Dodaj do ulubionych

Moje pytanie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 08:25
Witam!Jestem dość sceptycznie nastawiona do wróżb, ale nie neguje rzeczy na
których się nie znam. Ale do rzeczy.Moja córka przeżyła zawód miłosny i bardzo
z tego powodu cierpiała. Poradziłam jej aby poszła do wróżki. Osoba ta dość
znana w środowisku [różne tu były opinie na jej temat, ale bardzo dużo
sprawdzalności].Pani ta szybko i bardzo trafnie oceniła obecną sytuacje,
powiedziała też dużo prawdy o partnerze córki.Dużo powiedziała o przyszłości
związanej z pracą , nauką , które w dużej części się już potwierdziły.Co do
związku mojej córki powiedziała, że ona widzi że związek z tym panem to
dopiero będzie{kilkakrotnie jej to zakomunikowała] Określiła nawet dokładnie
czas.Córka miała sporadyczny kontakt z tym panem , no i trochę się
łudziła.Nadszedł czas w którym pan miał się zdeklarować.A jakże zaprosił moją
córkę na kawę, na którym to spotkaniu powiedział jej, że ma dziewczynę z którą
już mieszka.Pomijając to że pan jest głupi, albo perfidny , to wróżba nie
spełniła się w najważniejszej sprawie.Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Nastka Re: Moje pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 14:18
      Też korzystałąm z wróżb i wiele razy (starałam sie w odstepach
      czasu) i powiem tylko tyle ze te wrózby to sie g... sprawdzają -a
      czemu? Bo to co nam przeznaczone tam w górze jest zapisane nam -
      spełni sie nawet gdy karty pokażą czy nie pokażą, ale karty nie
      tylko pokazują co nam może byc przeznaczone ale i też co możemy
      zmienic (drogę wyboru) tylko nie powiedzą nam tego co może byc a co
      przeznaczone ze nie da sie zmienic, bo nikt tego nie wie tylko Bóg.
      Lepiej zrezygnowac z wróżb sami decydujmy o swoim losie i wybierajmy
      drogę po co sie dołowac nawet najlepsza wróżka moze powiedziec że
      tak bedzie bo karty wyraźnie pokazują co będzie a tu sie okazuje że
      wyszło jednak inaczej (nazywamy to kłamstwem że karty nas oszukały
      tylko czemu? -nikt tego nigdy nie pojmie) . Jednej osobie spełni sie
      wszystko, innej połowę, innej kilka rzeczy a innej zupełnie nic.
      Poradzic sie lepiej kart jak mamy dylemat ale nie pytajmy co niesie
      przyszłość bo lepiej tego nie wiedziec i można sie załamac lub sobie
      przez to życie zniszczyc bo wróżba nie raz zła chodzi ciągle za nami
      aż zniszczy nam je i niewiadomo czy tak miało byc czy to wrózba i
      myśl o niej dokonała tego że zła rzecz sie spełniła. Wierzmy w dobre
      rzeczy , wrózby (jak juz ktos korzysta) nie pytajmy o przyszłosc i o
      rzeczy na które boimi sie usłyszec odpowiedz tylko po prostu żyjmy
      swoim życiem niech sie toczy swoim torem....
      • Gość: Gośka Re: Moje pytanie IP: *.devs.futuro.pl 23.10.09, 14:55
        Popieram w 100000%!! Dla mnie żadne wróżby nie są w stanie
        zadecydowac o moim losie. Przykład: byłam u jednej z wrocławkich
        wrózek w zeszłym roku. Najapierw byłam nieco zszkokowana że Pani
        potrafi tak dobrze odczytać moją teraźniejszość, następnie
        naopowiadała mi bardzo dużo negatywnych rzeczy na temat mojego życia
        w kolejnym roku (czyli w tym w którym obecnie żyjemy). Nic co
        powiedziała się nie sprawdziło. Myśle, ze tutaj działa dobra
        psychologia ze strony Pań wrózących. Wiem, ze na tym forum są
        zagorzałe fanki wróżb i przepowiedni jak i same Panie wrózki oraz to
        że mogę kogoś zirytować tym co napisałam. Takie są jednak moje
        odczucia. Dla mnie to szkoda kasy, de facto uważam, że odgórnie
        każdy z nas ma swoje przeznaczenie i ono się z dnia na dzień
        wypełnia. Pozdrawiam, GOśka
        • Gość: Nastka Re: Moje pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 18:02
          Masz całkowitą rację Gosiu. Też miałam przykre doświadczenie z
          wróżbami i najgorsze jest to że łatwo uwierzyc we wróżbę bo
          oczywiscie karty pięknie całą prawde powiedziały o przeszłośći i
          teraźniejszosci -czemu? -bo to sie już wydarzyło lub dzieje dlatego
          nie dziwne że wyraźnie widac natomiast -PRZYSZŁOŚĆ to już jest znak
          zapytania ? , bo to dopiero sie wydarzy więc nie dziwne że karty
          różnie odpowiadają i sie nie sprawdzają wróżby, można by to
          tłumaczyc na różne sposoby bo wróżka źle odczytała, bo sami
          zmienilismy bieg sprawy, bo karty nas oszukały bo doszukujemy sie na
          siłe odpowiedzi (lub wróżki czesto na siłe doszukują odpowiedzi stąd
          mylne są odpowiedzi wróżek) często tak jest bo nie raz karty nie
          chcą mówic a wróżka na siłe doszukuje sie odpowiedzi bo nie chce
          wypasc niekompetentnie w naszych oczach, a my nie znamy sie na
          tarocie wiec nie wiemy ze nie raz karty nie chcą mówic lub z jakis
          przyczyn nie chcą "nam" odpowiedziec na pytanie i tylko dlatego żeby
          dac tym samym nam do myślenia. My ludzie mamy wybory w życiu idziemy
          różnymi scieżkami, i stąd karty często odpowiadają inaczej niż sie
          potem wydarzy. Spełniają sie inne rzeczy a szczególnie te nam
          przeznaczone te które są zapisane tam na górze i koniec kropka! np.
          bedziesz miec dzieci -to jest Twoim przeznaczeniem ale z jakim
          facetem to bedzie? - różnie to może byc jak nam sie życie potoczy
          ale napewno wiemy ze bedzieny miec np. dzieci jak każda prawie
          kobieta to własnie wtedy karty pokazują wyraźnie bo to i tak i tak
          będzie. Co do facetów to róznie to jest bo wiele osób pyta karty o
          swoją miłość i mylne odpowiedzi dlatego w tej kwestii lepiej nie
          pytac tak delikatnego tematu lepiej nie poruszac tylko słuchac głosu
          serca. Jeżeli kobieta jako babcia spędziła całe życie z jednym
          facetem -to było jej przeznaczenie miłosc na całe życie a co można
          powiedziec o tych co wychodzą za mąż, żenią sie kilka razy? -chyba
          kwestia wyboru bo co to za przeznaczenie które ciągle sie szuka
          ideału miłosci życia?

          Trochę sie rozpisałam ale dlatego żeby napisac cos o kartach tarota
          gdyż mam pewną znajomą która umie dobrze wrózyc (nie jest wróżką
          jest nauczycielką i wiedzie normalne spokojne życie rodzinne, wrózyc
          nauczyła sie bo bardzo ją to interesowało) i to ona powiedziała mi o
          kartach i ich sprawdzalnosci wtedy gdy byłam załamana złą wróżbą w
          którą uwierzyłam a ona mi wytłumaczyła jak to jest z tarotem dlatego
          piszę na forum:)
    • agrentowy4321 Re: Moje pytanie 05.03.23, 08:38
      Nie jest to oczywiste
    • irona.sonata Re: Moje pytanie 25.04.23, 18:48
      Jestem oszołomiona

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka