Czy ktoś z Was ma receptę na pozbycie się bałaganu z domu?

Od
siedmiu lat w moim mieszkaniu trwa nieprzerwalny remont. Ciągle
zyjęna torbach i kartonach. Kiedy w tym roku zaczęłam już wychodzić
na prostą z tym bałaganem i praktycznie zakańczam porządkowanie, to
spółdzielnia wywiesiła ogłoszenie, że będzie wymieniać piony wodne i
kanalizacyjne w moim bloku, ZAŁAMAŁAM się. Sprawdziłam w efemerydach
co może powodowac tak długotrwałe działanie. Jedyne co mi przyszło
do głowy to URAN, na początku bałaganu był w opozycji do mojego
Słońca, a obecnie jest w kwadraturze do mojego Księżyca. Czy macie
jakieś podobne spostrzeżenia w swoich horoskopach?