Dodaj do ulubionych

samotność...

30.01.20, 11:07
Witam, jeśli ktoś tu jeszcze zagląda, to mam serdeczną prośbą o zajrzenie w moje karty i podpowiedź, czy dobrze je rozumiem. Z góry dziękuję za zainteresowanie i okazaną pomoc kiss

Doskwiera mi ostatnio samotność, gdyż od kilku lat jestem sama, nie potrafię sobie znaleźć partnera na stałe, to ja zawsze muszę wychodzić pierwsza z inicjatywą, a panowie nie starają się albo są zajęci. Zawsze gdy już kogoś uda mi się poznać, to wychodzi że kogoś ma albo nie akceptuje faktu, że jestem samotną matką, albo szukają tylko seksu, albo inaczej sobie mnie wyobrażał albo jeszcze coś. Jestem już tym zmęczona więc przestałam zupełnie spotykać się z mężczyznami gdyż nie mam już do nich siły. W efekcie jestem sama już 5 lat,
A co na to tarot?

Czy jeszcze mam szanse na znalezienie stałego partnera (nie jestem już młodziutka)? Cesarz, 6 denarów, Księżyc
Dziwne karty wyszły, jakby dokładnie pokazało się to co mam aktualnie w głowie, iż łudzę się, że jeszcze znajdę kogoś do poważnego związku? Albo jak znowu zacznę wychodzić pierwsza z inicjatywą wobec mężczyzn (którzy w moim przypadku nigdy tego nie robią pierwsi) to obecnie mam szansę tylko na romans z jakimś żonatym facetem w ukryciu (i chyba nawet wiem, z którym)? Jeśli tak, to dzięki tarocie przynajmniej za szczerość wink

Gdzie powinnam poszukać odpowiedniego dla siebie partnera? 9 denarów, 2 buław, 8 Kielichów
Powinnam się rozejrzeć za singlami w najbliższym otoczeniu. to może być też ktoś z przeszłości, jednak jestem już w takim wieku, że w zbliżonym do mojego singli po prostu już nie ma, przynajmniej ja ich nie znam....
Obserwuj wątek
    • happysad Re: samotność... 30.01.20, 17:32
      Hej na pierwsze pytanie widzę odpowiedź w twoim opisie sytuacji. Cesarz 6 Denarów Księżyc to twoje obawy że spotkasz nieodpowiedniego mężczyznę że znów będziesz inicjować a on będzie bierny albo że ty już nie taka młodziutka. Wszyscy starzeją się tak samo więc twój nowy partner też może nie być już młodziutki. Ludzie w każdym wieku szukają partnerów. Cesarz to obraz dojrzałego mężczyzny w sam raz dla ciebie. Następne karty nasuwają przypuszczenie że obawiasz się być wykorzystana.
      Gdzie powinnaś szukać. Masz kolegę którego nie bierzesz pod uwagę albo znajomy? Znacie się ale nic was nie łączy ze sobą. Nie ma uczucia. Będzie wam razem gdzieś po drodze korzystaj. Kogoś poznasz albo okaże się że macie ze sobą dużo wspólnego.
      Drugi wariant- duże pomieszczenie lub budynek i na końcu drzwi albo schody lub winda. Ty na drugim końcu. Może on ma gdzieś tam biuro albo tam się spotykacie codziennie i mijacie?
      • pannalacotta Re: samotność... 30.01.20, 17:40
        Dziękuję za odpowiedź <buźki> Podoba mi się dwóch mężczyzn z bliskiego otoczenia (praca), ten sam dział, ale niestety obaj są zajęci. Ten starszy, żonaty wydaje się być mną zainteresowany "nie wprost", ale pewnie boi się że żona by się dowiedziała, a ja nie chcę być tą drugą ani romansować z żonatym. Młodszy nieżonaty, ale także w związku, czasami tylko zerka na mnie ale nawet nie zagada, gdy ja próbowałam to zaczął mnie unikać, ale mimo to chodzi zagląda ciekawie więc nie wiem o co mu chodzi... Poza tym nie mam żadnych innych potencjalnych partnerów ani adoratorów, ten z którym chciałam być wybrał inną i nasze drogi się rozeszły.
          • pannalacotta Re: samotność... 30.01.20, 17:52
            Rozumiem, ale jeśli nie ma między ani zainteresowania ani uczucia, to jak mamy się ze sobą "złączyć" skoro pewnie się nawet nie zauważamy, a przecież nie jestem w stania zaczepiać wszystkich niezainteresowanych mężczyzn wokół wink zwłaszcza że na codzień obracam się w licznym towarzystwie męskim, z racji pracy i miejsca zamieszkania, codziennie mijam tłumy znanych i nowych mężczyzn, z którymi mnie nic nie łączy, ani ich ze mną. W takim razie moim zdaniem tarot odpowiedział przewrotnie, że możesz być z kimś kto ma Cię teraz gdzieś, czyli teoretycznie z każdym facetem, a jednak z żadnym mi nie wychodzi gdy ja wychodzę pierwsza z inicjatywą sad
            • pannalacotta Re: samotność... 30.01.20, 17:58
              Np. w pracy niemal codziennie z racji kontaktów z dostawcami poznaje nowych mężczyzn, codziennie rozmawiam z każdą znaną mi osobą, wielu mężczyzn znam wiele lat, nie omijam żadnej okazji do wyjazdu lub imprezy tak od wielu lat, a jednak żaden mężczyzna nie zainteresował się mną, a ci którymi ja się zainteresowałam, olewali mnie lub byli zajęci i chcieli tylko romansu. Wychodzę na imprezy, poznaję ludzi, każdy mówi że jestem osobą otwartą na ludzi, wesołą jednak jakoś jedyna z mojego grona jestem ciągle sama i nie wiem dlaczego, czy tak już zostanie
    • biala_magnolia2018 Re: samotność... 01.02.20, 11:25
      1 - podobno każdy ma na to szansę, w każdym wieku ale jak wiadomo, z wiekiem te szanse maleją, jednak niektórzy znajdują partnera również na starość. W tych kartach nie widzę odpowiedzi wprost, a jedynie sugestię wyjaśni, a iluzji na temat jakiejś osoby, coś pomiędzy Wami nie gra, są jakieś nieodpowiedzenia i tajemnice, zaburzona jest równowaga pomiędzy dawaniem a braniem, a wtedy zwiększysz swoje szanse na znalezienie kogoś
      2- karty radzą szukać blisko, w najbliższym otoczeniu, również wśród osób z którymi na codzień nie ma częstego konaku, 9 denarów często pokazuje mi samowystarczalnego i poukładanego człowieka nie będącego w stałym związku więc na takich należy się skupić. Wiem, że nikt nie ma na twarzy napisanego, że jest singlem, ale jeśli okaże się, że osoba jest wolna, to powinnaś przynajmniej spróbować , natomiast unikać mężczyzn zajętych

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka