Dodaj do ulubionych

Do moderatorów

02.02.18, 13:22
Bardzo proszę o zapoznanie się z wątkiem Piotr Kijanka.
Zostały złamane wszelkie zasady dotyczące stawiania Kart Tarota. Pani, która założyła wątek, wróży bez wiedzy i zgody osób zainteresowanych. Dokonuje szczegolowych analiz Kart i osób, które spotkała trudna sytuacja i przeżywają dramat. Wnika w sprawy małżeństwa i towarzyszą temu silne emocje. Proszę o ingerencję w tej sprawie.

Obserwuj wątek
    • asia.33 Re: Do moderatorów 02.02.18, 14:44
      Proszę z mojej strony o sprawdzenie intencji osoby juja05 która nie ma pojęcia o technice wróżenia. Nigdy na forum tym nie zaistniała, rzuca pomówienia na temat osób których dotknęła tragrdnis no jej się tak wydaje i rozdział plotki. Nie ma to nic wspólnego z kartami śni z taktyka forum. Jej zadaniem było wywołać kłótnie na for gdyż sądziła , że podchwycimy temat rzekomej zdrady w tym związku i samobójstwa. Teraz twierdzi że to lakoniczna uwaga. Spowodowała burzę by w konsekwencji usunąć wątek. Wszystkie posty na forum to analizy innych , znanych bardziej lub mniej, bliskich i dalszych, znajomych i nie i nikt nikogo nie pyta o zdanie i zgodę. Nie analizowałam związku a okoliczności zaginięcia, do tego byłam ostrożna w tym co pisze skłaniając się do pozytywnego rozstrzygnięcia zagadki. Nie ma żadnej analizy żony co za brednia.Proszd podjąć decyzję czy konieczne jest usuwanie całego postu.
      • juja05 Re: Do moderatorów 02.02.18, 15:16
        Nigdzie nie pisałam o samobójstwie i zdradzie. To są pomówienia. Pisała o samobójstwie inna osoba.
        Ja wysyłałam posty z nicku juja05.
        Proszę mnie nie pomawiac ,ponieważ mozna sprawdzić IP, z którego wysłano wiadomosci .
        Ta pani ma poważne problemy, a jeśli mnie bedzie pani pomawiac, może mieć pani gorsze.
        • asia.33 Re: Do moderatorów 02.02.18, 17:10
          To sobie przeczytaj co pisałaś bo już nie pamiętasz.
          • juja05 Re: Do moderatorów 02.02.18, 17:28
            To pani mylisz osoby. Inne osoby pisały o tym co powyżej insynuuje. Z mojej strony nic takiego nie padło, nawet zero sugestii. Myślę, że jest pani w złym stanie psychicznym, wszystko jest do przeczytania i odtworzenia, tu nie trzeba pamięci, Tylko trzeba odróżnić co kto pisze. Proszę skończyć z pomowieniami. Moje posty są dostępne, każdy widzi co napisalam, wmawianie tylko panią pogrąża.
        • asia.33 Re: Do moderatorów 02.02.18, 17:28
          Przytocze wiec co Pani i Pani koezanka, z ktra mnie na koncu tak usilnie atakowałyście napisałayscie.
          Panie zarzuca kłamstwo żonie itp
          "juja05 01.02.18, 21:13
          Też jestem laikiem, ale z mowy ciała Piotra jakby uszło z niego powietrze...jakiś smutek z niego bije, jakby szedł bez przekonania i wcale nie spieszył się do domu...
          Tajemnicza sprawa, odnoszę wrażenie, że wcale nie jest tak jak mówi jego żona- że był szczęśliwy...coś się wydarzyło i wcale się nie dziwię, że opinia publiczna nie ma dostępu do takich informacji. Oby sprawa jednak się wyjaśniła i Ci co mają wiedzieć poznali prawdę."

          a to druga Pani,

          sitodruczek 01.02.18, 19:46
          Heja, jestem totalnym laikiem w tarocie, niemniej czytając Wasze wypowiedzi zastanawiam się (i tu nie wiem czy moje pytanie nie będzie nietaktem?), ale czy na (głośno myślę, bo "kocią" w tym temacie ogromny) czy np. nie dowiedział się, że to nie jego dziecko??? Od razu mówię, że będzie mi niezmiernie głupio za taką myśl jeśli okażą się być herezją."

          Zeby cos takiego napisac trzeba nie miec kultury



          A teraz prosze link konkretnie do pytań i kart jakie stawiałam na zonę ! KONKRETNIE pytanie ozone jakie zadałam i mój na to komenarz, w którym to ponoc obraziłam. Nie bawie sie w gierki słowne, konkretnie cytat.
          • juja05 Re: Do moderatorów 02.02.18, 17:35
            z pierwszego postu mojego autorstwa nic nie wynika. To że był smutny czy nie wyglądał na szczęśliwego o niczym nie przesadza i nic z tego nie wynika. Gdzie tu jest o samobójstwie??? Czy zdradzie?
            Proszę nie łączyć mojej wypowiedzi z drugą. To nie jest moja koleżanka, nic z drugą wypowiedzią nie mam wspólnego i nie mogę za tamte słowa tej drugiej soby odpowiadać.

            • asia.33 Re: Do moderatorów 02.02.18, 17:43
              a to co jest ???

              "wcale nie jest tak jak mówi jego żona- że był szczęśliwy...coś się wydarzyło"
              • juja05 Re: Do moderatorów 02.02.18, 18:12
                Jezli już pani cytuje to całe zdanie, a nie jego część. Początek zdania brzmiał "odnoszę wrażenie, że wcale nie jest tak jak mówi zona zs był szczęśliwy, coś się wydarzyło i wcale się nie dziwię, że opinia publiczna nie ma dostępu do takich informacji "

                Gdzie tu jest o samobójstwie?
                Coś się wydarzyło to oczywiste, ale sugestii co to mogłoby być z mojej strony nie ma.
                • asia.33 Re: Do moderatorów 02.02.18, 18:14
                  Zacytowałam cały fragment , prosze odnależć.
                  I Nalegam a wrecz zadam tez choć jedego pytania jakie zadałam na temat żony! Nawet jak szanowna pani manipuluje i kłamie to trzeba to robić dobrze!
                  • juja05 Re: Do moderatorów 02.02.18, 18:22
                    Nie, Ja zacytowalam w całości. Wyrwane słowa z kontekstu tracą sens.
                    Pierwszy obszerny wątek o przyczyny był caly o żonie i analizie jej charakteru. Karty rozkładala pani na Piotra, ale w kartach jest jego otoczenie.
                    Nie ma tu manipulacji, to był pierwszy post w analizie, obszerna charakterystyka tej pani. Chyba nie na miejscu, nikt panią o to nie prosil.
            • asia.33 Re: Do moderatorów 02.02.18, 17:45
              Czekam na moje posty! Gdzie te rozkłady na żone i moje analizy?
              Zarzuciła mi to pani więc teraz trzeba udowodnić !
              • juja05 Re: Do moderatorów 02.02.18, 18:07
                Moderatorzy znajdą, pierwszy obszerny wątek cały jest o żonie, od tego pani zaczęła.
                • asia.33 Re: Do moderatorów 02.02.18, 18:13
                  Nie ma ani jednego pytania o żonę! Jak sie kogoś oskarzą to trzeba umiec to udowodnic.
                  • juja05 Re: Do moderatorów 02.02.18, 18:32
                    "Zaczynam interpretować:
                    1) sedno sprawy ?: Królowa Mieczy, gwiazda, 6 monet
                    Myśłałam długo o co tutaj chodzi , wg mnie wpłayw na sytaucję i tło sprawy to wygórowane oczekiwania kobiety i silnym charakterze i cietym języku, inteligentnej, wymagającej , potrafiacej wbić szpileczke w czuły punkt. Poniewaz obok pojawia się gwiazda zwana czasami "nadzieją" niestey musze skłonić się do interpretacji tyh dwóch kart razem jako , wymagajaca , cieta kobieta przy nadziei. Jak wiemy zona pana Piotra była przy nadziei, wiemy też że obchodziła urodziny w styczni ( nie wiem czy dokładnie 6 st czy innego dnia) wazne ze jest spod znaky koziorożca a to twarda sztuka, silna kobieta, wymagajaca. Moge tylko napisac co ja myslę o tym oczywiscie to moja interpetacja i mogę się w pełni mylić. Miedzy nimi cos było nie tak ,w sensie w ostatnim czasie , jakaś kłotnia, ostre słwa rzucone byc moze bezmyslenie przez kobiete , mogły miec zwiazek z finansami, podarunkami, jej oczekiwaniami , które nie zostały spełnione. Pisze tak tez po tym jakie karty obrazują mi Pana . Wypada w rycerzu puch i królu puch a to kochajacy , wrazliwy (!!!) faecy który czuje sie odpowiedzilany i wie, ze powinien potrafić to wszytsko udzwignąc, zorganizowac , zatroszczyć sie. Mój maz te wychodzi w tej karcie i naprawde prez lata wiem , zr to ktoś kto wreć usługuje i che kazdemu (w sensie swojej kobiecie) zapewnic wszytsko , czesto łapie sie na tym ze przestaje wierzyc w swoje mozliwosci i roztkliwia sie , ze czegos nie potrafil, taki to rozczarowany samym sobą. Wracająć do pana Piotra cos go zabolało. Król puch i rycerzyk czesto siegaja po % gdy jest im źle , to takie znieczulenie dla nich. Pomyslałam tez ze te kasliwe sowa moze miałay dopiero nastapić a to z powodu kolejnej karty Papież. To wykład , odgórna nagana , prawienie morałów. Mogło wiec byc tak , ze Pan Piotr obawiał sie ciętych słów po powrocie do domu. Piniewaz byli na imprezie urodzinowej żony, cos mogło sie jej nie spodobć, moze wypł za duzo (pucharowy) i obawiał sie aby nie wrócić do domu za mocno pijanym, wybrał więc spacer dla wytrzeźwienia. Chciał uniknąć repremendy. jako , ze puhary okreslają go dość mocno, chrakter ale i stan w jakim był (po kilku pucharach) ciete słowa jakie adły lub miay paść od królwej mieczy i wykład dany odgórnie przez "papieża" mogły miec wpłwy na cała resztę zdarzeń. To mi się nprawdę układa w całość. Za chwile reszta karta , nad kazdym rozkładem lubie sie zastanpwić. "

                    a o kim to jest? Proszę się już nie kompromitować. Ten obszetny post to dla pani sedno sprawy... według pani coś było nie tak...i przez zonę nie wrócił, bo się bał reprymendy...
                    czy to jest etyczne takie analizy? Czy etyczne jest umieszczanie takich wniosków na forum publicznym...
                    • asia.33 Re: Do moderatorów 02.02.18, 18:38
                      Nie widze tu pytania o zonę! Ani jednego. Sedno sprawy to nie pytanie o żone tylko o tło sprawy . Nie rozumie pani prostych pytań. Pisałam, ze wg mnie mogła wymagac aby np mniej wypił. To akurat uwazam za zaletę tej pani jesli tak było. Dodałam też : "Moge tylko napisac co ja myslę o tym oczywiscie to moja interpetacja i mogę się w pełni mylić." Gdzie te dogłębne amalizy bo ja tego nie widze. Nie udało sie pani droga pani .
                      • juja05 Re: Do moderatorów 02.02.18, 19:09
                        Analizuje ją pani, insynuuje że przez nią Piotr nie wrócił... że było coś nie tak między nimi. Jest obszerna analiza tej pani, jej zachowania, osobowości. Ciekawe czy chciałaby żeby ktoś na forum publicznie rozprawiał o jej życiu, zachowaniu. Sedno sprawy żona.... obwinia ją pani o to że Piotr nie wrocił...

                        Jeszcze raz apeluję o usunięcie całości wątku. To absurd żeby kłaśc karty bez pytania, ale zabawy i zaspokojenia chorej ciekawości.
                        • asia.33 Re: Do moderatorów 02.02.18, 19:17
                          Ja napisałam,ze obwiniam? Nie napisałam czegos takiego niech pani nie manipuluje w sposób tak ewidentny bo to widac az za bardzo, ze tez pani nie wstyd. Gdzie ja analizuje? Ze jest wymagajaca i byc mze nie chiała aby pan wrócil do odmu zbyt pijany? czy analziowałam bo napisałam ze to inteligentna kobieta i widziałąm wywaz z nią?
                          Porównujac pani przytyk, ze zona kłamie i ukrywa cos co pani zdaniem powinna znac opinia publiczna było ponizej pasa i zwyczajnie badzo bezczelne.
            • juja05 Re: Do moderatorów 02.02.18, 17:46
              Druga wypowiedź ma zupelnie inny charakter i wymowę, ale jeśli ta pani nie potrafi czytac że zrozumieniem i widzi słowa, których nie ma, to nie chce widzieć jak może interpretować Karty.
              To pierwsze wypowiedzi juja05 są moje żadnej sugestii nie zawierają, a jedynie wrażenia, spostrzeżenia co do wyglądu.
              Pani, która założyła wątek bardzo ingeruje w sprawy małżeństwa , już pierwszy post sugeruje, że wszystkimu jest winna zona ,bo ma tski czy inny charakter. To nieetyczne i niedopuszczalne. Nie ma tu zgody ze strony rodziny. Podobnie niezdrowa ciekawość jsk było w małżeństwie i jak zareagował na wieść o dziecku. Co to obchodzi tę panią, takie intymne szczegoly z życia. Snucie niby pozytywnych wizji, że moze się gdzieś oddalił i opala na Kanarach to skandaliczne insynuacje, wyssane z palca. Zero etyki, mnóstwo analiz i postow o różnych możliwych scenariuszach.
              • asia.33 Re: Do moderatorów 02.02.18, 18:11
                A czy to czasami nie to? I czy to jest etyczne?

                juja05 01.02.18, 21:13
                "Też jestem laikiem, ale z mowy ciała Piotra jakby uszło z niego powietrze...jakiś smutek z niego bije, jakby szedł bez przekonania i wcale nie spieszył się do domu...
                Tajemnicza sprawa, odnoszę wrażenie, że wcale nie jest tak jak mówi jego żona- że był szczęśliwy...coś się wydarzyło i wcale się nie dziwię, że opinia publiczna nie ma dostępu do takich informacji. Oby sprawa jednak się wyjaśniła i Ci co mają wiedzieć poznali prawdę."

                umiem czytac ze zrozumieniem .
                Prosze wkleic choc jeden rozkład na żone , moje pytanie + komentarz . Skoro było ich tak wiele pierwszy lepszy .
                • juja05 Re: Do moderatorów 02.02.18, 18:17
                  Co w tym nieetycznego? Wrażenie, że był smutny, szedł "bez życia " jest nieetyczne?
                  To co powiedzieć o wielu pani postach dotyczacych żony, że byl zbyt wymagająca itp. i wywodów że Piotr uciekł bo bal się odpowiedzialnosci itp.
                  Nie ma sensu tu wszystkiego przytłaczac, wierzę, że moderatorzy przeczytaja obszerne pani wywody i gdybania u skasują wątek.
                  • asia.33 Re: Do moderatorów 02.02.18, 18:44
                    Zgrabnie pomija pani to co podkresliłąm tłustym drukiem smile
                    Pani wie lepiej jak widac i to, że "nie jest tak jak zona mówi" i to ze spawe celow ukrwają i "opinia publiczna nie ma dostepu do takich informacji". Pani wchodzi w ich zycie i oczekuje prawdy, ktrazatajaja.
                    A to ciekawe jakim prawem ma pani takie oczekiwania ?! Żona ma sie pani wytłumaczyc, byi zaspokoić pani żądze wiedzy o ich tajemnicach pewnie?
                    • juja05 Re: Do moderatorów 02.02.18, 19:02
                      niczego nie paminęłam... zacytowałam w całości
                      "odnoszę wrażenie, że wcale nie jest tak jak mówi zona że był szczęśliwy, coś się wydarzyło i wcale się nie dziwię, że opinia publiczna nie ma dostępu do takich informacji "
                      czego tu pani brakuje... może okularów na nosie.
                      Przed niej jest tak jak mówi żona było jeszcze "odnoszę wrażenie".
                      Jasne, że nie mówią wszystkiego, nikt normalny nie rozprawiałby na forum publicznym o swoim związku. Niczego nie oczekuję, wyraźnie napisałam, ze ci co mają wiedzieć, poznają prawdę. Jakim prawem insynuuje pani o tym jakie mam oczekiwania? Jesli ma pani problem z interpretacją, a raczej dosłownym przeczytaniem krótkiego zdania, to jakim cudem chce pani interpretować Tarota?
                      Nie ma pani pojęcia co to jest nawiązanie energetycznego kontaktu z osobą, której wróżba dotyczy, nie ma pani nawet zgody rodziny,więc wyglada to na zabawę czyimś kosztemsad
                      W kolejnym poście napisałam, ze Ci co mają poznać prawdę, poznają ją. Nie jestem ciekawa, nie mam żądzy wiedzy- co niby miałoby o tym świadczyć, to że hamuje pani absurdalne insynuacje i obnażam absurd takich nieetycznych praktyk?


                      Gdbym była ciekawa nie przerywałabym pani farsy i miszak
                      Oczekuję, że pani pohamuje swoją ciekawość cudzym życiem i zapozna się z zasadami etycznymi dotyczącymi Kart.
                      • asia.33 Re: Do moderatorów 02.02.18, 19:10
                        A czyz nie pani odnosi to wrazenie i nie pani to opinia? O tym własnie pisze.! Wreszcie sie pani przyznaje.
                      • asia.33 Re: Do moderatorów 02.02.18, 19:13
                        Czyli jak dobrze rozumiem pani "odniesione wrażenie" nawet jesli zarzuca zonie kamstwo i to ze nie ujawnia opini publicznej prawdy jest dozwolone a moje wrazenie jakie ja odnosze, ze pan Piotr zyje jest złe bo jest moje?
                        Bardzo pokretne to rozumowanie wink
                      • asia.33 Re: Do moderatorów 02.02.18, 19:28
                        jakim cudem chce pani interpretować Tarota?
                        Nie ma pani pojęcia co to jest nawiązanie energetycznego kontaktu z osobą, której wróżba dotyczy, nie ma pani nawet zgody rodziny,więc wyglada to na zabawę czyimś kosztem

                        No tak tarotowi blizej do cudów niz do nauki. Tu sie zgodze. Ja nie chce interpretowac - ja to robie!
                        Ja nie mam pojecia a pani ma mimo, ze nigdy pani nie wrózyła ... bardzo ciekawe.
                        A pani ma zgode rodziny aby oceniac czy zona mówi prawde itp?
                        Pani urzadziła sobie tutaj teatrzyk cudzym kosztem. Bo ie majac wiedzy ani zadnego doswidczenia krytykuje pani moje interpetacje i je przeinacza . Pisze pani o zabawie i sama wkleja uśmieszki ... widac to pania bawi. Nie pomze pani, nie włacy sie w poszukiwania ale jeszcze poprzeszadza aby inni tego nie robili.
    • asia.33 Re: Do moderatorów 02.02.18, 17:40
      Proszę modeatorów aby jeśli zdecydują o usunięciu postów i całej tej awantury - zostawili same pytania z kartami jakie wyszły ,zablokowali możliwość dodawania odpowiedzi.
      Chcę móc wrócić kiedyś do kart i zweryfiowąć je, sprawdzić co chciały mi przekazać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka