15.12.07, 11:56
Witam,
jestem w jakiejs kompletnej prozni, stagnacji- kompletnie nie mam
pojecia co dalej. Gdyby ktos mogl zerknac na moj horoskop i doradzic
mi co moglabym robic w zyciu w sferze zawodowej...
Urodzilam sie 22.12.1985 godz 4.50 gdzies w poludniowej Polsce
(konkretne miasto chyba nie ma tu az tak waznego znaczenia)
pozdrawiam i dziekuje smile
Obserwuj wątek
    • laura.ell Re: ....... 15.12.07, 12:18
      www.astro.com/cgi/chart.cgi?rs=3&btyp=w2gw&&cid=3qmfile4sQvv5-u1175535251&nhor=432230
    • kita32 Re: ....... 15.12.07, 18:54
      > Gdyby ktos mogl zerknac na moj horoskop i doradzic
      > mi co moglabym robic w zyciu w sferze zawodowej...

      .....Młodziutka jesteś. Czy zastanawiasz się co studiować, czy nie masz ochoty
      studiować? Jakie masz wykształcenie?

      Masz teraz mocne tranzyty. Uran w IC zmusza Cię do zmian, wyjazdów, zachęca do
      oderwania się od rodziny i usamodzielnienia się.
      Długotrwała koniunkcja Jowisza z Plutonem na Twoim Słońcu ( i luźniej na
      Neptunie) wymusza jakieś radykalne zmiany i na dużą skalę.
      Aktualna koniunkcja Słońca z Merkurym jest teraz na twojej Wenus, a wcześniej
      działała koniunkcją na Twojego Urana. Jak działała na Urana, to wzmacniała Twoją
      potrzebę niezależności i samodzielności.

      W tej chwili masz tranzyty zachęcające do wyjazdu za granicę i znalezienia tam
      pracy. Ale to tylko takie moje przypuszczenie.

      pozdrawiam, Kita
    • dagmara888 Re: ....... 15.12.07, 20:27
      Oh silne masz teraz tranzyty, ale jak mowisz, ze stagnacja Ci
      dokucza to pora przyszykowac sie na zmiany a raczej zmiana pomoc -
      warto cos zmienic samemu zanim Uran sam zmieni co mu sie podoba -
      warto nakarmic Urana wczesniejsmile)) Tez tutaj bym pomyslala o
      zagranicy bo Slonce to wladca domu 9 u Ciebie a Pluton wladca
      Ascendentu - Jowisz - wiadomo - naturalny wladca domu 9, ale to tez
      moze swiadczyc o studiach (dom 9 to nie tylko zagranica ale tez
      wyzsze studia) i wymagajacych wiele od Ciebie wysilku. Urana po IC
      to moze byc wybor studiow ktore nie za bardzo spodobaja sie
      rodzicom, albo wyjazd do innego miasta dla zdobycia wiedzy.... duzo
      jest rozwiazan ale na pewno nie siedz z zalozonymi rekoma i sie nad
      soba nie uzalaj... podejmuj decyzje i decyduj o swoim losie - nawet
      jezeli to ma byc troche inne...
      • laura.ell Re: ....... 15.12.07, 22:49
        Witam, moze inaczej... chyba zle nazwalam to co teraz czuje...
        Od ponad trzech lat studiuje w zasadzie ten sam kierunek, ale
        zmienilam uczelnie poltora roku temu na taka blizej domu. Troszeczke
        juz czytalam na temat tranzytu urana przez IC i musze przyznac ze
        mieszkanie zadecydowalo o zmianie uczelni. Na drugim roku studiow
        zmienilam 3 razy mieszkanie, w zasadzie nie bylo jakichs
        zewnetrznych przyczyn np. niemili wspollokatorzy, czy niedogrzane
        mieszkanie.... w zasadzie wszystko bylo ok, ale ja nie umialam
        znalesc sobie miejsca, wszedzie czulam sie samotna i bardzo
        tesknialm za domem. Teraz mieszkam w rodzinnym domu i jest
        ok.Zastanawiam sie czy to moglbyc wlasnie ten uran zblizajacy sie do
        IC?
        Moim problemem nie jest stagnacja, ale raczej wymuszona stagnacja.
        Od jakiegos czasu moje dzialania napotykaja na opor. Jakakolwiek
        inicjatywa z mojej strony jest dziwnie odbierana. Chyba zmienila sie
        aura wokol mnie....tongue_out Uwielbiam sie uczyc, podoba mi sie to co robie-
        a mimo to cos jest nie tak. Nie jestem ekscentryczna, zachowuje sie
        jak przecietny student. ojj.. bardzo trudno mi opisac to co sie ze
        mna dzieje tongue_out Ale chcialabym, zeby wszystko wrocilo do normy i
        toczylo sie wlasnym torem.
        Rzeczywiscie mysle i o wyjezdzie zagranice w celach zarobkowych- w
        okresie wakacyjnym, ale rowniez o podjeciu drugiego kierunku studiow
        w przyszlym roku- filozofii.
        Mialam jednak nadzieje, ze ktos bardziej doswiadczony ode mnie
        podpowie mi jakie sa moje przedyspozycje wynikajace z horoskopu
        natalnego- do jakiej pracy bym sie nadawala....
        pozdrawiam smile
        • laura.ell Re: ....... 15.12.07, 22:59
          odnosnie mojego pierwszego postu- chcialabym sprostowac, ze ja wiem
          co chce robic w zyciu... zawsze wiedzialam. Tylko ten opor sprawia,
          ze zaczynam sie zastanawiac czy na pewno mam racje, czy to jest
          wlasnie to, zaczynam sie wahac. Wydaje mi sie, ze jesli napotykam na
          opor to musi znaczyc, ze popelniam jakies bledy... tylko jakie?
          • dagmara888 Re: ....... 15.12.07, 23:57
            Uran na IC jeszcze sie nie zakonczyl wiec nadal czujesz jego wplyw.
            Uran zawsze wprowadza jakies zamieszanie. Jezeli wiesz co chcesz
            robic to w czym problem??? Uran zawsze wprowadza zamieszanie, ale na
            szczescie mamy cos takiego jak wolna wola i nie musimy poddawac sie
            czemus czego nie chcemy. Obecny tranzyty Plutona przesz Twoje
            urodzeniowe Slonce jst bardzo wazny - Slonce jest polozone w domu 2 -
            dom mowiacy ogolnie o wartosciach zarowno materialnych i
            niematerialnych w naszym zyciu. zaczynasz zastanawiac sie, bo Pluton
            zawsze niesie transformacje. Po tranzytach Plutona nigdy nie jest
            sie takim samym jak przd nimi. Wiec pora na przewartosciowanie
            swoich wartosci.... Opor - cos Pluton cos zazwyczaj podpowiada
            wczesniej przed tranzytem - lepiej sie jego sluchac bo upieranie sie
            przy starych wartosciac czy nawykach moze sie niezbyt dobrze
            skonczyc...
            • laura.ell Re: ....... 16.12.07, 13:28
              heh... no tak cos w tym jest.
              dzieki smile
              • laura.ell Re: ....... 16.12.07, 15:05
                ....mam jeszcze jedno pytanie odnosnie tranzytu urana przez IC. Uran
                jest wladca mojego trzeciego domu, Ic jest w rybach (neptun w drugim
                domu w koniunkcji ze sloncem). Jakie zmiany moze przyniesc w tym
                przypadku tranzyt urana, albo ewentualnie co powinnam zmienic
                sama... jak uprzedzic tego urana? tongue_out
                pozdr
          • kita32 strzelam ;-) 16.12.07, 17:27
            > odnosnie mojego pierwszego postu- chcialabym sprostowac, ze ja wiem
            > co chce robic w zyciu... zawsze wiedzialam.

            .......Strzelam:
            handel międzynarodowy? (silna obsada ziemi oraz silny Strzelec w zakresie 1-ego
            domu z Merkurym w zakresie ascendentu);
            pisarka? (silnie aspektowany Księżyc z naciskiem na intensywne emocje i
            wrażliwość);
            psycholog? (ascendent w Skorpionie, silny Pluton i silne obsadzenie 1-ego domu);
            muzyk? (wskazania są, ale do tego trzeba mieć jeszcze zdolności muzyczne);
            filozofia - też do Ciebie pasuje - chociażby z powodu silnej obsady Strzelca i z
            powodu silnego Neptuna i dość silnego Merkurego (bikwintyl do Księżyca i
            położenie w 1-m domu w zakresie ascendentu).

            Lauro, jedną z Twoich dominant jest Ceres w Pannie - masz ją na MC. Nie wiem,
            czym Cię obdarza Ceres. Ceres jest kandydatką na władczynię Panny albo Byka.
            • laura.ell Re: strzelam ;-) 16.12.07, 20:12
              ... ustrzelilas smile
              az do liceum chcialam byc archeologiem- ale to bylo raczej w sferze
              marzeń. Studiuje prawo i rzeczywiscie mysle o pracy zwiazanej w
              przyszlosci z prawem prywatnym miedzynarodowym.... moze rzeczywiscie
              to bedzie handel.
              ...zastanawialam sie nad komentarzami odnosnie moich biezacych
              tranzytow- moze mam je zrealizowac wlasnie studiujac filozofie. Moze
              w ten sposob mam przewartosciowac swoje zycie? Wydaje mi sie, ze to
              by bardzo pasowalo do tego co napisalas Ty Kito32 i Dagmara888.
              Mam jeszce pytanko wspomnialas o Ceres, czy to to samo co
              Prozerpina? Zna kto moze jakas ksiazke ktora szerzej by traktowala o
              Ceres?
              pozdrawiam smile))
              • dagmara888 Re: strzelam ;-) 16.12.07, 21:21
                Ceres to co innego niz Prozerpina (nazywana przez astronomow Eris).
                O Ceres pisal w swojej ksiazce Piotr Piotrowski. Jego strona i jeden
                z artykulow o Ceres tutaj:
                www.piotrpiotrowski.com/artykuly/ceres.htm
                Nie wiem jakie przewartosciowanie niesie dla Ciebie Pluton - nie
                chce szczelac ale warto sie wsluchiwac i nie byc koniecznie upartym -
                bycie upartym przy tranzytach Plutona niepoplaca - to moja rada po
                przezyciu tranzytu Plutona opozycja do urodzeniowej Wenus i
                Sloncasmile))
              • kita32 Re: strzelam ;-) 16.12.07, 23:51
                Prawo - no tak, właściwie patrząc w horoskop też chciałam i o prawie napisać z
                powodu takiej silnej obsady Strzelca, ale przeoczyłam pisząc.

                Filozofia również pasuje, ale musisz zdawać sobie sprawę, że pociąga Cię właśnie
                teraz tak silnie, bo masz Jowisza na Słońcu. Podejmij decyzję za jakiś miesiąc,
                gdy Jowisz zejdzie Ci ze Słońca i z Neptuna.

                Ceres jest słabo poobserwowana, chociaż znana od dawna, ale jako planetoida.
                Urosła do rangi planety, gdy astronomowie potraktowali ją jako planetę karłową
                tak jak i Plutona. Wiadomo, że Pluton działa, wiadomo, że Ceres jest dość szybką
                planetą (w przeciwieństwie od Prozerpiny-Eris, która jest planetą epoki a nie
                planetą "osobistą").

                Jednym z niewielu autorów piszących o Ceres jest pan Piotr Piotrowski. Osobiście
                nie dowierzam jemu, ale jest to tylko i wyłącznie moja opinia i to opinia osoby,
                która ma znacznie mniejsze doświadczenie astrologiczne niż PP.

                Nie sądzę, aby Pluton tranzytujący Słońce jako transformację przyniósł dodatkowy
                kierunek studiów. Natomiast podczas tego tranzytu możesz mieć silną potrzebę
                uzyskania głębokiego wglądu w siebie, spojrzenia na świat z głębszej, szerszej
                perspektywy - i dlatego pociąga Cię filozofia.

                A co ze snami? Zmieniają Ci się? Co mówią? Tranzyt Plutona przez koniunkcję
                Słońca z Neptunem może przynieść umiejętność interpretacji snów lub coś w tym
                stylu, coś trochę nieuchwytnego.
                • laura.ell Re: strzelam ;-) 17.12.07, 10:17
                  ...wczoraj przeczytalam Twoj post, ale juz nie mialam sily odpisac.
                  Nie zgadniesz co mi sie snilo big_grin... Ze studiowalam filozofie smile))
                  rozmawialam z jakims profesorem z filozofii i dziewczyna, ktora
                  rowniez rozpoczynala studia i byla z bardzo daleka... Noc wczesniej
                  snilo mi sie, ze mialam pojsc z moim bratem jako osoba towarzyszaca
                  na jakis bal i dostalam od niego piekna seledynowa suknie tongue_out. Na
                  balu bylam i sie wybawilam- oczywiscie w snie. Od dziecka sni mi sie
                  ze latam.... Kilka razy w zyciu zdarzylo mi sie, ze cos co mi sie
                  przysnilo i nastepnego dnia sie spelnilo smile

                  Co do ceres czytalam ten artykul Pana Piotrowskiego- chyba nic
                  dobrego ona nie wrozy... byc moze zle go zrozumialam, ale pomyslalam
                  sobie ze ta koniunkcja z Mc przyniesie mi biede uncertain

                  Kita32 napisala:

                  > Nie sądzę, aby Pluton tranzytujący Słońce jako transformację
                  przyniósł dodatkow
                  > y
                  > kierunek studiów. Natomiast podczas tego tranzytu możesz mieć
                  silną potrzebę
                  > uzyskania głębokiego wglądu w siebie, spojrzenia na świat z
                  głębszej, szerszej
                  > perspektywy - i dlatego pociąga Cię filozofia.

                  no wlasnie chodzilo mi o to ze moze ta filozofia ma byc droga tej
                  transformacji... przeciez rownie dobrze moglabym zaczac stosunki
                  miedzynarodowe, a ja od kilku lat usilnie mysle o tej filozofii.
                  W styczniu pluton wejdzie na moje slonce- zobaczymy czym to sie
                  objawi smile
                  pozdrawiam!
                  • laura.ell Re: strzelam ;-) 17.12.07, 10:26
                    ... a juno, wiecie cos o niej? Moze ktos zna jakas strone
                    internetowa z artykulami na ten temat?
                    mam ja w 1^ koniunkcji z ascendentem....
                    • kita32 Juno i Ceres 17.12.07, 11:25
                      O Juno też pisze PP.
                      Co do Ceres przynoszącej biedę, to absolutnie mi nie pasuje.
                      Jeżeli Ceres urosłaby do rangi władcy jakiegoś znaku (jak Uran, Neptun i Pluton), to otrzymałaby albo Pannę, albo Byka, czyli znak ziemski i nie kojarzący się z biedą, ale raczej z dostatkiem. (Jeżeli odczuwasz niedostatek, to z powodu kwinkunsu Saturna spod ascendentu z Księżycem - i jest to bardziej niedostatek odczuwalny niż faktyczny.)
                      Ceres na MC może zwiększać w Twoim horoskopie siłę żywiołu ziemi - oba Światła masz w znakach ziemskich, Saturna (planetę "ziemską") w zasięgu ascendentu w 1-m domu. Masz silny żywioł ziemi. Ceres wzmacnia ten żywioł.
                      Ze względu na astronomiczne położenie w pasie asteroid oraz ze względu na mitologiczne znaczenie bogini Ceres - kojarzy się ją z opiekuńczością i ziemską zapobiegliwością.

                      Na stronie Piotra Piotrowskiego są odnośniki do stron innych astrologów zajmujących się planetoidami. Też możesz tam zajrzeć i poczytać o Ceres i Juno. Ja już nie pamiętam kto o nich pisał - czytałam, ale zapomniałam... Pamiętam swoje wrażenie, że przypisywanie cech astrologicznych planetoidom oparte jest przede wszystkim na analizie nazwy i jej mitologicznego znaczenia. Nie całkiem temu dowierzam. Obserwacji większych na ten temat nie ma. Ale trzeba od czegoś wyjść przecież...
                      • laura.ell Re: Juno i Ceres 17.12.07, 12:44
                        chyba mialas racje z Ceressmile
                        znalazlam w internecie tekst na jej temat :
                        "Do MC:
                        Harm. Sumienny pracownik. Szczegółowe planowanie. Droga kariery.
                        Pracownik administracji. Precyzyjne zarządzanie. „Zegarmistrz”.
                        Kontroler jakości. Zawodowy krytyk. Perfekcyjny szef. Kierownik
                        średniego szczebla.
                        Nieharm. Służbista. Nie usatysfakcjonowanie. Zawodowy pracoholizm. "
                        Autorzy: Jarosław Gronert, Elżbieta Kłobus, Sławomir Kwiatkowski,
                        Aneta Pyszczek, Magdalena Szumińska, Anna Wawrzycka, Barbara
                        Wieczorek, Zofia Wieczorek





                        • dagmara888 Re: Juno i Ceres 17.12.07, 14:07
                          O Juno i Ceres jezeli znasz troche angielski znadziesz informacje
                          tutaj:
                          www.bobmarksastrologer.com/TOClessons.htm
                          • laura.ell Re: Juno i Ceres 17.12.07, 15:36
                            dzieki smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka