littleblue
26.03.09, 18:12
Witajcie,
Jestem w 27 tc, wiec juz powoli nadszedl czas, zeby myslec o
rozwiazaniu... Do tej pory bylam przekonana, ze bede rodzic tylko
przez cesarskie - mam padaczke i tuz przed ciaza bylam w srednim
stanie, wiec lekarz zawsze sugerowal cesarke. Ostatnio zaczelam
czytam i zdecydowanie bardziej chcialabym urodzic w sposob naturalny
( do porodu domowego raczej mi sie nie uda przekonac racjonalisty
meza, zreszta sama tez mimo wszystko bym sie bala). Tak czy inaczej
chcialabym, zeby bylo jak najbardziej naturalnie jak to mozliwe...
Bedziemy rodzic w Bielanskim ( tam sa lekarze, w tym moj prowadzacy,
ktorym nie trzeba tlumaczyc, co to sa leki przeciwpadaczkowe etc i
ktorzy potrafia polaczyc w glowie fakt ciazy z padaczka). Mam wiec
pytanie - czy mozecie polecic/znacie nawet ze slyszenia
jakas "naturalna" polazna z Bielanskiego? Przede mna niestety ciezki
etap edukacji mojego meza nt. cesarka nie jest najlepszym wyjsciem i
dobra ( wlasciwie nastawiona polozna) by mi w tym pomogla....
Czy jest tu moze jakas mama z padaczka, ktora rodzila naturalnie?