czu-jka 29.09.11, 09:25 Spytałam jak ocenie wczorajszy dzień-Król Buław Czy zdam egzamin-Rycerz Buław NO i własnie. Dzień miałam fatalny wczoraj. Nie zdałam egzaminu. Czy zdaża Wam się, że karty nijak mają się do faktycznego stanu? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zainteresowany1977 Re: 29.09.11, 09:44 Chciałaś wyciągnąć odpowiedź tak\nie na podstawie jednej karty na pytanie, coś mi się wydaje, że to nie jest dobra metoda bo żadna z telewizyjnych wróżek nie stosuje jednej karty na cały problem. Mi ten rycerz buław któregoś razu wypadł jako ,,będziesz się musiał nachodzić (najeździć)" - więc może w Twoim przypadku to się na nieszczęście sprawdza? Odpowiedz Link
czu-jka Re: 29.09.11, 10:04 Telewizyjne ciągle mnie zaskakują. Ciągle mnie zastanawia ich umiejętność tak szybkiej interpretacji. A ja patrząc na cały rozkład również nie jestem pewna znaczenia. Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 29.09.11, 11:17 Wiedzą jak pracować z kartami, dużo medytują karty, chyba stosują scrying, który jak sądzę niektórym daje właśnie tą szybkość wyciągania wniosków i to wyjątkowo bez wysiłku co widać po uśmianych gębach usatysfakcjonowanych celnością wróżących. Dokonali magii w sobie, chyba nie chciałbym aż tak się zatracić w tej talii, ale myślę, że to temu zawdzięczają efekty i tą umiejętność czytania szczegółów. Moim zdaniem Ci którzy nie wnikają w karty poprzez scrying dukają, co widać, myślą, głowią się, muszą bardzo wiele pamiętać itd. Gdzieś przeczytałem, że jak się chce uprawiać magię to najpierw trzeba dokonać magii w sobie. Ja ostatnio czytam o powiązaniu kart tarota z kabałą (notatki z programów Danuty), karta\dwie dziennie, to świetny materiał, nareszcie znalazłem wiedzę, która wyjaśnia czym jest wędrówka głupca i co z tego wynika, polecam każdemu (na chomikuj.pl). Tym razem tak nieskładnie ale może ktoś sobie coś z tego wyciągnie, no i chętnie poznałbym Wasze zdanie na ten temat Odpowiedz Link
czu-jka Re: 29.09.11, 12:22 Muszę przyznać, że miałam nawet ochotę zadzwonić. A może ktoś z Was próbował. Wydaje mi się, ze przede wszystkim doświadczenie jest bardzo istotne. Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 29.09.11, 16:13 Nie, to już od dłuższego czasu mnie nie kręci, nic mi nie da, że ktoś mi powróży bo i bez tego mogę po prostu żyć, mnie kręci samodzielne poznawanie tarota (tu może być z pomocą cudzego doświadczenia), sam w sobie jest dla mnie bardzo ciekawym wyzwaniem , w wielu sprawach wolę piekarnik i przepis od gotowego ciastka Odpowiedz Link
lukrusia Re: 29.09.11, 18:49 Może ten król to etap do , którego musisz dojść ,a rycerz to wejście na egzamin ale on ciągle isę porusza nie ma odpowiedzi konkretnej parę razy musi wrócić aby dalej móc pojechać dalej . Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 30.09.11, 00:18 Technika wchodzenia w przestrzeń kart, patrzenie się na kartę, wyobrażanie sobie swojej obecności w prezentowanej scenie i takie zintensyfikowanie tego, że ponoć można wejść w przestrzeń karty a nawet coś tam słyszeć, osobiście mam przed tym obiekcje. Odpowiedz Link
coill Re: 01.10.11, 02:14 zainteresowany1977 napisał: > Technika wchodzenia w przestrzeń kart, patrzenie się na kartę, wyobrażanie sobi > e swojej obecności w prezentowanej scenie i takie zintensyfikowanie tego, że po > noć można wejść w przestrzeń karty a nawet coś tam słyszeć, osobiście mam przed > tym obiekcje. > a ja mam uwielbienie do tego niestety z niewiadomych powodow zawsze zasnełam w trakcie Odpowiedz Link
czu-jka Re: Brak komunikacji 01.10.11, 09:32 Być może, choć wtedy wszystko możnaby podpiąć pod stres. Miecze,kije hmmm. Odpowiedz Link