lisy
14.09.10, 16:13
Czy spotkaliście się z taką sytuacją, zadawaliście pytania zmarłym przez tarota? Czy to jest miarodajne i/albo bezpieczne?
Moje pytanie, co X (zmarła osoba) sądzi na dany temat:
(rozkład krzyżowy)
1. co jest za? słońce
2. co jest przeciw? kochankowie
3. co jest okolicznością dodatkową? cesarz
4. wynik - wisielec
Mi to wychodzi tak:
Niby ta osoba byłaby na "tak" ale widzi że sytuacja jest niejednoznaczna (kochankowie), wiele zależy od czyjejś decyzji (cesarz) i ogólnie nawet jeśli jest na "tak" to wychodzi wisielec czyli klapa. Bardzo jestem ciekawa co myślicie i czy to w ogóle miało sens?