krolowa.mieczy
16.03.11, 18:27
Koleżanka pyta mnie ile zarobi na jakimś zleceniu. Ten zarobek zależy od wielu czynników i dlatego nie wie ile to mogłoby być. Powiedziałam jej, ze tarot nie pokaże żadnej kwoty i zaproponowałam zmianę pytania na "jaka będzie jej satysfakcja z zarobku na tym konkretnym zleceniu."
I mam takie karty:
sedno - Qkijów
takiej satysfakcji finansowej nie będzie - sąd
taka będzie - 10 monet
rezultat - 4 pucharów
W sumie powinno być zadowalająco, może więcej niż myśli czy spodziewa się teraz, ale ostatecznie rozczarowanie. Hmmm... czy aby to nie było tak, że nieważne jak dużo zarobi, to będzie niezadowolona, bo mogłoby być więcej?
Jak odbieracie karty?