Witam
W tym roku wychodzę za mąż. Otóż długo zastanawiałam się nad wyborem druhny.Może nie tyle chodziło o to kogo, bo to wiedziałam,ale raczej czy powinna to BYĆ ta osoba.
Chodzi o to,że wiele razy zawiodłam się na tej osobie, a mimo to nie wykluczałam jej...
Niestety jakiś miesiąc temu zrobiła mi straszne świństwo. Nie ukrywam,że dostałam tak po pupie,że teraz gorzej jest mi zaufać tej osobie.
Czy ktoś mógłby mi powróżyć i sprawdzić kim ja jestem dla niej? Czy ma wobec mnie szczere zamiary czy jednak się kamufluje?
No i czy powinnam ją wziąć na swoją druhnę czy raczej dać spokój?
Bardzo proszę, bo to dla mnie ważne.
Liczę,że ktoś zechce się przyjrzeć temu.
Chodzi o koleżankę,która ma na imię Maria.
p.s Mam przygotowane podziękowanie,więc niech się nie 'zmarnuje'