Dodaj do ulubionych

Czy leci z nami astrolog?

06.09.11, 11:43
Witam serdecznie,

coś mam ostatnio serię niefortunnych zdarzeń i pomyślałem, że może to jakaś niedobra koniunkcja albo coś w tym rodzaju. Czy któraś z Szanownych Wiedźm mogłaby przeanalizować mój horoskop i udzielić wskazówek?

Uściski,
Hoaxx
Obserwuj wątek
    • mii.krogulska Re: Czy leci z nami astrolog? 06.09.11, 23:35
      Ale gdzie data, godzina, miejsce smile
      Bez tego ani rusz!
      • hoaxx Re: Czy leci z nami astrolog? 07.09.11, 00:30
        mii.krogulska napisała:

        > Ale gdzie data, godzina, miejsce smile
        > Bez tego ani rusz!

        17 kwietnia 1968, ok. 18:45, szerokość: 50.45000, długość: 16.65000.
    • czu-jka Re: Czy leci z nami astrolog? 07.09.11, 08:51
      Nie pomogę, gdyż nie mam pojęcia o astrologii.
      Dodam jednak, że coś wisi w powietrzu. Czuję przemęczenie i myslę, ze organizm czuje nadchodzącą jesień.
      • algaria hoaxx 07.09.11, 10:04
        A ja myślałam że Ty szczawik smile
        Tak coś musi być w "powietrzu" bo i skłonność do "dołów" się wzmogła i przemęczenie i nerwy stresy i rozdrażnienie. Na niebie widziałam kwadrę przed pełnią ale to chyba za mało by mieć aż takie odczucia.
        • czu-jka Re: hoaxx 07.09.11, 10:06
          I ja byłam pewna, że jakiś 88 roczniksmile.
          • hoaxx Re: hoaxx 07.09.11, 12:30
            No niestety, do jesiennej deprechy dokłada się kryzys wieku średniego.
            • czu-jka Re: hoaxx 07.09.11, 12:47
              Kryzys wieku średniego w tym wieku? To najlepszy czas dla mężczyzny uważam.
              • algaria Re: hoaxx 07.09.11, 13:07
                Czyżby przelatujący uran w horoskopie wink
              • hoaxx Re: hoaxx 07.09.11, 14:01
                czu-jka napisała:

                > Kryzys wieku średniego w tym wieku? To najlepszy czas dla mężczyzny uważam.

                Zobaczmy:
                - uświadamiasz sobie własną śmiertelność;
                - uświadamiasz sobie, że pewnych rzeczy już nie zrobisz;
                - uświadamiasz sobie wagę niektórych życiowych pomyłek;
                - coraz mniej wyborów, coraz więcej kompromisów;
                - sześciopak zamienia się w baryłkę;
                - nie łapiesz już ukradkowych spojrzeń młodych kobiet;
                - a zresztą seks i tak zaczyna nudzić;
                - itd.
                • czu-jka Re: hoaxx 07.09.11, 14:18
                  Uświadamiasz sobie, że:
                  -jesteś ustatkowanym facetem
                  -masz już doświadczenie zawodowe, w związku z tym zarabiasz więcej
                  -cd. punktu wyżej-stać Cię na realizację celów, podróżowanie, hobby
                  -30-latki oglądają się za fajnymi 40-latkamismile
                  -co do seksu, to juz się ma świadomość własnej seksualnosci, Zna się swoje upodobania i ma się jeszcze siłysmile Mozna eksperymentować
                  -A nad baryłką można popracować.
                  -Jeszcze wiele rzeczy można zrobić,
                  -a mylą się wszyscysmile, bez względu na wiek
                • algaria Re: hoaxx 07.09.11, 15:05
                  - Seks nudzić???? Chyba rutyna do Ciebie zapukała, czas najwyższy trochę sobie urozmaicić i zaszaleć wink
                  - Tym co nie możesz zmienić, się nie przejmuj
                  - To co było - to trudno było minęło przeszło
                  - To na co nie masz wpływu - olej
                  - A jak facet zadbany (nie keq a w dalszym ciągu 6 pak choć i to nie konieczne) pięknie pachnący elokwentny inteligentny i interesujący - to spojrzenia dziewczyn zawsze będą gorące
                  - W swoim wieku (jesteś tylko 3 lata starszy ode mnie) już nic nie musisz a już tylko możesz i chcesz.
                  - Po 40 faceta ma trochę z osła trochę z lwa
                  - Najlepszy czas by zacząć cieszyć się życiem (ale nie przesadzając bo popadniesz w śmieszność)
                  - Serio 40+ to najlepszy okres dla ludzi - są już ustawieni czegoś się dorobili nie maja pędu za kasą mają inne już priorytety, dzieci odchowane, w seksie też już nie muszą się uczyć a wiedzą jak zagrać na partnerze by mieć z tego ogromną radochę, mogą wrócić do dawnych pasji na które nie mieli czasu - to odmładza i odwraca uwagę od "wyimaginowanych" problemów. Po prostu żyć nie umierać Tylko się nie poddawać nie robić z siebie ofiarę i rozklapcianego chłopa na kanapie z piwem ale z drugiej strony nie można popaść w skrajność i robić z siebie dzidzi piernika czy podstarzałego lovelasa i w ten sposób z siebie pośmiewisko.
                  • czu-jka Re: hoaxx 07.09.11, 15:18
                    Tylko
                    > się nie poddawać nie robić z siebie ofiarę i rozklapcianego chłopa na kanapie
                    > z piwem ale z drugiej strony nie można popaść w skrajność i robić z siebie dzid
                    > zi piernika czy podstarzałego lovelasa i w ten sposób z siebie pośmiewisko.

                    Hahaha, Z wrażenia zaczęłam się śmiać na głos w pracysmile. Jesteś rozbrająca Algariosmile.
                    Ps. Zgadzam sięsmile.
                  • hoaxx Re: hoaxx 07.09.11, 16:01
                    Drogie Panie,

                    piszecie o człowieku, którym mogłem się stać, ale z powodu takich czy innych wyborów się nie stałem. Dziecko dopiero idzie do zerówki, pracę zmieniam średnio co dwa lata (co nie wpływa dobrze na awanse i stabilizację), cała kasa idzie na spłatę długów...

                    A do tego jestem chyba uszkodzony (urazy głowy?) - wszystkie związki i przyjaźnie zakończone katastrofą bądź wygasłe z czasem.
                    • algaria Re: hoaxx 07.09.11, 16:17
                      Teraz jest trend na dzieci w późnym wieku co nie znaczy że one przeszkadzają nam żyć.
                      Jesteś numerologiczną 9 i niestety tak będzie że w kółko i od początku
                      Jeśli się jeszcze takim fajnym chłopem nie stałeś to najwyższy czas stać się Wziąć dupsko w garść i do dzieła By zacząć wszystko od nowa nigdy nie jest za późno.
                      Skoro mówisz że zmieniasz prace co 2 lata to znaczy że nie boisz się zmian i jesteś otwarty po za tym nigdy się nie nudzisz, a przez to jesteś ciekawszy i bardziej interesujący dla kobiet
                      Związki - no Kocie takie jest życie po prostu nie trafiłeś na druga połówkę - ja mam swojego roklapcianego Borsuka kanapowego z piwem i co ja mam powiedzieć?? (no ale za to moje bachorstwo ma 18 i 15 lat tongue_out)
                      Długi - każdy je ma Nie przesadzaj świat się nie zawali jak raz na jakiś czas zaszalejesz tongue_out
                      Nigdy nie jest tak że nie może być gorzej a i tak że wszystko jest do dupy. Znajdź w sobie coś fajnego i to pielęgnuj.
                      Powiedz nam co lubisz co jest lub było Twoją pasją co sprawiało lub sprawia Ci największą przyjemność, a my powiemy Ci co zrobić byś wrócił na odpowiednie tory ;>
                      • hoaxx Re: hoaxx 07.09.11, 17:19
                        Algario,

                        możesz rozwinąć temat numerologicznej Dziewiątki?

                        Co do pasji, to niestety chleba z nich nie będzie - najbardziej lubię włóczęgi po bezdrożach, jazdę donikąd, chwytanie w aparat chwil nieuchwytnych, pisanie do szuflady.
                        • algaria Re: hoaxx 07.09.11, 17:33
                          a czemu do szuflady???
                          Jakbym Ci chciała zrobić portret numerologiczny to by tu strasznie zajęło dużo miejsca ale w skrócie :
                          Osoby z wibracją cyfry 9 są niezwykle uczuciowe, pełne pasji, idealistycznie nastawione do życia, posiadają ogromną potrzebę pomagania innym. Bogate, miłe usposobienie. Chęć dzielenia się z innymi, przekazywania nabytej wiedzy, mądrości, altruizm, tolerancyjność, opiekuńczość. Dziewiątki są zdolne do poświęceń, dobro innych jest dla nich bardzo ważne, nie są one nieczułe na potrzeby innych. Z natury uczynne, oddane i życzliwe dziewiątki mają szerokie grono przyjaciół. Dziewiątki są ponadto lojalne, można im zaufać i na nich polegać. Uwielbiają zawierać nowe znajomości. Odczuwają wielką potrzebę doskonalenie swojego wnętrza. Fascynują je inne kultury, chętnie wybierają się w nieznane miejsca, są raczej niespokojnymi duszami, choć z pozoru mogą wydawać się osobami poukładanymi i bardzo opanowanymi. Dziewiątki posiadają doskonałe umiejętności komunikacyjne. Są wyrozumiałe, współczujące, uczuciowe. Odznaczają się dużym zainteresowaniem dla innych ludzi. Egoizm, egocentryzm to uczucia obce dla dziewiątek. Osoby z opisywaną wibracją są towarzyskie, a wszelkie spotkania z innymi osobami, wymiana poglądów, komunikacja na szeroką skalę działa na nie bardzo stymulująco. Dziewiątki mają silnie rozwiniętą intuicję, ze wszystkich wibracji numerologicznych, są na najwyższym etapie rozwoju duchowego. Cechuje ich ponadto otwartość na drugiego człowieka, świat i naukę. Dziewiątka to sługa innych, potrafi zdobyć się na wielkie poświęcenia. Satysfakcja emocjonalna jest zależna u dziewiątek, od tego, jak wiele uda się im zrobić dla innych ludzi. Opisywana wibracja należy do mistyków, wizjonerów, altruistów, misjonarzy. Dziewiątki żyją humanistycznymi ideałami, posiadają one niezwykły dar przewidywania, odczuwają wielką potrzebę przestrzeni. Są bardzo wrażliwe, czułe na krzywdy innych, chętne do pomocy, marzą o większej sprawiedliwości na świecie. Ponadto dziewiątki zaliczają się do osób hojnych, szlachetnych, mających dobre intencje, życzliwych i wyrozumiałych. Uważa się dziewiątki za trochę oderwane od rzeczywistości, za bujające w obłokach, zbyt idealistycznie patrzące na świat. Źle znoszą rutynę, są niekonwencjonalne, pomysłowe i serdeczne. Cechuje je duża życzliwość, bezinteresowność, również impulsywność. Myli się ten, kto uważa dziewiątki za spokojne, łagodne osoby. Dziewiątki są pełne dynamizmu, potrafią być wybuchowe, gwałtowne i niezwykle uparte. Mają tendencje do dominacji. Często cechuje je nadopiekuńczość, mogą mieć skłonność do uszczęśliwiania innych na siłę. Idealizowanie innych i wiara, że ludzie najczęściej kierują się dobrymi intencjami, może doprowadzić do tego, że zostają one wykorzystywane. Ich bogate życie wewnętrzne powoduje, że nie zawsze są rozumiane przez innych. Dziewiątki mogą być uważane za ekscentryczne, żyjące w innym świecie.
                          W miłości są oddane i wierne, ale odczuwają jednocześnie wielką potrzebę niezależności, co może utrudniać im utrzymanie związku i być przyczyną konfliktów. Ich słabymi stronami może być też dosyć zmienne usposobienie, huśtawki nastrojów, neurotyczność, nadwrażliwość i zgryźliwość. Są bardzo wymagające względem partnerów, ich idealistyczne podejście do miłości, może sprawić, że ciężko sprostać osobom z wibracją liczby dziewięć.
                          • hoaxx Re: hoaxx 08.09.11, 19:56
                            Uff, bardzo to obszerne, ja prosiłem tylko o objaśnienie zdania "Jesteś numerologiczną 9 i niestety tak będzie że w kółko i od początku".

                            Wielkie dzięki smile
                    • czu-jka Re: hoaxx 07.09.11, 18:57
                      Myślę, że rozgoryczenie przez Ciebie przemawia.
                      Fajnie, ze masz 6-letniego szkrabasmile.Juz masz jeden powod do dumy.
                      A co budowanie relacji masz jeszcze na to czassmile
    • hoaxx Re: Czy leci z nami astrolog? 08.09.11, 10:06
      No to jak już ustaliliśmy, że jestem stary i zgorzkniały, ponowię prośbę o analizę gwiezdnych konstelacji.
      • algaria Re: Czy leci z nami astrolog? 08.09.11, 14:34
        Jesteś młody i pełen energii - a o analizę astrologiczną możesz prosić tongue_out
        • hoaxx Re: Czy leci z nami astrolog? 08.09.11, 15:08
          algaria napisała:

          > Jesteś młody i pełen energii - a o analizę astrologiczną możesz prosić tongue_out

          Ba, ale kogo?
          • algaria Re: Czy leci z nami astrolog? 08.09.11, 15:10
            najlepsze są asia33 i mrgodot
      • mii.krogulska Re: Czy leci z nami astrolog? 08.09.11, 15:16
        Podeśli adres poczty, proszę smile
        • hoaxx Re: Czy leci z nami astrolog? 08.09.11, 15:19
          mii.krogulska napisała:

          > Podeśli adres poczty, proszę smile

          hoaxx@gazeta.pl
          • mrgodot Re: Czy leci z nami astrolog? 08.09.11, 21:33
            A dlaczego na tym forum pytasz? Tu się raczej skupiamy na Tarocie. Reszta przy okazji.
            • nielaik Re: Czy leci z nami astrolog? 08.09.11, 21:48
              Pyta dlatego, że poruszane są tu różne tematy, również z astrologii i numerologii. Przynajmniej do tej pory można było swobodnie o tym rozmawiać. Są od tego inne fora, ale tam wątki wolno idą, nie cieszą się takim zainteresowaniem, nie ma tych samych uczestników, nie wiem jak dla inni, ale ja lubię tutaj czytać wasze wypowiedzi z dziedzin nie związanych z tarotemwink
              • hoaxx Re: Czy leci z nami astrolog? 08.09.11, 22:51
                nielaik napisała:

                > Pyta dlatego, że poruszane są tu różne tematy, również z astrologii i numerolog
                > ii. Przynajmniej do tej pory można było swobodnie o tym rozmawiać. Są od tego i
                > nne fora, ale tam wątki wolno idą, nie cieszą się takim zainteresowaniem, nie m
                > a tych samych uczestników, nie wiem jak dla inni, ale ja lubię tutaj czytać was
                > ze wypowiedzi z dziedzin nie związanych z tarotemwink

                W rzeczy samej. Nielaik, czytasz w myślach?

                Uściski,
                H.
        • hoaxx Re: Czy leci z nami astrolog? 09.09.11, 11:01
          Zapłata poszła mailem. Jeszcze raz dzięki smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka