mela1
26.06.02, 12:10
Drogi wrozki!
Kilkakrotnie pytalam o interpretacje moich snow, zawsze otrzymywalam mila i
calkiem prawdopodobna interpretacje. Nie chcialam juz zawracac glowy kazdym
moim dlugim sne, szukalam interpretacji sama i wyszlo mi, ze za kazdym razem to
jakies klopoty, z ktorymi nie moge sobie poradzic, jakis zakret zyciowy. A to
uciakam, strzejala do mnie, gonia, gubie sie w jakis labiryntach, spotykam
ludzi sprzed wielu lat... Juz sama nie wiem co o tym myslec.
Moze moj horoskop mowi cos wiecej o tych zmianach. rzeczywiscie przechodze
jakis trudny okres, raczej wynika to z psychiki, nie z okolicznosci
zewnetrzych, chociaz moze to wypadkowa tego wszystkiego. Co powinnam zrobic,
zmienic, zeby pozbyc sie tego ciezaru i meczacych snow>
Urodzilam sie 11 lutego 1981, o godz. 16.05.
z gory dziekuje za odpowiedz