jovikaa
27.11.14, 09:44
Wesoły, sympatyczny, wrażliwy 15-latek jest ignorowany przez część kolegów, traktowany jak powietrze. Jest bardzo lubiany przez nauczycieli, bo kulturalny i sympatyczny. Dobrze dogaduje się z dziewczynami, ale z chłopakami, szczególnie z najbliższego otoczenia i tymi popularniejszymi się nie dogaduje, bo po prostu z nim nie rozmawiają. Tak było w poprzednich szkołach też. Czy myślicie, że chłodne podejście psychologa coś by pomogło i być może naświetliło mu, co to za problem? Ja nie umiem mu pomóc, bo miałam w szkole podobny problem, tyle, że ja świetnie dogadywałam się z chłopakami, a niektóre dziewczyny nie cierpiały mnie (nie szykanowały, ale po prostu ignorowały). Ja bardzo cierpiałam z tego powodu w szkole, a teraz ten problem ma też syn