skorupiak9
21.09.08, 19:20
Dzien dobry,
Ostatnio zaczelam interesowac sie kartami Lenormand. To moje
pierwsze zetkniecie z kartami w ogole. Zaczelam czytac o mozliwych
rozkladach i interpretacjach i nasuwa mi sie do Pani jedno pytanie.
Co prawda Lenormand to nie tarot, ale byc moze to pytanie
moznaby "podciagnac" rowniez pod tarota. Chodzi tutaj o
interpretacje ukladu. Ostatnio zadalam kartom pytanie o to, czy
warto angazowac sie w znajomosc z pewnym mezczyzna. Wylosowalam
chmury i myszy, co w doslownej interpretacji znaczy iz watpliwosci
sa w pelni uzasadnione poniewaz ta osoba ma prawdopodobnbie
nieszczere zamiary. Nie czuje jednak poki co nieszczerosci z jego
strony i wszystko wskazuje na to, ze zalezy mu na mnie. I stad moje
pytanie do Pani - czy na to moje pytanie karty mogly
odpowiedziec "na okolo"? Podpowiadaly jaka postawe przyjac, ale
niekoniecznie mowily o nieszczerych zamiarach. Ja sobie
zinterpretowalam ten uklad - abym nie angazowala sie od razu, aby
tworzyc zwiazek swiadomy, bez klapek na oczu - niekoniecznie zas
dlatego poniewaz ta osoba jest nieszczera, czy ze zwiazek nie ma
przyszlosci. Czy ja sobie sama nie zamydlam oczu, pani Joanno? Czy
karty czasem moga klamac? Jesli tak, to dlaczego?
pozdrawiam serdecznie i dziekuje za ewentualna odpowiedz.
Asia