Dodaj do ulubionych

świadkowa?wybór

30.01.11, 23:07
Witam
W tym roku wychodzę za mąż. Otóż długo zastanawiałam się nad wyborem druhny.Może nie tyle chodziło o to kogo, bo to wiedziałam,ale raczej czy powinna to BYĆ ta osoba.
Chodzi o to,że wiele razy zawiodłam się na tej osobie, a mimo to nie wykluczałam jej...
Niestety jakiś miesiąc temu zrobiła mi straszne świństwo. Nie ukrywam,że dostałam tak po pupie,że teraz gorzej jest mi zaufać tej osobie.

Czy ktoś mógłby mi powróżyć i sprawdzić kim ja jestem dla niej? Czy ma wobec mnie szczere zamiary czy jednak się kamufluje?
No i czy powinnam ją wziąć na swoją druhnę czy raczej dać spokój?
Bardzo proszę, bo to dla mnie ważne.
Liczę,że ktoś zechce się przyjrzeć temu.
Chodzi o koleżankę,która ma na imię Maria.
p.s Mam przygotowane podziękowanie,więc niech się nie 'zmarnuje' smile
Obserwuj wątek
    • niepokornazonka Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:09
      biore się zaraz za wróżenie dla Ciebie smile
      • zoselin1987 Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:31
        niepokornazonko,
        dziękuję za szybki odzew smile
        czekam cierpliwie.
        Miło mi,że się zainteresowałaś,bo nie chciałabym kolejny raz się zawieść.
      • zainteresowany1977 Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:32
        Wolniej, wolniej, wstrzymaj konie ... ile wpisów ma zoselin?
        • niepokornazonka Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:34
          nie umiem patrzeć ile kto ma wpisów sad
          • krolowa.mieczy Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:37
            Na przyszłość: na tym forum wróży sie osobom mającym minimum 25 postów. Trzeba sprawdzic nick w wyszukiwarce i pilnować tej zasady, bo wycinam posty.
            OK?
            smile
            • niepokornazonka Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:39
              ok smile będę pamiętała smile
        • zoselin1987 Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:36
          zainteresowany1977 napisał:

          > Wolniej, wolniej, wstrzymaj konie ... ile wpisów ma zoselin?
          >
          Chyba mam 809 smile
          p.s niepokornazono, odbierasz gazetowego? smile
          Już czytam z zapartym tchem.
          • niepokornazonka Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:37
            odbieram smile
        • niepokornazonka Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:37
          zainteresowany1977 napisał:

          > Wolniej, wolniej, wstrzymaj konie ... ile wpisów ma zoselin?
          >

          już chyba znalazłam tą informację 815
    • niepokornazonka Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:33
      4 mieczy,kochankowie,5 pucharów,królowa kijów,cesarzowa,trójka kijów,śmierć

      karta śmierci oznacza,że powinnaś zakończyć starą sytuację i pozwolić nadejść nowej.Karta kochanków oznacza,że zastanawiasz się nad Marią i jeszcze inną osoba.5 pucharów również przemawia za zmianą świadkowej.3 kijów również oznacza potrzebę zmiany działania. Dlatego uważam,że powinnaś zmienić świadkową. Tym bardziej,że królowa kijów pokazuje,że Maria zachowuje się na pokaz.
      • krolowa.mieczy Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:38
        te karty mają jakieś pozycje w rozkładzie czy losowałaś i układałaś jak wygodnie?
        • niepokornazonka Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:40
          ułożyłam arkany
          • krolowa.mieczy Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:59
            to jest jakiś rozkład? czy układane karty obok siebie bez pozycji - ciągiem?
            • niepokornazonka Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 10:10
              arkany są układaniem kart w trójkąt z kartą główną w środku (karta główną była karta śmierci)
              • zoselin1987 krolowo, 31.01.11, 10:56
                a może zechcesz zabrać głos w dyskusji? smile
                • krolowa.mieczy Re: krolowo, 31.01.11, 13:28
                  Zoselin, przepraszam, ale nie wypowiem się bo nadal nie rozumiem tego rozkładu. Nie chodzi o nierozumienie kart, a sprawy techniczne czyli pozycje kart wg jakiego klucza.
                  Niepokornazono, sorry ale nie kumam uncertain
      • zoselin1987 Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:39
        niepokornazonka napisała:

        > 4 mieczy,kochankowie,5 pucharów,królowa kijów,cesarzowa,trójka kijów,śmierć
        >
        > karta śmierci oznacza,że powinnaś zakończyć starą sytuację i pozwolić nadejść n
        > owej.Karta kochanków oznacza,że zastanawiasz się nad Marią i jeszcze inną osoba
        > .5 pucharów również przemawia za zmianą świadkowej.3 kijów również oznacza potr
        > zebę zmiany działania. Dlatego uważam,że powinnaś zmienić świadkową. Tym bardz
        > iej,że królowa kijów pokazuje,że Maria zachowuje się na pokaz.

        Jak Wy umiecie czytać tak dobrze te karty? wink
        Faktycznie,gdy pojawiła się ostatnia sytuacja, brałam pod uwagę kogoś innego i stąd moje wahania...
        Tego się obawiałam,że zachowanie Marii jest na pokaz.
        Niby mocno żałuje,że tak mnie potraktowała,chce wyjaśniać,ale jakoś niebardzo jej już wierzę...
        p.s Podziękowanie wyślę wieczorkiem smile

        Gdyby ktoś chciał dorzucić jakieś cenne wskazówki to będę wdzięczna.
        • niepokornazonka Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:43
          dopiero się uczę,ale widzę,że mi to dobrze wychodzi smile
          • zoselin1987 Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:46
            niepokornazonka napisała:

            > dopiero się uczę,ale widzę,że mi to dobrze wychodzi smile

            Tak czy inaczej ma to naprawdę sens i się zgadza.
            Nie wiem tylko dlaczego jeśli ona robi coś na pokaz ( a robi) to co chce osiągnąć?? Hm..może znajomość ze mną dawała jej jakieś 'korzyści'.Sama nie wiem. I przestraszyła się,że powiedziałam 'dosyć tego'.
            Dziwna sprawa.

            p.s Ale to życie nas zaskakuje. Miała być moją druhną, a po pewnej akcji zastanawiałam się czy powinnam w ogóle ją zapraszać na swój ślub...
            • niepokornazonka Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:54
              mam pewnie podejrzenia odnośnie odpowiedzi na Twoje pytanie związane z karta cesarzowej,ale nie jestem pewna i może niech lepiej ktoś inny zinterpretuje dlaczego
              • zoselin1987 Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 09:56
                Bardzo proszę,żeby ktoś inny zabrał głos,jeśli niepokornazona nie jest pewna.
                Potrzebuję wreszcie otworzyć oczy. Jestem straszną naiwniaczką jeśli chodzi o tą osobę sad
                • ma_ewa01 Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 12:03
                  trochę blisko ta Q kijów Cesarzowej, za blisko...
                  Zobacz na końcówkę kart- krzyczą żeby ją zmienić
                  Msmile
                  • zoselin1987 Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 12:45
                    ma_ewa01 napisała:

                    > trochę blisko ta Q kijów Cesarzowej, za blisko...

                    Co masz na myśli mówiąc za blisko? wink
                    • ma_ewa01 Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 14:07
                      To przebojowa kobieta, wie czego chce i dązy do spełnienia swoich pragnień. Ustawiła sie w środku ukłdu, jakby równorzędnie przy Cesarzowej, sama oceń, czy to coś znaczy...Dalsze karty jasno mówia, o z tym fantem zrobić - poszukać innejświadkowej i odetnij się od niej ...
                      Msmile






                      • zoselin1987 Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 14:47
                        krolowo,misboaa-rozumiem.

                        ma_ewa01,
                        ciężko mi ocenić co znaczy ustawienie jej równorzędnie przy Cesarzowej,gdyż nie zajmuję się tarotem.
                        Że poszukać innej świadkowej-tak czułam i takie są rady znajomych.
                        Że odciąć się od niej... podświadomie tak jakby wiem,że to by było dla mnie najlepsze,ale cholera NIE UMIEM,no.Nie wiem jak to wytłumaczyć.
                        Że przebojowa i że wie czego chce- TO PRAWDA.
                        p.s Czy korzystasz ewo z gazetowego? Wieczorkiem podeślę podziękowanie.
                • misboaa Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 12:22
                  zoselin1987 napisała:

                  > Bardzo proszę,żeby ktoś inny zabrał głos,jeśli niepokornazona nie jest pewna.
                  > Potrzebuję wreszcie otworzyć oczy. Jestem straszną naiwniaczką jeśli chodzi o t
                  > ą osobę sad


                  Co można powiedzieć bez rozkładu???
                  • zoselin1987 Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 12:43
                    misboaa napisała:

                    > Co można powiedzieć bez rozkładu???

                    Nie jestem znawczynią,ale rozkład robiła chyba niepokornazonka.
                    • zoselin1987 misboaa, 31.01.11, 12:44
                      wyszło tak :

                      4 mieczy,kochankowie,5 pucharów,królowa kijów,cesarzowa,trójka kijów,śmierć
                      • misboaa Re: misboaa, 31.01.11, 13:39
                        zoselin1987 napisała:

                        > wyszło tak :
                        >
                        > 4 mieczy,kochankowie,5 pucharów,królowa kijów,cesarzowa,trójka kijów,śmierć

                        ale nie widziałam żeby podała pozycje w rozkładzie a to podstawa. Tak podane karty wyglądają na dłuuuugą opowieść a może któraś z kart jest radą? Bez tego się nie da bo można zrobić błąd, najlepiej więc trzymaj się tego co powiedziała wróżąca.
                        • niepokornazonka Re: misboaa, 31.01.11, 15:12
                          arkany wielkie w miejscu rady była właśnie karta śmierci
        • zainteresowany1977 Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 16:43
          No to konie poniosły.
          • femme_fa_tale Re: świadkowa?wybór 31.01.11, 23:15
            Chciałabym dodać,że najdziwniejsze jest to,że ona twierdzi,że mocno zależy jej na znajomości ze mnę,bo jestem dla niej bardzo ważna. I że wie,że zrobiła mi świństwo,ale chce to naprawić i będzie się starała to udowodnić mi.

            Nic nie rozumiem.
            • zainteresowany1977 Re: 01.02.11, 00:09
              Tak naprawdę to nie jest ważne kim dla niej jesteś, chyba to co myśli o Tobie inna osoba nie powinno mieć wpływu na to co robisz? Nieraz ktoś po wielu latach okazuje się być kimś niewartym naszej uwagi a nieraz ktoś pozornie całkiem obcy może się okazać kimś komu można zaufać lepiej niż rodzinie czy staremu znajomemu. Weźmiesz ślub z mężem, świadkowa będzie pełnić drugorzędną rolę, problem wyboru świadkowej to tak naprawdę problem małej wagi. Jeśli poważnie naruszyła Twoje zaufanie i miałabyś się z tym źle czuć gdyby wystąpiła w roli świadkowej to poproś kogoś innego, kogoś komu bardziej ufasz, jeśli jednak jesteś skłonna jej wybaczyć to co zrobiła to wybacz i weź ją jeśli chcesz. To że zostanie Waszą świadkową już niebawem nie będzie miało prawie żadnego znaczenia, chyba że czujesz że się ostro pożrecie to wtedy w przyszłości będziesz mówiła że świadkowa była wyjątkowo paskudna.
              • misboaa Re: 01.02.11, 00:13
                zainteresowany1977 napisał:

                Nieraz ktoś po wielu latach
                > okazuje się być kimś niewartym naszej uwagi a nieraz ktoś pozornie całkiem obcy
                > może się okazać kimś komu można zaufać lepiej niż rodzinie czy staremu znajome
                > mu.

                Święte słowa
              • zoselin1987 Re: 01.02.11, 09:13
                zainteresowany,

                masz całkowitą rację. To prawda. Tylko widzisz. Czasem jest też tak,że mocno walczymy o coś, o co tak naprawdę nie powinniśmy... ale nie umiemy tego powstrzymać. Nie wiem jak to racjonalnie wytłumaczyć,ale tak naprawdę jest.

                Co do wyboru świadkowej. Jasne,że masz rację. Zgadzam się,że to mały problem.
                Bardziej chodzi o to,że uważałam ją za bliską osobę i taką też chciałam mieć obok siebie w jednym z najważniejszych dni w swoim życiu.
                I wydawało mi się,że właśnie ta osoba będzie się cieszyła moim szczęściem. A że po drodze wyszły inne sytuacje, które zaprzeczają temu to inna sprawa.
                Jasne. Jak nie ona to kto inny. Żaden problem.Myślę,że co do kwestii świadkowej podjęłam decyzję.
                Zastanawiam się poważnie czy w ogóle powinnam ją zapraszać na swój ślub....ale nie będę Wam tak zawracała głowy już.
                Dzięki
    • nielaik Re: świadkowa?wybór 14.02.11, 19:10
      Ten temat powinen być zamknięty. Właściwe nie ma się nad czym zastanawiać. Są żale i pretensje, gdybyś ja wybrała na świadkową, raczej by ci to przeszkadzało, 5 kielichów. Ona lubi się wtrącać, ma w tym jakiś interes. Śmierć na końcu mówi, żeby jednak z niej zrezygnować.
      • zoselin1987 Re: świadkowa?wybór 14.02.11, 19:42
        nielaik napisała:

        > Ten temat powinen być zamknięty. Właściwe nie ma się nad czym zastanawiać. Są ż
        > ale i pretensje, gdybyś ja wybrała na świadkową, raczej by ci to przeszkadzało,
        > 5 kielichów. Ona lubi się wtrącać, ma w tym jakiś interes. Śmierć na końcu mó
        > wi, żeby jednak z niej zrezygnować.

        nielaik - masz rację.
        Dziękuję Tobie oraz innym,którzy zechcieli się wypowiedzieć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka