Dodaj do ulubionych

Prośba o pomoc w interpretacji

28.04.14, 16:26
Ciekawa jestem jak wy będziecie widzieć tę sprawę.
Postawiłam dziś sobie tarota (rozkładem krzyż celtycki) z pytaniem czy w ciągu 3 lat uda nam się rozpocząć budowę domu.
wyszło mi tak:
sąd ostateczny, sprawiedliwość, kapłan, słońce, świat, kapłanka, pustelnik, głupiec, wieża, gwiazda
Jak wy to widzicie?
Obserwuj wątek
    • misboaa Regulamin !!! 28.04.14, 17:17
      podaj najpierw swoją interpretację jeśli chcesz by inni się dołączyli.
      Takie mam zasady.
      Rozpisz też pytania do celtyckiego bo będzie czytelniej. Bez tego też się nie da tongue_out
      • jagoda006 Re: Regulamin !!! 28.04.14, 17:40
        aha. dziękuję za odpowiedź- nie wiedziałam o tym.
        no więc mi się wydaje, że w tym przedsięwzięciu pomoże nam jakiś starszy mężczyzna, karty pokazują również odmianę losu na lepsze. niepokoi mnie jednak ta wieża, która w moim przekonaniu może mówić o jakichś wypadkach nap na budowie.
        a jak wy to widzicie? nie lubię wróżyć sama sobie, bo często próbuje zaklinać rzeczywistość. Dlatego potrzebuje waszego spojrzenia na tę sprawę.
        • misboaa Re: 28.04.14, 18:10
          Interpretacja jest big_grin ale gdzie pytania??? Koniecznie je podaj bo bez tego ani rusz, przecież nie ma jednej tylko opcji w celcie a to może wiele zmienić.
          • jagoda006 Re: 28.04.14, 18:43
            zapytałam "Czy w ciągu trzech lat uda nam się rozpocząć budowę domu"
            • hanna1985 Re: 29.04.14, 10:14
              Jagodo chodiz o pytania do konkretnej karty, do kazdej karty masz pytanie w krzyzu celtyckim!
              • jagoda006 Re: 29.04.14, 10:21
                kochana, ja karty kładę w ten sposób:
                karta nr 1-to pytający
                nr2- to przeszkoda dla pytającego
                n3- to istota rzeczy co koronuje układ
                nr4- to przeszłość dla sprawy
                nr5- to stan obecny który już mija
                nr6- to najbliższa przyszłość
                nr 7- to nasza aktualna pozycja życiowa
                nr8- to nasze otoczenie i to na co możemy liczyć
                nr9 to nasze obawy i nadzieje
                nr 10- to ostateczny rezultat
                • misboaa Re: 29.04.14, 11:00
                  Masz już działkę? Coś mi mówi, że nie np.: nie jest przepisana. Obiecanki cacanki, coś koło tego.
                  Wątpię abyś zmieściła się w tym terminie. Jeśli swoje plany opierasz o rodzinę to się rozczarujesz. Zero wsparcia z ich strony. Oczywiście pogratulują pomysłu, pouśmiechają się i tyle. Karty wskazują też, że brak na to funduszy i będzie ciężko je zdobyć. Raczej odejdziesz od tego planu bo nie masz podstaw by zacząć. Nie mówię, że nigdy tego nie zrealizujesz i domu nie postawisz, ale do 3 lat nic konkretnego nie będzie się działo w tej kwestii.
                  • hanna1985 Re: 29.04.14, 11:15
                    W ciagu trzech lat sie nie uda, ale tak jak pisze misboa moze byc pozniej ta budowa, chcecie wyjechac i dorobic sie o czym moze mowic glupiec?
                  • jagoda006 Re: 29.04.14, 11:40
                    działkę mam przepisaną. z moją najbliższą rodziną żyję jak najlepiej. funduszami jest ciężej... Ale może pomału się uda. Dziękuję wa za pomoc
                    • misboaa Re: 29.04.14, 15:08
                      jagoda006 napisał(a):

                      > działkę mam przepisaną. z moją najbliższą rodziną żyję jak najlepiej. funduszam
                      > i jest ciężej... Ale może pomału się uda. Dziękuję wa za pomoc

                      miałam na myśli sprawy rodzinne jedynie pod kątem budowy a nie ogólnie relacji między wami np.: jest super, ale jak poprosisz o pomoc w kredycie to dobre chęci nie pomogą. Jakiś problem w dokumentach wyszedł więc to może być np.: pozwolenie na budowę albo sprawy kredytowe itp. Nie jestem pewna dokładnie z czym to jest związane. W tym momencie nie masz tej świadomości, jak przyjdzie czas na konkretne działanie to to wyjdzie, stąd też będą wynikały opóźnienia. O pieniądzach już mówiłam, na razie bidnie to wygląda.
                      • misboaa Re: 29.04.14, 15:14
                        Nie dopisałam, że te przeszkody nie przekreślają twojego planu całkowicie tylko go mocno korygują w czasie o który pytałaś. Na domek jak najbardziej masz szanse smile i swój plan realizuj, a jeśli pojawią się schody to trzeba je przejść smile
                        • jagoda006 Re: 29.04.14, 20:04
                          dziękuję za twoje uwagi, z pewnością wezmę je pod uwagę. wiesz, ja sobie nie lubię sama kłaść kart, bo jak już wspominałam powyżej lubię naciągać pewne fakty, dlatego też cenię sobie gdy ktoś spojrzy na to swoim krytycznym okiem i uświadomi mi pewne rzeczy. dziękuję za poświęcony czas i okazanie mi pomocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka