asia.33 05.07.13, 15:22 wczoraj zrobilam maŁa rewolucje w domku nikogo nie pobiłam choc ciekawa jestem co pokazałyby karty co to była za rewolucja - dodam, ze zajeło mi to caaały dzien w sumie jesli Ktos ma ochote to zapraszam do zagadki wyciagajcie karty Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magdalena.1230 Re: rewolucja - ZAGADKA 05.07.13, 15:55 Ciekawe zadanie ja się dołączę ale pod wieczór Odpowiedz Link
coill Re: rewolucja - ZAGADKA 07.07.13, 00:34 nie mam teraz kart ale wylosowalam karte ze strony itnernetowej - tareau.republika.pl/index2.htm ciekawa jestem czy to dziala tak jak moje losowane Kliknełam z zapytaniem na Twój post na "losuj 1 karte". Wypadła CESARZOWA. hmmm..wywaliłaś ubrania,perfumy bizuterie? przeorganizowałaś miejsce swoich błyskotek upiększających rzeczy? a moze garderoba? nie chce mi sie wiecej wymieniac hehehe ciekawa jestem tylko czy karta losowana na czyjejśstronie da rade czekam na odP Odpowiedz Link
asia.33 Re: rewolucja - ZAGADKA 07.07.13, 12:42 buuuuuuuuuuu nie , nie wyrzucałam chyba jednak włąsne karty trzeba miec Odpowiedz Link
o-misia Re: rewolucja - ZAGADKA 08.07.13, 01:17 A jatez sprobuje czworka buław mi wyszła hmm zrobiłaś cos z sufitem ze scianami i zagoniłaś jeszcze jakies osoby do tej rewolucji , jeszcze mi sie skojarzylo z firanami oknami zaslonami Odpowiedz Link
asia.33 Re: rewolucja - ZAGADKA 08.07.13, 13:32 karta w sumie jesli obrazkiem rozumiec dobra ale nie było remontu zadnego inna rewolucja jeszce troszke i napsze jesli nic ale sama karta 4kiji moze byc podpowiedzia trudno bedzie jednak skojarzyc Odpowiedz Link
anna151sx Re: rewolucja - ZAGADKA 08.07.13, 18:04 Jakich zmian dokonała Asia w swoim domu? Takich zmian dokonała - Król kijów (Królowa mieczy) Takie były efekty zmian - 6 kielichów Wynik - Wieża Może "wyprowadziłaś" męża z jego królestwa i urządziłaś tam pokój dla dziecka? Odpowiedz Link
asia.33 Re: rewolucja - ZAGADKA 08.07.13, 22:01 ojej nie a szkoda ze nie wyszło patrze na karty i szukam odp w nich ale juz odpowiem bo karty nijak nie chca pokazac tego bylo tak: rano przyszła do mnie sadsiadka i prosi mnie czy moge przyjsc pokaze mi "cos" w ogródku swoim a tak jak my ma rozne kwiaty. Mysle sobie co to jest to "cos" tzn ona nazywala ale wiadomo ja nie znam wszytskich słow wiec wyszło ze "cos" poszlam a ona mi pokazuje ze "cos w rodzaju mszyc zjadło jej kwiaty" przyszłam szybko do domku patrze o zgrozo moje róże pnace tez całe oblepione jedne pudrowe jedna na drugiej , inne tylko troszke jak to zoabczyłąm wsiadłam na net i szukam "spoosby na mszyce" moj mąż juz chcial jechac do skelpu po jakis srodek do oprysków bo ja starsznie lamentowałam- kocham kwiaty i te najcudnijesze były najbardziej "zarazone" ale mysle sobie , ze opryski nie bo przeciez ja nie bede tego wdychac teraz i wogole ale wyczytałam , ze ponoc najlepszy jest płyn Ludwik do opryskow - roztwór, no ale skad ja wezme Ludwik prawie 5tys km od Polski???? Wziełam moj płyn do naczyn i takim roztworem spryskałam wszytskie roże... te najpiekniejsze musialabym chyba dwa dni bo listek po listku, tak sie wkurzyłam ze wszytskie liscie usunęłąm z tej mojej najpiekniejszej rozy ..zostałay tylko 3 łodygi gołe jak świety turecki. Moj Mąż jak to zoabczył stwierdził, ze znisczyłam róże na co ja , ze albo mszyce ja zniszcza albo ja uratuje bo teraz w ciagu 2tyg ona pusci nowe pedy i zakwitnie spkojnie jeszcze. Inaczej w ciagu tych 2 tyg mszyce zjadzą całą roslinke . To była istna wojna moja z mszycami dodam , ze juz zaczyna odrastac, puszcza nowe pędy , mam nadzieje ze nie bedzie mszyc sasiadka wzięła moj roztwór "nie-ludwikowy" i tez spryskała. Jesli nie podziała musze poprosic Tesciów o Ludwika z Polski hahahahaha Odpowiedz Link