12.10.09, 17:28
Od 2 tyg nie mamy gazu w budynku. Długa historia to nie opisuję.
Kiedy ten gaz wreszcie będzie:
jutro wt: 6 monet
środa: król kijów
czwartek: 8 kijów
piątek: król mieczy

jutro to może wisiec informacja że podłączą w środę? bo w czwartek
już powinien płynąc rurami.
Marznę w domu, za prąd zapłacę majątek i dlatego już zła jestem!
wszyscy już denerwujemy się, bo konserwacje robi się latem a nie
jesienią!
Obserwuj wątek
    • lukrusia Re: brak gazu 12.10.09, 17:53
      Najszyciej w czwartek w środę powinien ktoś się zjawić u ciebie w
      tej sprawie a jesli się nie zjawi to zadziałaj sama albo twój
      partner .
      • krolowa.mieczy Re: brak gazu 12.10.09, 18:13
        gazownia musi najpierw wszystkim zalożyc na nowo liczniki, bo jak coś
        majstruje się w instalacji to liczniki są obowiązkowo zdejmowane.
        Liczę na to, że ten król kijów w środę pozakłada. Albo dopiero w
        środę szef firmy która konserwowała instalację zgłosi do gazowni
        koniec prac (tiaa, prace zakonczyły się tydz temu) i możliwośc
        założenia liczników.
        I w czwartek jak pisze Lukrusia będzie już ciepełko smile
        Wolałabym jutro...
    • aischam Re: brak gazu 12.10.09, 18:12
      Tak,w naszym kraju paradoks goni paradoks smile
      Ale do czwartku już niedługo.

      Ps.Znalazłaś tą kopertę z PIN em ?

      Buźka.


      " Cały czas jest teraz ..."
      • krolowa.mieczy Re: brak gazu 12.10.09, 18:19
        aischam napisała:

        > Tak,w naszym kraju paradoks goni paradoks smile
        > Ale do czwartku już niedługo.
        >
        > Ps.Znalazłaś tą kopertę z PIN em ?
        >
        > Buźka.

        nie sad już potem nie szukałam bo...zapomniałam o szukaniu. i ja się
        potem dziwię, że nie wiem co gdzie położyłam wink
        >
        >
        > " Cały czas jest teraz ..."
        • aischam Re: brak gazu 12.10.09, 18:30
          Wiedz, że mam tak samo smile A potem jak mi już nie zależy to samo się znajduje.

          Życzę szybkiego napływu ciepełka smile
    • mellisanda Re: brak gazu 13.10.09, 22:31
      ehhh... gdybyś mieszkała w pobliżu mogłaby ci się "conieco"
      wywiedzieć u źródeł...
    • krolowa.mieczy Re: brak gazu 14.10.09, 13:55
      Uprzejmie donosze, iż gdyż dziś zmusiłam tatę do siedzenia u mnie na wypadek
      przyjścia gazowni. A w międzyczasie powiesili ogłoszenie, że będą w piątek
      zakładać liczniki.
      A na piątek Król Mieczy tongue_out

      PS
      pani z gazowni, pan z zarządu wspólnoty i pan szef robót gazowych mają na pewno
      mnie już dość. Przez 2 tyg wykonałam do nich w sumie ok 50 telefonów z różnymi
      pytaniami tongue_out
      A co! Musze wiedzieć wszystko! wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka