Dodaj do ulubionych

Problem ze sobą

04.08.10, 13:38
Po ostatnim rozstaniu stwierdziłam w koncu że cos jest nie tak ze
mną. Chciałam się dowiedzieć dlaczego nie układaja mi się relacje z
mężczyznami, dlaczego moje związki trwaja krótko, co robię nie tak.

1. Źródło problemu: król mieczy
Prawdopodobnie chodzi o jakiegoś mężczyznę z mojej przeszlości który
wywarł na mnie ogromnie negatywne wrazenie, zostawił ślad, zranił
boleśnie. Inaczej czytając ta karte mogę powiedzieć że chodzi o moja
analityczność, zawsze za dużo myślę, muszę miec kontrole na
dsytuacją, może mam zablokowane potrzeby emocjonalne.

[/b]2.Co lub kto powstrzymuje rozwiązanie problemu: Papież[/b]
Chyba jestem zbyt moralna, zbyt prawa, staram się wszystkich
zrozumieć i to bląd bo powinnam dbać tylko o siebie. Godzą się z
istniejącym stanem rzeczy. Jestem zbyt ugodowa?

3. Pierwszy powód zaistniałej sytuacji: 6 mieczy
Chyba zbyt szybko chcę zwiazku, może to odstrasza mężczyzn,
wyczuwają to?

4. To co ma wpływ na obecną sytuacje: 6 denarów
Wielkorotnie byłam porzucana.

5. Ukryty sens wydarzeń: Gwiazda
Nie mam pojęcia o co tu chodzi. O to że mam dalej nadzieję na
szczęśliwy związek?

6. To co trzeba zrobić: 6 buław
Dalej poszukiwać, przy czym bawic się, być pewna siebie. Ale to jest
tez karta powrotu do dawnych związków.

7. Następny krok: 4 buław
Bawić się, nie angażować, cieszyc się chwila, nie myślec co będzie
dalej.

8.Niespodziewane wydarzenia: 2 kielichów
Związek?

9. Ostateczny rezultat: Rydwan
I tu nie wiem. Wahanie? Nie będe pewna czy wjesc w ten związek?
Obserwuj wątek
    • liri-th Re: Problem ze sobą 04.08.10, 14:17
      >> 5. Ukryty sens wydarzeń: Gwiazda
      > Nie mam pojęcia o co tu chodzi. O to że mam dalej nadzieję na
      > szczęśliwy związek?
      > Gwiazda to nadzieja więc pewnie tak.
      > 6. To co trzeba zrobić: 6 buław
      > Dalej poszukiwać, przy czym bawic się, być pewna siebie. Ale to jest
      > tez karta powrotu do dawnych związków.
      > Może powinnaś sama zdobywać mężczyzn,nie czekać na ich inicjatywę,wychodzić z
      pozycji zwycięzcy.
      > 7. Następny krok: 4 buław
      > Bawić się, nie angażować, cieszyc się chwila, nie myślec co będzie
      > dalej.
      > tak,cieszyćsię,być swobodną i pewną siebie.
      > 8.Niespodziewane wydarzenia: 2 kielichów
      > Związek?
      > Albo częste randkismile)
      > 9. Ostateczny rezultat: Rydwan
      > I tu nie wiem. Wahanie? Nie będe pewna czy wjesc w ten związek?
      A mi się zdaje że to związek który szybko idzie do przodu,duży postęp,krok na
      przód,nie zwracanie uwagi na drobiazgi tylko rwanie do przodu.
    • zainteresowany1977 Re: 04.08.10, 14:34
      1. Źródło problemu: król mieczy - ktoś Cię surowo oceniał poprzez co
      skrzywdził, może być że i Ty stałaś się przez to surowa i mniej
      otwarta. Może jesteś wymagająca i kierujesz się rozumem, kalkulacją
      i zbyt mocno tłumisz emocje albo nie zwracasz uwagi na facetów
      którzy w Twoim przekonaniu są zbyt kobiecy? smile

      2. Co lub kto powstrzymuje rozwiązanie problemu: Papież - tak jakby
      Ty sama, zasady, surowość, postawa wiem lepiej?

      3. Pierwszy powód zaistniałej sytuacji: 6 mieczy - zdawanie się na
      innych, obranie postawy uniemożliwiającej partnerski związek.

      4. To co ma wpływ na obecną sytuacje: 6 denarów - brak równowagi w
      dawaniu i braniu, to chyba wskazówka być rozważnie się angażowała w
      nowe znajomości a nie na zasadzie daję tylę ze swojej strony a teraz
      Twój krok (mężczyzna), lub budowanie związku na wartościach które
      nie decydują o poczuciu szczęścia w Twoim mniemaniu.

      5. Ukryty sens wydarzeń: Gwiazda - może chodzi o to byś nie traciła
      nadziei i np o to że jeśli uświadomisz sobie swoje pragnienia to w
      końcu Ci się uda?

      6. To co trzeba zrobić: 6 buław - nabrać optymizmu i uwierzyć w
      siebie po tym co było (a było m.in. 5 buław), ale nie na chwilę,
      sukces powinien być osadzony a nie chwilowy.

      7. Następny krok: 4 buław - zharmonizować pragnienia i potrzeby, dać
      sobie czas na wytchnienie i przeanalizowanie tego co było dotychczas
      by nie wpaść ponownie w takie same/podobne sytuacje (po 4 buław jest
      5 buław).

      8. Niespodziewane wydarzenia: 2 kielichów - to może być zapowiedź
      nowej znajomości, wino w pucharze jest dobre ale lepiej pić powoli
      bo może się okazać trucizną.

      9. Ostateczny rezultat: Rydwan - i ten WA potwierdza to co dopisałem
      przy 2 kielichów, przyczyna niepowodzeń to gwałtowność, zbyt szybkie
      zanurzanie się w związek z poznawaną osobą, wskazana rozwaga, by
      konie nie poniosły gdzie nie powinny.
    • mrgodot Re: Problem ze sobą 04.08.10, 15:11
      ag.ape napisała:

      > 1. Źródło problemu: król mieczy
      Tak sądzę, że pokazał ci się tu mężczna, z którym związane sa
      przykre wspomnienia. Z jego strony chłód, rzeczowość, chłodna
      analiza - to mogło cię zranić, zablowkować. Ten Król w ogóle może
      uosabiać twoje związki z mężczyznami - brak porozumienia na
      płaszczyźnie duchowej czy emocjonalnej i bardzo intelektualne
      podejście do relacji. Ale równie dobrze ty możesz byc tym królem.
      Król narzuca swoje zdanie, trudno z nim dojść do kompromisu. W końcu
      to męskie uosobienie Królowej Mieczy.

      > [/b]2.Co lub kto powstrzymuje rozwiązanie problemu: Papież[/b]
      Papież trochę przypomina tu Króla Mieczy bo też uparcie obstaje przy
      swoim, narzuca swoje zdanie, jest konserwatywny, zamknięty na
      nowości i kompromisy. Papież to sztywne przestrzeganie wewnętrznych
      zasad, przekonań i na krok nie chce ustąpić. On swoje wie i trudno
      mu wytłumaczyć, że czas na zmiany, że jego postawa doprowadzi do
      fiksacji zamiast do próby znalezienia rozwiązania.

      > 3. Pierwszy powód zaistniałej sytuacji: 6 mieczy
      6 Mieczy, czyli szybkie zmiany, niespodziewane reakcje. Tutaj na
      płaszczyźnie emocjonalnej może symbolizować bardzo szybkie
      wycofywanie się z relacji, w której czujesz się zraniona ale bez
      prób wyjaśnienia o co chodzi. Po prostu ładujesz na łódź te swoje
      żale i odpływasz. A przecież 6 Mieczy w pozytywie to umiejętność
      przeniesienia relacji na inną, bardziej rozwojową płaszczyznę. Można
      do tej łodzi wsiąść z kimś i spróbować zacząć od nowa, gdzie indziej
      ale nie samotnie.

      > 4. To co ma wpływ na obecną sytuacje: 6 denarów
      Właśnie jakbyś z 6 Mieczy od razu wchodziła w 6 Denarów. A właściwie
      powinno być odwrotnie. Dla mnie 6 Monet to bardzo oszczędne
      operowanie uczuciami - dam coś jak coś dostanę i nic więcej.
      Rozumiem dobrze tą 6 Monet u osób, które sporo przeszły w sferze
      uczuciowej bo po co zaraz wywalać wszystkie uczucia na stół skoro
      nie wiadomo kto siedzi po drugiej stronie. Nie przeinwestować, nie
      dać się spłukać ze wszystkiego bo w końcu to moga być jak te "perły
      przed wieprze", o których pisał Suliga. Ale w 6 Mieczy masz zaraz
      ucieczkę. A gdyby tak odwrotnie - najpierw 6 Monet, a potem 6 Mieczy
      tylko nie sama do tej łodzi wsiadasz? Bo te dwie karty nie prowadzą
      cię do przodu tylko zamykają, izolują.

      > 5. Ukryty sens wydarzeń: Gwiazda
      Tutaj również nie do końca rozumiem pytanie. Tak tylko na zasadzie
      luźnego skojarzenia - Gwiazda to połączenie Wodnika (Miecze, idee)
      ze Skorpionem (Kielichy, emocje). Harmonijne połączenie intelektu z
      emocjami, które pozwoli ci się realizować na obu płaszczyznach bez
      ich oddzielania. Tak jak w 6 Mieczy - masz i Miecze i wodę. Gwiazda
      wskazuje, że są w tobie niezbadane źródła, z których potrafisz
      czerpać energię po tych ciężkich przejściach emocjonalnych i
      podnosić się jak Feniks z popiołów. Ale to wymaga rozważnego
      gospodarowania i rozumem i uczuciami. Tak pół na pół.

      > 6. To co trzeba zrobić: 6 buław
      No i kolejna szóstka. To już jest droga do sukcesu. Czyli zamiast
      uciekać w 6 Mieczy użyj jej pozytywnej siły transformującej. 6
      Monet - spróbuj dać coś więcej bez naruszania wewnętrznej równowagi
      a jest szansa, że tyle właśnie dostaniesz. W tobie jest za dużo
      barier, za dużó oddalenia. Taka jesteś trochę nieprzystępna i
      zamknięta. Coś w stylu - jak czegoś nie dostaję to zabieram swoje
      zabawki i idę do domu, ale bez postawienia tego problemu wobec
      partnera.

      > 7. Następny krok: 4 buław
      A tu już ładna karta - budowanie związku. Bo właśnie związek trzeba
      budować od fundamentów. W 4 jest już podstawa, ale samo się nie
      zrobi. Jak coś pójdzie potem nie tak i znajdziesz się w "5" to nie
      rezygnuj tylko spróbuj zmienić. I nie wychodź z nowu z karty
      Papieża, bo do tego jeszcze droga daleka.

      > 8.Niespodziewane wydarzenia: 2 kielichów
      > Związek?
      Wg. mnie ktoś tu się pojawi.

      > 9. Ostateczny rezultat: Rydwan
      I warto w to wejść. Tak, ale nie na ślepo. Musisz nadać kierunek ale
      więcej spontaniczności. Trochę daj się ponieść. O Papieżu zapomnij
      na chwilę.
      • seweryna7 Re: Problem ze sobą 04.08.10, 21:53
        5. Ukryty sens wydarzeń: Gwiazda....hmm...czy za bardzo nie jesteś przekonana ,że odniesiesz sukces, i kierujesz się swoją wizją...i tu jest problem.

        6. To co trzeba zrobić: 6 buław-
    • lilka107 Re: Problem ze sobą 04.08.10, 15:36
      A czy nie bierzesz takiej opcji pod uwagę, ze to Ty jestes tym królem mieczy?
      Masz zbyt chłodne, zdystansowane podejście do męzczyzn, moze za dużo wymagasz,
      do tego Papież jako problem, czyli twoje zbyt zachowawcze nastawienie, brak
      spontaniczności, pójścia na żywioł. 6 mieczy- może zbyt gwałtownie i
      definitywnie odcinasz sie, gdy coś dzieje się źle. 6 denarów- tyle ile dasz
      męzczyznie, tyle od niego otrzymasz, banał, ale coż..Gwiazda mowi że pomimo
      niepowodzen ciągle wierzysz w swoje szczeście i to jest na plus. I teraz
      zasadnicza sprawa- co robić, ano baw się, ciesz zwykłymi spotkaniami, nie
      wymagaj od razu nie wiadomo czego od męzcz.(6buław), dopiero z takim podejściem
      masz szanse na fajną znajomość, ktora da ci zadowolenie i ciepełko przy mężcz.
      (4bulaw, 2 puchary). Wynik Rydwan- no i tu juz dajesz się ponieść nowemu uczuciu
      i jedziesz dalej z Nim... smile
    • zainteresowany1977 Re: 04.08.10, 16:04
      Tak dla upewnienia, ostateczny rezultat (Rydwan) to karta
      podsumowująca rozkładu, który miał na celu udzielić informacji na
      pytanie dlaczego nie udają Ci się związki z innymi mężczyznami?
      • dana-25 Re: 04.08.10, 19:48
        Nie raczej nie, jak już zrobisz te zmiany, o których była mowa wcześniej to taki
        będzie rezultat, czyli trochę na niego trzeba popracowaćsmile
        • zainteresowany1977 Re: 05.08.10, 10:09
          Główne pytanie było o powód nieudanych związków a rozkład kończy się
          dwoma pytaniami na to co się wydarzy?, logicznie to leży, no ale,
          jeśli pkt.8 i 9 są na przyszłość to napisałem od rzeczy.
          • ag.ape Re: 06.08.10, 22:49
            Taki znalazłam rozkład pt. "problem". Dziękuję wszystkim za
            odpowiedzismile Macie raacje, za bardzo i za szybko sie angażuje i tu
            chyba jest pies pogrzebany. Postaram się zastosować do rady tarota,
            mam nadzieję że mi się uda.
            Pozdrawiamsmile
            • zainteresowany1977 Re: 07.08.10, 00:09
              Jak się chce złowić rybę to się rzuca haczyk z pyszną przynętą, nie daj się
              zrobić na to co ładnie wygląda czy gładko brzmi, jak wydłużysz okres wchodzenia
              w znajomość to zmniejszysz szansę pokaleczenia się i poznasz oblicze faceta, jak
              nie poczeka to znaczy, że chce się pobawić, a skoro obiecuje cuda wianki i dwoi
              się i troi to znaczy, że dobrze chce się zareklamować i chce Cię skłonić do
              rzeczy których normalnie nie zwykłaś robić na szybkiego.
              • ag.ape Re: 07.08.10, 12:01
                Szczera prawdasmile
    • nielaik Re: Problem ze sobą 07.08.10, 17:38
      ag.ape napisała:

      > Po ostatnim rozstaniu stwierdziłam w koncu że cos jest nie tak ze
      > mną. Chciałam się dowiedzieć dlaczego nie układaja mi się relacje z
      > mężczyznami, dlaczego moje związki trwaja krótko, co robię nie tak.
      >
      > 1. Źródło problemu: król mieczy
      > Prawdopodobnie chodzi o jakiegoś mężczyznę z mojej przeszlości który
      > wywarł na mnie ogromnie negatywne wrazenie, zostawił ślad, zranił
      > boleśnie. Inaczej czytając ta karte mogę powiedzieć że chodzi o moja
      > analityczność, zawsze za dużo myślę, muszę miec kontrole na
      > dsytuacją, może mam zablokowane potrzeby emocjonalne.

      Może być to ktoś z przeszłości, ale ja bym tę kartę powiązała z papieżem.
      Zauważ, że obaj panowie sa sztywni i oficjalni, spięci. To jesteś albo ty
      albo twoi partnerzy. Czyli oni by chceli dzielić i rządzić, a ty nie masz
      na to ochoty? Nie pokazujesz jakie masz prawdziswe potrzeby, godzisz się
      dla świętego spokoju na to co jest, albo sama im coś narzucasz. W efekcie
      jest atmosfera jak z urzędu skarbowego.
      Podejrzewam jednak, że tu chodzi o jakąś maskę, zbroję, coś sztywnego.
      Karta gwiady w pytaniu o sens tego wszystkiego zachęca do bycia
      naturalnym, takim jakim się jest, niczego nie udawać. Potrzeba więcej
      luzu i swobody. Może oni wzięli cię za kogoś innego niż jesteś w
      rzeczywistości?

      > [/b]2.Co lub kto powstrzymuje rozwiązanie problemu: Papież[/b]
      > Chyba jestem zbyt moralna, zbyt prawa, staram się wszystkich
      > zrozumieć i to bląd bo powinnam dbać tylko o siebie. Godzą się z
      > istniejącym stanem rzeczy. Jestem zbyt ugodowa?

      Papież-trzeba wysłuchać kazania, trzymać się liturgii kościelnej,
      wszystko pod linijkę, on już zawsze będzie głową kościoła, nie pomyśli,
      że może być inaczej, rewolucja to u niego przeniesienie konfesjonału z
      prawa na lewo. W niedzielę zawsze musi być rosół z kury, bo tak mówi
      tradycja. Razem z K.M stanowią udany duet, są nieprzejednani, nie dadzą
      sobie nieczego wytłumaczyć. Zasadniczość.

      > 3. Pierwszy powód zaistniałej sytuacji: 6 mieczy
      > Chyba zbyt szybko chcę zwiazku, może to odstrasza mężczyzn,
      > czuwają to?

      Ty byś chciała już do tej łódki wsiaść, zabrać lubego w siną dal, na
      wyspę, gdzie razem we dwójkę będziecie żyć? Ludzie na karcie 6 mieczy,
      odwracją się do czegoś plecami, podejmują razem wspólną podróż, może to
      oznaczać poważne zobowiązanie. Zmiana miejsca zamieszkania, pracy,
      znajomych, określony kierunek życia. Ta karta mało towarzyska jest (dla
      mnie), od czegoś odcina, pokazuje tylko jednen kierynek drogi. Króla
      mieczy i papieża? Trochę smutno i ponuro się robi. Z miasta tętniącego
      życiem do osady amiszów. Zasady, zasday, zasady. wink

      > 4. To co ma wpływ na obecną sytuacje: 6 denarów
      > Wielkorotnie byłam porzucana.

      Nie wiem. Ale znowu pokazuje się człowiek z wagą w ręce, tyle ci dam na
      ile zasługujesz. Wczorej nie kupiłeś bułek, ja nie wyniosę śmieci.

      > 5. Ukryty sens wydarzeń: Gwiazda
      > Nie mam pojęcia o co tu chodzi. O to że mam dalej nadzieję na
      > szczęśliwy związek?

      Gwiazda to pozytywna karta. Naga kobieta, swoboda ruchów, to nie są ci
      oficalni, sztywni panowie co wyżej. Badź sobą?

      > 6. To co trzeba zrobić: 6 buław
      > Dalej poszukiwać, przy czym bawic się, być pewna siebie. Ale to jest
      > tez karta powrotu do dawnych związków.

      Wyjśc do ludzi z otwarta przybłbicą. Nie stronić od nich, nie skupiać
      całej energii tylko na jednym facecie.

      > 7. Następny krok: 4 buław
      > Bawić się, nie angażować, cieszyc się chwila, nie myślec co będzie
      > dalej.

      Dokładnie, zaprosić do siebie, dać się zaprosić.

      > 8.Niespodziewane wydarzenia: 2 kielichów
      > Związek?

      Ktoś się tobą interesuje?

      > 9. Ostateczny rezultat: Rydwan
      > I tu nie wiem. Wahanie? Nie będe pewna czy wjesc w ten związek?

      Rydwan chyba idzie z całym impetem do porzodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka