.....piesków

ja mam suczkę a koleżanka pieska rasy york. Postanowiłam dopuścić moją sunię do pieska ale były cztery randki i mimo usilnych prób piesek nie umiał trafić ;D zerezygnowana postanowiłam sobie odpuścić...aż tu nagle...w sobotę poszłam popołudniu do sklepu z moją sunią (przy okazji spaceru) i okazało się że koleżanka ze swoim pieskiem też tam była!! ona stała przy jednej kasie, ja przy drugiej...no i jak odwróciłyśmy się to już było wszystko jasne

pieski się połączyły! dodam tylko że to jest od soboty sensacja w mojej miejscowości

no dobra, to tyle tego opisu...postawiłam 3 karty na to co się stało, na skutki tego przypadku i wybrałam...
piątka mieczy, siódemka monet, czwórka mieczy
...i jakoś nie potrafię ruszyć

pierwszy raz odkąd mam karty mam taką dziwną pustkę...czyżby karty pokazywały coś złego a moja podświadomość się tak broni przed tym...bo mam wrażenie że mogą być jakieś problemy z sunią...proszę pomóżcie mi zinterpretować te karty...