Dodaj do ulubionych

kto nie moze wrózyc sobie?

11.06.10, 16:26
niech sie podpisze lub wypowie hehewink
To na miejscu 1 ja wpisuje siebiesuspicious

tzn - klsck karty na jakies sprawy "nie ruszające emocji" to moge, i klade
sobie i jest ok, czasem okazuja sie lepszym doradca niz niejedna kolexanka.
ale kiedy mi zalezy mocno na czymw albo np zakochana jestem, lub zdenerwowana
- koniec. Nic nie rozumiem, nagle nie wiem co karta znaczy i czemu i po co on
sie znalazla. ALbo(najczesciej) widze ją w okkkropnie czarnym swietle, wtey
szukam tego dobrego kt dostrzegam ale mowie sobie "pff..pewnie wmawiam sobie
akie obre rzeczy, bo tak bym chcciala". w rezultacie nic mi nie wychodzi
hahawink jak zapisze karty jakie wyszly to potem po jakis czasie(jak emocji nie
ma)mozge cos sadzic, lub jakj uz widze ze sie spelnily po swojemu. innym(nie
bliskim0 osobom jakos moge wrózyc i czuje sie ok.
jak wrózylam mojemu facetowi to bylo to samo. nie rozumialam wiele albo
doszukiwalam sie w jego kartach siebie lub jakichs waznych dla mnie rzeczy i
tez nic mie wyszlo, powiezialam mu w polowie ze nie ma sensu dalej bo ja nie
umiem mu wrozycwink
Obserwuj wątek
    • lilka107 Re: kto nie moze wrózyc sobie? 11.06.10, 17:53
      W czasie emocji pozytywnych, czy negatywnych nawet sie nie zabieram za
      rozkładanie kart, bo nie ma sensu, wiadomo, że pokażą moje aktualne emocje. Ale
      kiedy mam w sobie taką totalna "pustkę emocjonalną" i luz to jest super, wtedy
      mogę się wszystkiego dowiedzieć, karty aż śpiewają wink
      Aaa, no i jednak w bardzo ważnych dla mnie sprawach, nie zawsze potrafię
      obiektywnie ocenić moje karty. Dlatego w takich życiowych kwestiach wolę
      korzystać z pomocy kogos innego. A na sprawy codzienne wolę sama sobie wróżyć,
      jest szybka weryfikacja, no i nauka smile
      • remon70 Re: kto nie moze wrózyc sobie? 11.06.10, 19:07
        Nie mój wątek, ale się wpiszę wink A co mi tam !
        Jestem przykladem osoby, której wróżnie na siebie zawsze przynosi
        konkretną odpowiedź.
        Żadne nerwy, emocje itp. nie zakłócają energii mojej i kart. Nie
        wiem dlaczego tak jest, po prostu tak jest. Dlatego tak rzadko
        prosze o karty...kładę je sobie.
        Co ma wyjść i tak wyjdzie, bez względu na moje stany psychiczne smile

        też bym chciała robić takiego emotka jak coil na poczatku
        wypowiedzi smile
        • coill Re: kto nie moze wrózyc sobie? 11.06.10, 21:05
          remon70 napisała:

          > Nie mój wątek, ale się wpiszę wink A co mi tam !
          > Jestem przykladem osoby, której wróżnie na siebie zawsze przynosi
          > konkretną odpowiedź.
          > Żadne nerwy, emocje itp. nie zakłócają energii mojej i kart. Nie
          > wiem dlaczego tak jest, po prostu tak jest. Dlatego tak rzadko
          > prosze o karty...kładę je sobie.
          > Co ma wyjść i tak wyjdzie, bez względu na moje stany psychiczne smile
          >
          > też bym chciała robić takiego emotka jak coil na poczatku
          > wypowiedzi smile

          no ale watek po to zeby kazdy kto che pisal!!smile

          j akurat jestem choernie emocjonalna osoba, i mam takie stany ze nawet osobok
          kt.wróze stale odmawiam wrózby kiey nie moge(chociaz szoda..zawsze te pare
          groszy darowizny wiecej w kieszeni HAHA)winkale tak mam, jakas "prawie-depresja" i
          nie moge nie daje rady nawet sie skupic. i jak tak emocje szaelja a cos waznego
          to tez prosze o ponoc inna osobe.
          Natomiast jak mam ten spokoj to superwink

          lilka - wlasnie u mnie o te "pustke emocjonalna" nie tak latwo, ale mam
          jakiestam soposoby by to zalagodzic i odnajdowac jakastam harmonie.


          ps.remon- ten emotek...to przypadkiem wyszedl hehehe big_grin
          • misboaa Re: kto nie moze wrózyc sobie? 12.06.10, 00:29
            W ogóle rzadko sobie wróżę, a nigdy na uczucia bo dostaje świra. Nie
            lubię też wróżyć bliskim na bardzo ważne temty. To samo ma moja
            babcia i kuzynka. Zrozumiałam je dopiero wtedy gdy sama zaczełam
            stawiać karty. Zawsze trzeba było je namawiać prawie siłą tongue_out żeby
            powróżyły i wtedy myślałam, że im się po prostu nie chce.
            Wróżę innym. Patrzę na karty i wiem, że moja interpretacja się
            sprawdzi smile Czasem jeszcze czegoś nie rozmumiem, ale wtedy mam tego
            świadomość.
            Lekarz nie leczy bliskich, psycholog chodzi na terapię do innego
            psychologa i ja przekonałam się jak prawdziwe są słowa, że nie wolno
            wróżyć sobie samemu. To święta zasada i ja ją przyjmuję.
            • remon70 do coiil 12.06.10, 07:45
              A teraz wejdź w stan alfa i przypomnij sobie co i jak Twoje zręczne
              paluszki robiły na klawiaturze winkwink
              Muszę wiedzieć jak to się robi wink
              • coill Re: do coiil 12.06.10, 10:26
                suspicious :] big_grin :< uncertain smile tongue_out : ;/ suspicious> :"
                • coill Re: do coiil 12.06.10, 10:27
                  ok, po wypróbowaniu wszystkiego co palce umieja w kwesti usmiechow- robisz to
                  tak: " : > " bez spacji pomiezy dwukropkiem a..czymśtam big_grin
                  • coco_angel Re: do coiil 12.06.10, 10:44
                    fajowsko he e:] taki emotikon mi sie podoba hihi
                    Ja ostatnio dystansuje sie do rozkladu dla siebie i dla innych
                    tez..wtedy na spokojnie wsyztsko przemysle i opanowuje zbytezcne
                    emocje..
                    czasem ejst tak ze patrze na rozklad i wiem z enic nie wycisne ale
                    jakos intuicyjnie czuje ze mam poczekac...
                    • remon70 Re: do coiil 12.06.10, 10:57
                      "suspicious"
                      Szkółka uczy, radzi , szkółka nigdy cie nie zdradzi big_grin

                      A z tym co Jasminka napisała to się w 100% zgadzam, u mnie rozkłady
                      też wymagają przemysleń.
                      To nie jest tak,że jak kładę sobie karty to moja intrpretka jest
                      trafna, oj co to to nie wink
                      Raczej chodzi mi o to,że np. mam kiepską sytuacje uczuciową a karty
                      wychodzą miodzio, to ja im nie dowierzam, a po czasie okazuje się,że
                      jest tak jak pokazywały.
                      Odwrotnie też- jest super, a karty marniutkie i znów wychodzi,że
                      miały rację.
                      Tzn, moja nieświadomość miała rację, nie karty jako takie "suspicious"
                      • coco_angel Re: do coiil 12.06.10, 11:14
                        nie no mnie nie wyszedl ten emotikon jeszcze raz suspicious
                      • jasmin_25 Re: do coiil 12.06.10, 13:36
                        > A z tym co Jasminka napisała to się w 100% zgadzam, u mnie rozkłady
                        > też wymagają przemysleń.

                        Co prawda nie wypowiadalam sie jeszcze w tym temacie wink ale tez sie mge pod tym
                        podpisac. Tez mam sklonnosc do widzenia w kartach tego co chcialabym widziec.
                        Teraz moze juz nie tak bardzo ale na poczatku to najgorsza karte potrafilam brac
                        za najlepsza. Rysuni tez troszke wprowadzaja w blad. np. 3 kielichow to karta
                        zabawy, trojkata, czegos niepowaznego, a w mojej talii jest para cieszaca sie z
                        dziecka, wiec tlumaczylam to sobie kiedys jako wielka nieskonczona milosc big_grin wink
                        Moze kiedys sie naucze bardziej dystansowac, na razie wole na wszelki wypadek
                        karty wrzucac tutaj, to zawsze ktos naprostuje moje myslenie smile
                        • remon70 Re: do coiil 12.06.10, 15:23
                          Coco Angel-
                          to własnie Twoją wypowiedź miałam na myślismile
                          Myslałam Coco Angel, napisałam Jaśminka.


                          Czuję ,Jaśminko,ze coś nas połaczy suspicious wink
                          • jasmin_25 Re: do coiil 12.06.10, 16:01

                            > Czuję ,Jaśminko,ze coś nas połaczy suspicious wink

                            Nie nie Remonku, ja jestem tradycyjnego orientu winkbig_grin
                            • remon70 Re: do coiil 12.06.10, 17:22

                              Zatem odrzucasz me szczere do Cię uczucia?!
                              Och..jak możesz?!
                              Azaliż ze stali jakowejś jesteś stworzona???
                              Cóż mi począć z sercem mem krwawiącem i łzami rzewnemi???!!!
                              <cry><cry><cry>

                              suspicious
                              wink
                              smile
                              • jasmin_25 Re: do coiil 12.06.10, 17:48
                                >
                                > Zatem odrzucasz me szczere do Cię uczucia?!
                                > Och..jak możesz?!
                                > Azaliż ze stali jakowejś jesteś stworzona???
                                > Cóż mi począć z sercem mem krwawiącem i łzami rzewnemi???!!!
                                > <cry><cry><cry>
                                >
                                >
                                > wink
                                > smile

                                Remon omal na siebie herbatki nie wylalam! Pewnie to kara za odrzucenie twych
                                szczerych propozycjiwink Ale uwazaj o co prosisz bo jestem na tyle wyposzczona, ze
                                moge sie szybko przeorientowacsuspicious
    • dobema Re: kto nie moze wrózyc sobie? 12.06.10, 21:55
      no to ja się wpiszę smile

      Mam kilka takich wpadek, że karty pokazały mi to co chciałam
      zobaczyć, a raz nawet dla innej osoby!

      Ale wróżę dalej, bo to lubię wink tylko muszę się wyciszyć, nie mogę
      jak dziecko mi lata między nogami, pies podstawi paszczę i
      śmierdząco daje o sobie znać, a kot miauczy że chce mleka!!! suspicious

      najlepiej mi wychodzi jak się odprężę, skupię na pytaniu i dobrze je
      sprecyzuję smile

      i ja się podszkoliłam w emotikonkach smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka