krolowa.mieczy
05.07.10, 16:12
Ludzie są durni, okrutni i bezmózgowcy!
A dlatego, że dziś idąc własną ulicą, ok 50 numerów od mojego domu zobaczyłam
pieska...
Czarny ale na mordce siwawy; przywiazany do rynny obok śmietnika.
Leżał spokojnie... Nie miałam przy sobie ani wody, ani jedzenia

Bałam się podejśc zeby ze strachu mnie nie zaatakował choć wyglądał na
spokojnego i gdy mówiłam do niego to patrzył obojętnie... Jakoś mało było w
nim oczekiwania już...
Miałam inne plany ale pobiegłam do domu po numer tel do schroniska.
Facet mi powiedział, ze mam zadzwonić do straży miejskiej, bo straż prawnie
może przywieźć tego psiaka...
Strażnik przyjął moje zgłoszenie i powiedział że zaraz tam ktoś pójdzie bo
panikowałam, ze pies moze pić chce (tutaj mamy ze 30st).
Zanim dzwoniłam do schroniska to zapytałam się kart co robić, bo przyszło mi
do głowy ze jakiś żul się spił i zapomniał o psie, wiecie.
Kto przywiązał psa - 4 monet
dlaczego - umiarkowanie
co robić:
dzwonic do schroniska - mag
czy nie - 9 puch
komentarz kart - sprawiedliwość
zadzwoniłąm jednak bo karty mialy rację, ze byłam nastawiona na działanie
(mag). A sprawiedliwość to ta straż miejska - ostatecznie tam trafiła sprawa.
Powiem wam że z 4 monet i umiarkowaniem nie mam pomysłu. Choc skojarzenie z
umiarkowaniem miałam - pogrzeb.
Tak, niektórzy ludzie to nie ludzie