Dodaj do ulubionych

kilka snów

IP: *.tpnet.pl / *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 22:29
są to sny kilku osób
ostatnio spotkałam się z kolezankami i opowiadałyśmy sobie sny
oto one
bardzo prosze o interpretacje
1.Miałam piękny sen:)) od pewnego czasu podoba mi się pewien chłopak, jednak
On o tym nie wie. Mój sen zaczął się trochę dziwnie, staliśmy na długiej
dróżdżce w odległości ok 7 metrów, przede mną była moja koleżanka i jego
kolega, uśmiechał się serecznie do mnie.Koleżanka podniosła z dróżki kilka
małych kamyków i rzuciła je prosto w stronę mojej sympatii, to samo zrobił jego
kolega, a później nawet On, tyle, że do nas.W końcu ja wzięłam kamyki, miałam
ich naprawdę dużo i rzuciłam w Jego stronę. Po chwili, wbiegłam na łakę, a On
za mną, próbowałam uciekać, ale nie byłam przerażona, chciałam by biegł za mną,
doganiał mnie, zmieniłam kierunek, biegliśmy dalej, szczęśliwi, ja chwyciłam Go
za rękę, początkowo z lewej, później z prawej strony. Trzymaliśmy się za ręce i
uśmiechnięci biegliśmy łąką przed siebie:)))
BARDZO PROSZĘ NAPRAWDĘ BARDZO, O INTERPRETACJĘ TEGO SNU, CZEKAM Z
NIECIERPLIWOŚCIĄ


2.snila mi sie dzis srebrna woda,cos jak ciekly metal. nie mozna bylo w niej
plywac szybko, bo wtedy budzilo sie syreny. moi znajomi caly czas prosili
mnie:nie tak szybko.tyle ze ja nic sobie z tego nie robilam.woda wzburzyla sie
i fale wyrzucaly nas az do sufitu.zlapalam sie bilboardu znajdujacego sie na
parkanie przecinajacym wode i tam zostalam z nadzieja ze oni mnie nie
zauwaza.tak sie stalo.zeszlam spowrotem do wody i w jakis pomieszczeniach
spotkalam jednego z nich:mezczyzne o zoltych wlosach i zielono-zoltych oczach z
malenkimi zrenicami.nie zabil mnie,tak jak by to zrobil normalnie... tlko
wybral na krolowe, matke jego dziecka.jedyny warunek jest taki ze gdy jego
corka dorosnie mam zniknac, unicestwic sie.zgodzilam sie, ale nadal czulam
niepokoj.
potem ktos mnie obudzil zasnelam znowu i znow snilo mi sie to samo.szukalam
tego miejsca gdzie jest srebrna woda... ale jedyne co znalazlam to jakis staw z
tymsamym plotem i bilboardem...

3.Dziś śnił mi się kolega mojej mamy który mi sięod dłurzszego czasu
podoba.Byliśmy chyba w domu i wychodząc on stał za mną i musnął dłonią moją
pierś. Odwróciłam sie do niego a on zaczął mnie automatycznie przepraszać,
wtedy przyiągnął mnie do siebie i pocałował a ja oddałam mu pocałunek

4.Siedzę sama w ciemnycm pomieszczeniu. Może nie ciemnym, ale mrocznym. Coś jak
cela zakonna (nigdy nie byłam, ale na filmach widziałam!). Siedze skulona w
kącie. Otwieraja się drzwi. Wchodzę ... ja. Nie wiem, która z nas jest
prawdziwą. Tamta pewna siebie, arogancka. Druga wystraszona i zahukana.
"Urodzisz moje dziecko" - mówi pierwsza
Obraca się na pięcie i wychodzi zostawiając otwarte drzwi. Pierwsza nie
protestuje, chociaż chciałaby, nie odzywa sie nawet słowem...


Obserwuj wątek
    • noida Re: kilka snów 01.07.02, 11:58
      Moim zdaniem największym specjalistą od snów był C. G. Jung. Zajmował się on
      archetypami występującymi w zbiorowej nieświadomości i generalnie uważał, że
      sny to przekaz naszej nieświadomości do świadomości. Sny są wg. niego pełne
      symboli, ale są to symbole niejednoznaczne. To, co dla jednego może oznaczać
      coś miłego lub jakąś jego mocną stronę, dla drugiego może oznaczać coś zupełnie
      przeciwnego. Są również pewne archetypy wspólne dla wszystkich, na przykład
      Animus i Anima (czyli męska część żeńskiej osobowości i odwrotnie), ale one
      również mają coś innego do przekazania "swojemu" śniącemu. Snów nie da się
      interpretować w oderwaniu od sytuacji społecznej, uczuciowej a nawet
      materialnej danego śniącego.
      Jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś więcej na temat interpretacji snów,
      przeczytaj sobie książkę napisaną przez Marie-Louise von Franz pt. "Ścieżki
      snów". Ta pani to uczennica C. G. Junga. Jeśli nie chcesz kupować książki, mogę
      ci ją pożyczyć.
      Mogę się pokusić (jeśli mam rację i pierwszy sen jest Twój) kakadoo o
      interpretację Twojego snu. Wydaje mi się, że fakt, iż uciekasz przed tym
      chłopakiem świadczy o tym, że masz chwilowo ambiwalentne uczucia wobec
      mężczyzn. Chciałabyś znaleźć kogoś dobrego, komu będzie na tobie zależało
      wystarczająco mocno, żeby cię gonić. Ty nie chcesz uciekać przed uczuciem, bo
      nie czujesz się we śnie przerażona, kiedy on Cię goni, ale chcesz mieć pewność,
      że ta osoba, którą tym razem wybierzesz rzeczywiście będzie dla ciebie
      oparciem. Być może również rzucanie kamyczkami w niego ma podobne znaczenie-
      testu. Pamiętaj, że wszystkie postaci, jakie znajdują się we śnie mogą być
      wyrazem jakiejś części Twojej osobowości. Zastanów się, kim jest dla ciebie ta
      koleżanka i ten kolega, może mają oni jakieś cechy, za które ich podziwiasz lub
      cenisz i w tym śnie oni są symbolami tych cech w tobie? Być może moja
      interpretacja jest błędna, ale może pomyślisz- ten sen znaczy zupełnie coś
      innego- czytając to, co napisałam wtedy moja błędna interpretacja ułatwi twoją
      właściwą. Powodzenia w daleszej interpretacji.
      Noida.
      PS. Łąka też ma swoje znaczenie. Przypuszczam, że oznacza dla ciebie sielskość
      i jest równoważnikiem świętego spokoju...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka