Dodaj do ulubionych

Jak przyciągnąć

03.09.18, 19:36
Chce się dowiedzieć jak przyciągnąć do siebie wreszcie tego odpowiedniego ,i jego podejście
1. Jak mam się zachowywać? 3 miecxy, czyli trochę dziwne, bo to karta bólu. Czyli pewnie odrzucić ten ból, zapomnieć o nim i o poprzednich związkach.
2. Co mam w sobie zmienić? 10 mieczy, więc zacząć po prostu żyć, ,,zmartwychwstać"
3. Co go przyciągnie? Rycerz monet, zaradność życiowa, chęć stabilizacji
4. Czy to będzie ten jedyny? 7 kiel, no ciężko powiedzieć, może będzie coś ukrywać albo coś nam będzie ciągle stawać na przeszkodzie. Lub ja będę myśleć, że to ten jedyny, a to będzie bardzo subiektywne
5. Gdzie go szukać? 4 monet, nie mam pojęcia
6. Ostrzeżenie 9 monet. Nie popadać w samozadowolenie tak szybko jak mi się uda np się z nim umówić.
7. Niespodzianka rycerz mieczy, czyli okaże się, że on potrafi doskonale manipulować, a te 7 kielichów to to że ja tego nie widziałam
8. Przyszłość Cesarzowa, kapłanka, król buław, czyli jakaś ukryta kobieta?
Obserwuj wątek
    • asia.33 Re: Jak przyciągnąć 03.09.18, 22:42
      Kiedyś robiłyśmy tutaj kilka takich rozkładów, z perspektywy czasu oceniam, że rozkład ten pokaże " najważniejszego dla Ciebie mężczyznę". Zapewne chodziło Tobie o kandydata na męża , który nim zostanie i będziecie żyli długo o szczęśliwie. Życie nas zaskakuje , czasami kobiety wychodzą za mąż z rozsądku bo ten jedyny , którego mają w głowie lub o którym nie mogą zapomnieć , jest niedostępny, nie zainteresowany, nie gotowy , nieodpowiedzialny. Podsumowując , rozkład ten może pokazać mężczyznę najważniejszego dla Ciebie i tak możesz go określić spośród " mężczyzn Twojego życia" nie znaczy to, że będzie to ten kandydat do ołtarza, z którym będziesz się jesień swojego życia. Nie wiem czy napisałam dość zrozumiałe.
      U Ciebie karty gość niestabilne , tak jakby ten najważniejszy facet nie był tym do końca życia ale przewinął się przez Twoje życie i zrobił najważniejsze wrażenie , taki o którym nie można zapomnieć. Ja tu widzę historię typu " żona, kochanka i on"
      • azamatgirl Re: Jak przyciągnąć 05.09.18, 08:15
        Dzięki Asiu kiss czyli to moja podswiadomosc?
        • asia.33 Re: Jak przyciągnąć 05.09.18, 08:28
          Czy podświadomość .... wg mnie raczej karty pokazały, że facetem którego uznałaś lub uznasz za ideal , taki którego szukasz to facet zajęty żonaty. Albo takiego znasz albo dopiero poznasz i do niego będziesz porównywać wszystkich innych. Przecież nie zawsze kobieta wychodzi za mąż za tego ,który jej się najbardziej podoba. Tak rozumiem ten rozklad i te karty. Ten ideal będzie nieosiągalny , zajęty już.
    • tabularasa22 Re: Jak przyciągnąć 05.09.18, 13:46
      Hej
      Pokrętny ci wyszedł ten rozkład. Karty startowe nietypowe.
      Przyszło mi do głowy, że to nie jest taka ot sobie odpowiedź - zwłaszcza gdy na końcu bardzo silne i znaczące karty.
      Tak jakby tarot ci opowiedział jakąś historię o życiu.
      1. Nie opuszcza mnie myśl, że żeby przyciągnąć odpowiedniego dla siebie mężczyznę, takiego , z którym stworzysz trwały związek musisz jeszcze coś przeżyć. Doświadczyć złamanego serca. Może to mieć związek z 2. - nauczyć się podnosić z popiołów, przyjąć gorzką i trudną życiową lekcję.
      3. R Monet kojarzy mi się jak napisałaś, z życiową cierpliwością i wytrwałością. Po prostu przetnie ci drogę, gdy będziesz na to duchowo gotowa.
      4. kwestię jedynego ogólnie ja widzę inaczej ( stara jestem big_grin). Nie ma jednego jedynego na całe życie. Jest wielu jedynych. A każda miłość jest ważna, każda inna i każda zasługuje na miejsce w sercu i szacunek. Te 7 kielichów - to jakby taki przekaz, nie skupiaj się na jednym jedynym, jest ich wielu, a z każdym doświadczysz innego rodzaju przeżyć. Każdy wniesie coś dobrego i coś złego.
      5. Gdzie szukać - nie wiele tu wspólnego z szukaniem, i znów monety. Niejasna ta karta. Może nie szukać specjalnie, może budować swoje "zaplecze" i strzec zdobyczy - wykształcenia, pracy. A może wprost pokazuje na miejsce związane z pracą - jeśli zajmujesz się szeroko pojętymi finansami, nieruchomościami itp.
      6. Ja akurat lubię 9 monet smile jako ostrzeżenie .. może chodzi o zachowanie otwartości serca. W dzisiejszych czasach łatwo kobiecie o pełną niezależność. Związek zaś oznacza kompromisy , czasem podporządkowanie, otwartość i ogromna doza wyrozumiałości. Może o to chodzi, żebyś nie stała się produktem czasów, z pokaźnym kontem w banku i dużym ale pustym apartamentem i rosnącą z czasem listą oczekiwań.
      7. Niespodzianka... Nie taki R Mieczy straszny smile To może być ktoś kto wpadnie w życie z siłą huraganu, na zasadzie kto się czubi ten się lubi smile ktoś bardzo inteligentny, kto dużo wniesie do twojego życia.
      8. Przyszłość - a czy założyłaś jakiś konkretny zakres czasowy ? Mi karty się podobają. Jak patrzę na ten zestaw, to tak jakbyś przyszłości miała zasmakować wszystkiego, pełni szczęścia jako żony i matki, okresu spokoju, może nawet posiadania kochanka przez ciebie smile
      • azamatgirl Re: Jak przyciągnąć 07.09.18, 16:59
        Wow, dziękuję za tak obszerną interpretację smile
    • krolowa.mieczy Re: Jak przyciągnąć 07.09.18, 15:53
      Twoje karty mówią, że priorytetem na teraz jest wygrzebanie się z psychicznego i emocjonalnego dołka "jestem niekochana, porzucona, nic mi się nie udawało i nie udaje". To jest bardzo trudne - zdaję sobie sprawę. Zmiana podejścia do siebie, swojej osoby, wizerunku, postrzegania siebie jako kobiety i człowieka. W drugiej kolejności dopiero tarot Ci mówi w 7 pucharów: o jedynym możesz marzyć, ale życie pisze różne scenariusze. Mam na myśli, ze nastawianie się na "jedynego" zamyka możliwości np. randkowania lub przyjaźni (choćby z mężczyzną w typie Rycerza Monet). W dwóch kartach tarot Cię ostrzega: w 4 monet i 9 monet tzn. szukać w innym środowisku niż do tej pory się obracasz (i w ogóle szukać) oraz nie zwracać uwagi na zewnętrzność kandydatów a na wartości wewnętrzne. Czasami Adonis jest mniej wart niż niepozorny milczek Rycerz Monet.
      Ceń siebie! smile
      • azamatgirl Re: Jak przyciągnąć 07.09.18, 17:11
        Noooooo, wiele w tym prawdy... W sumie to mam tak, że nastawiam się na tego jedynego, meza, ojca moich dzieci... No szukam kogoś dorosłego i poważnego. Starszego od siebie tongue_out

        A co do wyglądu - mam niby jakiś tam typ mężczyzny, ale z reguły polega to na tym, że po prostu dłużej zatrzymuje na określonych facetach oko, nic więcej big_grin wiem, że w miłości liczy się ,,to coś", bo gdyby się patrzyła kategoriami wyglądu, to miałabym rozbuchane życie towarzyskie big_grin

        Zmiana podejścia do siebie - no właśnie... Może też nie wymagać wiele od partnera.

        Dziękuję za pomoc!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka