Dodaj do ulubionych

Ukrywa - Mag

27.12.15, 17:42
Podaje tylko fragmemt tajnej kieszeni. Jak to wyglada? Co on ukrywa i dlaczego?

1. Cel w stos. do mnie .................. 8 Puch, 6 Bul
2. To czuje ......................................KBul. 2 Puch
3. To zamierza zrobic w najbl. w czasie - Diabel, 4Mon, KPuch
4. To ukrywa przede mna ......................Mag (XIII, PPuch, VI)
5. Co powoduje ze musi to ukrywac ....7 Bul (XIV,Sila, AP)



Obserwuj wątek
    • evro44 Re: Ukrywa - Mag 27.12.15, 19:04
      Skupiłam się tylko na pkt 4 (raczkuję, więc wybacz) i widzę jakiś romans, który bardzo wpłynął na zmianę stosunku wobec Ciebie. W pierwszym pytaniu wygląda na to, że zamierza zerwać i odejść, zostawić za sobą wspólną przeszłość bo ewidentnie zauroczył się kimś kto go pociąga fizycznie.Ukrywa to z powodu Twojej reakcji której się obawia wobec odkrycia, że jest ktoś inny. Ciekawa jestem, czy w ogóle trafiłam z interpretacją a z drugiej strony obym się myliła. Pozdrawiam E.
    • beata25_84 Re: Ukrywa - Mag 27.12.15, 23:46
      A mi się wydaję,że pan ma jakieś nieczyste zamiary. Chętny jest na romans, ale nie na poważny związek, a Ciebie trochę zwodzi,żeby dostać to co chce, a później się zawinąć, albo być, ale nie angażować się na poważnie. Dużo chemii, czarowania, dążenie do zwycięstwa, ale 8 pucharów i 4 monety jakoś mi wskazują na zamknięcie się, wycofanie.
      No chyba,że jest tak jak napisała Evro - pan właśnie zakończył jakiś związek i bierze się za podryw Ciebie. smile
      • misboaa Re: Ukrywa - Mag 29.12.15, 19:21
        Obie bardzo dobrze sie wbilyscie w atmosfere. Evro, masz dobre tarotowe poczatki. Idz smialo do przodu ? Nie opisalam sytuacji, a jest ciut niecodzienna wiec dlatego bylo wam trudno, ale elemanty sie zgadzaja. On, zawsze przyjacielski zaczal rozmawiac ze mna tak, ze nie moglam sie polapac czy oswoil sie w kontaktach ze mna juz na tyle ze jest bardziej spontaniczny w rozmowie czy cos wiecej mu sie zrobilo. A jesli sie zrobilo to co to jest? Na tyle bylo to subtelne, ze rozmum mi podpowiadal ze mam zwidy i wszystko jest po staremu. Wyciaganie wnioskow zaburzl mi fakt ze on jest w zwiazku.
        Jak teraz wyglada wrozba? I kogo on sie boi? Nie wiem czy slusznie, ale mysle ze jednak mnie, ze ja sie w tym polapie. Diabla +4Mon odczytuje tak, ze on to chce ukryc przede mna. Uczucia widac ze ma.
        Z 7 Bul. mam tez problem.
        • tabularasa22 Re: Ukrywa - Mag 29.12.15, 21:37
          Hmm, a dlaczego masz problem z 7 Buław ? Co Tobie mówi ? Przyznam się, że po cichu spróbowałam smile Nie znając jeszcze tła sytuacji napisałam w notatniku " jeszcze walczy ze sobą, albo obawia się walki z otoczeniem. Wyjście na jaw prawdy będzie źle odebrane, a on chce spokojnie, na swoich warunkach, wszystko pod kontrolą ".
          Tak wprost - na karcie u mnie mężczyzna stoi przed uchyloną bramą i broni się przed atakiem. I tak to widzę - że on chce uniknąć takiej sytuacji, w której będzie zmuszony do konfrontacji ( z tobą, z partnerką) , albo do wycofania się i zamknięcia za sobą drzwi. To jest powodem ukrywania prawdy.
          • beata25_84 Re: Ukrywa - Mag 31.12.15, 14:53
            To może w takim razie chciał by romansu z Tobą, ale boi się konsekwencji ze strony partnerki. Najlepiej byłoby się pobawić, ale żeby żona się nie dowiedziała, a Ty żebyś sobie nic wyobrażać nie zaczęła i problemów robić.
            No chyba,że jest bardzo porządnym facetem i po prostu czuje się nie zręcznie, że mając żonę nagle inne kobiety zaczęły mu chodzić po głowie i dlatego chce zdystansować się do waszej przyjaźni.
            Bardziej jednak chodzi mi po głowie ta pierwsza wersja + to co wcześniej napisałam.
            • misboaa Re: Ukrywa - Mag 01.01.16, 23:04
              Tabularasa opisalas to bardzo przejzyscie. Balam sie sam tworzyc sto, roznych scenariuszy bo nawet nie bylam pewna czy powinnam karty stawiac takie to bylo delikatne. Ostatecznie jakies doswiadczenie w rozpoznawaniu podrywu przeciez mam ? On tego nie robil - na zewnatrz.
              Nie wiem Beatka czy on pozadny pan jest przy innych paniach, ale do mnie owszem. Moze byc twoja druga racja ze sam strachu nabral z wyrzutow sumienia przed zona.
              Pewnie tez sie boi tego jak ja bym zareagowala bo ja z nim przeciez nie flirtuje choc on fajny gosc jest. Dlugo sie znamy i dlatego zauwazylam to inne "cos".


              • misboaa pierwsza weryfikacja /chyba/ 06.01.16, 20:50
                Zdaje sie ze on mnie unika - 8P. Nie mam pewnosci bo niewiele czasu minelo ale tak to jakos wyglada jakby nie chcial mnie widziec osobisie i znika kiedy wie ze ja sie pojawie.
                Za to nieoczekiwanie otrzymalam piekne zyczenia /na pismie - Mag???
                tylko ze tam byla XIII wiec nie wiem jak to ugryzc- koniec roku?


                • beata25_84 Re: pierwsza weryfikacja /chyba/ 06.01.16, 21:05
                  Śmierć mi się kiedyś pokazała na przełom roku. To koniec jednego, początek drugiego, ale to coś co jesteśmy w stanie zrozumieć, co nie jest nagłe.
                  Co do pana - nie chce zacieśniać relacji i stąd to izolowanie się, jednocześnie daje znać życzeniami,że jesteś dla niego ważną osoba, że ma szacunek do Ciebie i nie ma pretensji,ze po prostu ten dystans spowodowała sytuacja, która Was przerosła, nie awersja do Ciebie.
                  • misboaa Re: pierwsza weryfikacja /chyba/ 07.01.16, 17:50
                    beata25_84 napisała:

                    > Co do pana - nie chce zacieśniać relacji i stąd to izolowanie się, jednocześnie
                    > daje znać życzeniami,że jesteś dla niego ważną osoba, że ma szacunek do Ciebie
                    > i nie ma pretensji,ze po prostu ten dystans spowodowała sytuacja, która Was przerosła, nie awersja do Ciebie.

                    Przerosla nas czy jego??? Napisalas to z rozbiegu czy tak widzisz karty?
                    Czuje w tym momencie ze mnie przerasta.
                    Tym bardziej ze komfortu nie zajmuje sie trojkatami. Niczego w jego kierunku nie robilam
                    Pot mnie oblecial ze moze jemu sie zdawalo ze ja go podrywam i dlatego taka reakcja?????? Wiem ze zaczynam tworzyc piramide "a moze?"
                    ale....
                    To przez to ze Diabel tez mi sie nie podoba.
                    Nie. On chyba daje noge sam przed soba. Troche bez sensu to robi bo gdyby nie tarot (o ktorym nie wie) to bym sie nie polapala co w srodku siedzi.
                    • beata25_84 Re: pierwsza weryfikacja /chyba/ 08.01.16, 00:32
                      Napisałam tak jak w danej chwili poczułam - takie moje coś powiem i się później sprawdza wink
                      Już nie pamiętam czy z rozpędu czy po kartach, po prostu tak to poczułam, taka była pierwsza myśl.
                      Przerasta jego, bo mu się podobasz, ale uważa,że to niemoralne, Ciebie, bo nic nie chciałaś, ale możliwe,że też gdzieś czujesz to iskrzenie - jak nie od siebie, to od niego i sytuacja przerasta Was w swojej niezręczności i ... żalu (?), że ciężko będzie odbudować ją, przywrócić do tej dobrej formy co kiedyś, przed tym iskrzeniem (?).
                      Czasami czas pomaga w takich sytuacjach, chemia znika i może być znów OK, ale wcześniej zalecany duży dystans na wypalenie emocji, no i nigdy nie ma gwarancji,że skoro się tak świetnie dogadywaliście, to że przy częstszym kontakcie znów nie zaiskrzy.
                      • misboaa kolejna weryfikacja? 25.01.16, 19:40
                        Pisze o tym bo widac ze pasuje do kart. Dlugo sie nie wiedizelismy. Kiedy to nastapilo "zaprosil" mnie lub poinformowal, ze ida ze znajomymi na przedstawienie i oni juz wprawdzie maja bilety ale warto to zaobaczyc wiec jesli mam czas to moze bym sie zdecydowala. Nie mowil zebym doloczyla do ich grupy, nic z tych rzeczy tylko ze warto to zobaczyc i ze moze sie spotkamy na miejscu. I tak kilka razy, w kolko. Wiem ze podobalo by mi sie bardzo. Nie skusilam sie jednak.
                        Mag i Diabel? 8P i 6 Bul?
                        • beata25_84 Re: kolejna weryfikacja? 26.01.16, 01:54
                          Dziwny facet. Wyraźnie brakuje mu kontaktu z Tobą, ale za wszelką cenę chce trzymać pozory i przede wszystkim dystans, żeby nic się z tego nie miało prawa rozwinąć.
                          Jakoś mota się sam ze sobą i w tym czego by chciał. Pan chciałby zjeść ciastko i mieć ciastko. Najlepiej byłoby mu,żeby wszystko się rozgrywało wg jego zasad. Dobrze,że nie poszłaś. Jak mu tak zależy, to niech się bardziej wyśili. wink
                          • misboaa Re: kolejna weryfikacja? 04.02.16, 21:42
                            Chcialam cie Beata zacytowac ale zniknela mi gdzies taka mozliwosc. Szkoda bo zdaje sie ze to co powiedzialas wyzej nabiera ksztaltow. Po swiatecznej kartce widzielismy sie wtedy tylko raz. Mial mi zostawic zlecenie kiedy on bedzie na urlopie. W skrzynce zamiast standartowej, kolorowa, ladna koperta, a na niej narysowane pewne szczegoly mojej pracy, bez znaczenia kompletnie, a nad nimi serce! Moze to lecacy balonik w ksztalcie serduszka. Sama nie wiem co to konktretnie bo otrzasam sie z szoku!
                            Do tej pory mialam watpliwosci ze mi sie nie wydaje. Granica o ktoerej mowila tabularasa chyba sie zaznaczyla. Evro tez widac ze dobrze sie wstrzelila w temat.
                            Mysle ze on sie motal do tej pory jak mowilyscie a teraz cos zrobil i.... uciekl na urlop. Moze tak musi bo widzi ze ja nie reaguje.
                            Tym samym drogie Wiedzmy znalazlam sie w operze mydlanej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka