za pewnym mądralą"..nihil novi sub stolec...."(w kwestii języka, nie Marek - oczywiście!) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał R. [OT] Na pocieszenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.03, 15:32 Na "pocieszenie" (choć pocieszenie to oczywiście marne) załączam wątek z forum łomiankowskiego, czyli z tej teoretycznie "lepszej" strony Wisły: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=7356291&a=7356291&v=2&strona=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominik Re: wyznania zaskoczonych ? IP: 80.50.103.* 11.08.03, 10:43 Gość portalu: Irytek napisał(a): > Albo zbyt mało czasu na razwiedkę > poświęcono, albo tylko jedna pora odwiedzin swych przyszłych "włości" była- a > to o braku doświadczenia i wyobraźni świadczy. Wez z laski swojej pod uwage, ze niektorzy z nas poprostu nie mieli wyboru. Nie wszystkich stac na zakup _normalnego_ mieszkania czy zakup domku z ogrodkiem... A wyobrazni... hmm.. fakt - zabraklo mi... zeby wyobrazic sobie, ze w XXI w. w dosc duzym miasteczku pod Warszawa moze nie byc policji...... Pozdrawiam Dominik Odpowiedz Link Zgłoś
k.bychowski Re: wyznania zaskoczonych ? 11.08.03, 12:58 Nie wydaje Ci się, że pisząc "_normalnego_ mieszkania" nie "wzbudzasz sympatii" wśród swoich sąsiadów i współmieszkańców? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominik Re: wyznania zaskoczonych ? IP: 80.50.103.* 11.08.03, 13:43 k.bychowski napisał: > Nie wydaje Ci się, że pisząc "_normalnego_ mieszkania" > nie "wzbudzasz sympatii" wśród swoich sąsiadów i współmieszkańców? > Mowa w watku byla o TBS - a biorac pod uwage status prawny takiego mieszkania, nie jest ono _normalne_. _Normalne_ - to takie po 200000 zl/szt. Ponadto uzylem cudzyslowu, sadzilem ze to bedzie czytelne. Jesli nie to przepraszam. Bynajmniej nie mam nic do swojego mieszkania, tym bardziej do swoich fajnych sasiadów, których jak i reszte markowian z urodzenia i z wyboru pozdrawiam serdecznie! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olga Re: wyznania zaskoczonych ? IP: WAWZZ* / 10.0.6.* 11.08.03, 14:56 Gość portalu: Dominik napisał(a): > k.bychowski napisał: > > > Nie wydaje Ci się, że pisząc "_normalnego_ mieszkania" > > nie "wzbudzasz sympatii" wśród swoich sąsiadów i współmieszkańców? > > > Mowa w watku byla o TBS - a biorac pod uwage status prawny takiego mieszkania, > nie jest ono _normalne_. > _Normalne_ - to takie po 200000 zl/szt. Jako mieszkanka tego bloku zmuszona jestem zgodzić się z tym i innymi postami Dominika. Szczególnie przeraża mnie stopień dewastacji budynku po niecałym roku od zasiedlenia. Mam wrażenie, że fakt iż większość mieszkańców właśnie wychodzi z założenie, ze nie jest to _normalne_ mieszkanie wpływa na stopień dewastacji. Naprawdę cięzko jest mi zrozumieć jak we własnym domu za który co miesiąc płaci się _niemałe_ pieniądze można dopuścić do tego, żeby domofon był wiecznie zepsuty, powieszenie tablicy ogłoszeń kończy sie jej zerwaniem w przeciągu paru dni i inne podobne rzeczy. Większa część mieszkańców jest ok, ale kilka takich "niedbaluchów" fatalnie wpływa na moją ocenę bloku jako całości. Niestety z innymi zarzutami Dominika z pierwotnego postu też muszę się zgodzić. Pozdrawiam, Olga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominik OT IP: 80.50.103.* 11.08.03, 15:25 OOOOOOOOO!!!!! Sasiadka w necie!!! :)))) Witaj towarzyszko (nie)doli ;-) Jest ktos jeszcze z naszego bloku??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irytek Re: OT IP: *.dialup.warszawa.pl 11.08.03, 20:32 Po pierwsze- laski nie robi (możesz to uznać za niedbałe pisanie na klawiszach !)- to tak dla podtrzymania kolorytu wypowiedzi- nikt z mieszkańców, że nie niszczy domu. Ba! powiem nawet, że jest to raczej ich obowiązek. W wypadku wystąpienia takiego niechluja, trzeba wespół-zespół, napisać by ukarano lub doprowadzono do porządku. Rozumiem, że w tym momencie pojawia się problem typu - kto ma stwierdzić ,że to ta, a nie inna osoba.Innymi słowy- kto ma robić za blokowego śledczego ? Fakt , problem poważny- jak ja w kalesonach, wieczorową porą ! Mam do tych Waszych problemów bardzo ambiwalentny stosunek....... Mieszkając swego czasu w dosyć dużym osiedlu, na Żoliborzu, miałem takie niezbyt przyjemne doświadczenia, jak Wy. Może , pomimo takiego konglomeratu wielu osobowości (często z niezbyt ciekawą przeszłością)właśnie dlatego, że nam kilka spraw nie odpowiadało- osiedle już wkrótce zyskało miano dosyć spokojnego i miłego. Sprawa była banalnie prosta (to taki mój pogląd z perspektywy czasu)- kilku mieszkanców z kilku oddzielnych bloków , zmówiło się i rozpoczęło agitację za właściwym sposobem funkcjonowania. Kilku innych napisało zestaw praw i obowiązków mieszkańca klatki , w formie prośby i tłumaczenia (tego co normalnemu białemu człowiekowi, tłumaczyć nie trzeba). Po jakimś czasie zaczęło to przynosić efekt. Do tego dołączył się prosty fakt- zaczęliśmy się poznawać. Zawierane znajomości "pieskowe", "dzieciowo- piaskownicowe", "spacerowe" czy "zakupowe", przyniosły dodatkowe efekty , pod postacią "wzrostu wzajemnego poszanowania". To tak w wielkim uproszczeniu. Ale zasada jest jedna-" jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz". Może więc zacznijcie sobie "ścielić", a nie tylko biadolicie. W tym wypadku robienie,wyciąganie z czy też inne czynności z własną lub czyjąś laską- niewiele pomogą! Ale to oczywiście moja subiektywna opinia. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mehow Re: OT IP: *.minrol.gov.pl 03.09.03, 13:09 Gość portalu: Dominik napisał(a): > OOOOOOOOO!!!!! Sasiadka w necie!!! :)))) > Witaj towarzyszko (nie)doli ;-) > Jest ktos jeszcze z naszego bloku??? Ależ owszem, że jest i myślę że nie jeden tylko że nie każdy chce się dołączać do narzekań, szczególnie że Dominik chyba wyczerpał temat ;-) Ja również mieszkam w tym bloku i z przykrością muszę zgodzić się z większością pretensji, ale mimo że tak jak Dominik jestem (jak na razie) tylko noclegowiczem, to udało mi się (wspólnie z grupką sąsiadów) zorganizować spotkanie lokatorów "garażowiczów", co by z różnymi problemami sobie poradzić (głównie problemy garażowe). Na pocieszenie powiem, że dziś organizujemy spotkanie wszystkich lokatorów i teraz będzie dopiero pole do działania dla wszystkich niezadowolonych (oby tylko na wylewaniu swoich żalów się nie skończyło;-) bez uraz). Liczę na to że w większej grupie można będzie lepiej zadziałać. Pozdrawiam i życzę wszystkim i sobie również wytrwałości w działaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominik Re: OT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 14:23 > Liczę na to że w większej grupie można będzie lepiej > zadziałać. No i jak wrazenia po nocnym _undergroundowym_ spotkaniu? Ja jakies takie mieszane..... no ale to w sumie pierwsze takie spotkanie.... Tez mam nadzieje, ze cos sie moze w koncu ruszy.... Oby.... Pozdrowka\Dominik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mehow Re: OT IP: *.minrol.gov.pl 05.09.03, 15:39 Gość portalu: Dominik napisał(a): > No i jak wrazenia po nocnym _undergroundowym_ spotkaniu? > Ja jakies takie mieszane..... no ale to w sumie pierwsze takie spotkanie.... > Tez mam nadzieje, ze cos sie moze w koncu ruszy.... Oby.... > Pozdrowka\Dominik Powiem szczerze, że po pierwszym garażowiczów miałem lepsze odczucia... Tu rozwalił mnie "showman" - Grzegorz ;-D i kilku krzykaczy, którzy mam wrażenie że za wszelką cenę chcieli rozwalić to spotkanie i wcale się nie kwapili do podjęcia jakichś konstruktywnych wniosków :-( Myślę, że w tym wypadku sukcesem było wybranie grupy i określenie kierunku działania, a co dalej to czas pokaże. Ja generalnie jestem dobrej myśli. Wszystkich forumowiczów, którzy nie są w temacie przepraszam (wykorzystałem poprostu wątek "TBS Marki") i pozdrawiam, również lokatorów TBS Marki, którzy na tym forum jeszcze nic nie piszą. Odpowiedz Link Zgłoś
rafal.redel Re: OT 05.09.03, 16:25 Gość portalu Mehow napisał: > Powiem szczerze, że po pierwszym [spotkaniu - RR] garażowiczów miałem lepsze > odczucia... > Tu rozwalił mnie "showman" - Grzegorz ;-D i kilku krzykaczy, którzy mam > wrażenie że za wszelką cenę chcieli rozwalić to spotkanie i wcale się nie > kwapili do podjęcia jakichś konstruktywnych wniosków :-( > Myślę, że w tym wypadku sukcesem było wybranie grupy i określenie kierunku > działania, a co dalej to czas pokaże. Ja generalnie jestem dobrej myśli. Nie poddawajcie się Panowie. Czy mogę - żeby Was nieco zmotywować - trochę się poniżej poprzemądrzać?? Ja tak już mam :-)) Otóż myślę sobie, że choć zdolność do wspólnego działania dla osiągnięcia wspólnego celu zdecydowanie nie należy do katalogu naszych cech narodowych to próbować trzeba. Wbrew twierdzeniom ludzi, którzy swoje wyobrażenie o gospodarce rynkowej ukształtowali na serialu "Dynastia", działanie zespołowe i organizowanie się społeczności nie jest "komunistycznym kolektywizmem" lecz niezbędnym elementem zdrowego społeczeństwa w gospodarce rynkowej. Jak pewnie potwierdzą to Gbetina czy Ins (zresztą Gbetina już parę razy na podobne tematy się wypowiadał), takie na przykład Stany Zjednoczone to nie tylko sukces indywidualny ale także umiejętność organizowania się lokalnych społeczności. Obie wartości są niezbędne. Modne jest np. powiedzonko, że wyraz "TEAM" oznacza "Together EVERYBODY Achieves More". Pewne rzeczy można osiągnąć tylko w zespole. > Wszystkich forumowiczów, którzy nie są w temacie przepraszam (wykorzystałem > poprostu wątek "TBS Marki") i pozdrawiam, również lokatorów TBS Marki, którzy > na tym forum jeszcze nic nie piszą. Nie przepraszajże - ja np. jestem bardzo ciekaw, czy uda Wam się zorganizować dla zwiększenia bezpieczeństwa na Waszym osiedlu (bo na policję w Markach nie mamy raczej co liczyć), tak więc będę wdzięczny za dalsze relacje. Może będzie się można nauczyć czegoś z Waszych doświadczeń. A showmen'om się nie dajcie :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M@riusz Re: Nowe forum - TBS MARKI Lisi Jar IP: 157.25.92.* 12.09.03, 07:55 Witam. Widzę że tbsmarki nie tylko nam daje popalić. Jestem mieszkańcem bloku wybudowanego na żeraniu i mamy podobne problemy. Może wymienimy się informacjami na temat ich poczynań. Kontakt ze mną max_72@tlen.pl Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś