kłopoty w pracy

29.01.11, 10:05
Mój mąż ma pewne problemy pracy,boi się że zostanie posądzony o coś czego nie zrobił.Sytuacja jest niezręczna bo kierownictwo chce za szelką cenę chronić swoje"4 litery".Wczoraj maglowali męza ,sugerując że to on może być sprawcą ,odroczyli sprawę do poniedziałku. Postawiłam karty i wyszło że będą go chcieli pogrążyć.Zrobiłam więc nowy rozkład: co może mąż zrobić żeby się wybronić- Diabeł+Głupiec,czego nie i]]powinien robić[/i]- Sprawioedliwość+ Koło.(losowałam z całej talii)?No i głupia jestem bo nie wiem jak to ugryźć.Czyżby nie miał szukać sprawiedliwośći,nie wiem,może nie grozić im sądem pracy czy odwołaniem się do np.prezesa firmy.?Natomiast powinien udawać głupiego,ze nic nie wie,nie domysla sie?Ale ten Diabeł,nie wiem co może znaczyć takie połączenie kart.
Bardzo proszę o pomoc bo to gardłowa sprawa.Z góry dziękuję.
    • 2bieguny Re: kłopoty w pracy 29.01.11, 10:13
      liri-th napisała:

      > Mój mąż ma pewne problemy pracy,boi się że zostanie posądzony o coś czego nie
      > zrobił.Sytuacja jest niezręczna bo kierownictwo chce za szelką cenę chronić swo
      > je"4 litery".Wczoraj maglowali męza ,sugerując że to on może być sprawcą ,odroc
      > zyli sprawę do poniedziałku. Postawiłam karty i wyszło że będą go chcieli pogrą
      > żyć.Zrobiłam więc nowy rozkład: co może mąż zrobić żeby się wybronić-
      > Diabeł+Głupiec
      ,czego nie i]]powinien robić[/i]- Sprawioedliwość+
      > Koło.(
      losowałam z całej talii)?No i głupia jestem bo nie wiem jak to ugryź
      > ć.Czyżby nie miał szukać sprawiedliwośći,nie wiem,może nie grozić im sądem prac
      > y czy odwołaniem się do np.prezesa firmy.?Natomiast powinien udawać głupiego,ze
      > nic nie wie,nie domysla sie?Ale ten Diabeł,nie wiem co może znaczyć takie połą
      > czenie kart.
      > Bardzo proszę o pomoc bo to gardłowa sprawa.Z góry dziękuję.

      Moim zdaniem mąz powinien się bronic po linii niewiedzy, udawac, ze nie wiedział, jednym słowem nie tłumaczyc się , ze coś zrobił swiadomie, czy tez zaniechał, tylko, ze nie wiedział, nie był swiadomy itp, powinnien nawet postępowac nieuczciwie, wyprzec się czegoś, jesli bedzie koniecznie, ma postępowac nieuczciwie, tak jak z nim postępują, wg mnie sprawiedliwosc mówi o tym, zeby nie byc takim uczciwym bo to nie popłaci i nie czekac, ze sytuacja jakos sama pozytywnie się wyjasni, bo tak nie bedzie. On musi w sposób niestety nie do konca uczciwy powalczyc o swoje.
    • czu-jka Re: kłopoty w pracy 29.01.11, 10:21
      Moim zdaniem powinien być podstępny, chytry. Stosować nie do końca uczciwe praktyki. Generalnie być elastyczny, nie poddawać się.
      Sprawiedliwość z Kołem kolajrzy mi się, jako nie dopuszczanie do rozwiązania spraw na drodze sądowej, biurokracyjnej
      Powinien starać się rozwiązać to polubownie i przez "matactwa" doprowadzić do ugody.
    • krolowa.mieczy Re: kłopoty w pracy 29.01.11, 10:39
      Głupiec potwierdza, ze on jest niewinny jak dziecko i niech sie tego trzyma. Diabeł jest wielkim G. w które przypadkowo wdepnął. Jeśli ma jakieś dowody lub wytłumaczenia że nie brał udziału w tym czymś, to wyjdzie cało. W ogóle Głupiec wychodzi cało smile
      • ma_ewa01 Re: kłopoty w pracy 29.01.11, 10:50
        czego nie robić Spr, Koło
        nie czekać az się samo wyjaśni
        Diabeł z moich ostatnich doświadczeń uczy, żeby nie ufać i dyskretnie kontrolować lub podpuścić, tu by Głupiec pasował, że niby nic, a swoje zrobić. Diabeł raczej nie uczy nieuczciwości, bo tego nam tarot nie zrobi, tylko fortelu, podstępu, ograniczonego zaufania..., makiawellicznego planu z twarzą pokerzystysmile
        Pozdrawiam
        Msmile
        • liri-th Re: kłopoty w pracy 29.01.11, 11:05
          Dziękuję dziewczynki serdeczniesmileNie jestem zwolenniczką nieuczciwych zagrań ale widzę,że inaczej tu nie można.Bardzo mi pomogłyście i podniosły wasze słowa mojego męża na duchusmileDzięki,dziękismile))))))))))))))))
          • mrgodot Re: kłopoty w pracy 29.01.11, 20:49
            co może mąż zrobić żeby się wybronić- Diabeł+Głupiec,czego nie i]]powinien robić- Sprawioedliwość+ Koło[/i]

            Iść w zaparte, że nic nie wie, nic nie słyszał, nic nie widział i do niczego się nie przyznawać nawet gdyby coś wiedział lub widział. I niech nie liczy na to, że "oliwa sprawiedliwa" bo w tym wypadku wyraźnie nie. Udawać głupka i ukrywać nawet jak nie ma nic do ukrycia. Trochę to wygląda na sytuację, w któej szuka się kozła ofiarnego i nikt nie patrzy czy na koszty.
            • zainteresowany1977 Re: kłopoty w pracy 30.01.11, 00:29
              Skoro czekają to pewnie sami nie są pewni i chcą coś w międzyczasie sprawdzić, ustalić.
              Diabeł i głupiec - chyba zrobienie dobrego wrażenia, udowodnienie braku wpływu na tą sprawę.
              Jeśli jest niewinny to właśnie powinien być otwarty, ujawnić wszystko co wie i niczego nie zatajać (sprawiedliwość), z tym kołem to może tak ... kto uczciwie postępował tego koło wyrzuci tam gdzie jego miejsce, czyli dla sprawiedliwego w miejsce bezpieczne i dogodne.
              • zainteresowany1977 Re: kłopoty w pracy 30.01.11, 00:32
                Co do koła to może jeszcze chodzi o to, że nie powinien pozostać wobec sprawy bierny, nie liczyć, że samo wyjdzie na jego korzyść i że nie będzie musiał argumentować?
            • liri-th Re: kłopoty w pracy 30.01.11, 08:43
              Mrgodot masz rację dosłownie chodzi tu o szukanie kozla ofiarnego.Tak wywnioskował mój mąż z rozmowy z szefem i oczywiście chodzi też o pieniądze bo ktoś musi pokryć straty.
    • nielaik Re: kłopoty w pracy 14.02.11, 18:45
      Najprościej rzecz ujmując udawać głupiego, ale w sprytny sposób, tak żeby nakierować ich na opowiedni tok myślenia. On nie wie o co chodzi i pyta wszystkich do okoła co się dzieje, nie pokazując przejęcia.
      Nie zdawać się na los, czyli, że samo się wyjaśni, odwołanie do instytucji, czy osoby, kótra mogła by rozstrzygnąć spór też niewiele da.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja