andgie
11.04.24, 18:05
Kilka miesięcy temu opuściłam stare miejsce pracy. Moja młoda manadzerka powiedziała mi, żeby jej napisać , jak sobie radzę. Parę miesięcy później wysłałam jej wiadomość, ale nie odpowiedziała mi. Dlaczego nie?
Zrobiło mi się ciut przykro, ale jednocześnie rozumiem, że po prostu była miła.
Wyciągnęłam trzy karty dlaczego nie odpowiedziała.
Cesarzowa, Rycerz kielichów, Król kielichów.
Zoskakujace, ładne karty. Myslalam, ze będą jakieś trudne, pokazujące koniec i tyle. Tymczasem uroczy rozkład.
Cesarzowa jest kulturalna, ale ma wszystko co potrzebuje i nie ma ochoty na komunikację. Król i rycerz kielichów mili, ale nie wiem jak tutaj ich interpretować.
Może po prostu koleżanka była miła, powiedziała parę ładnych słów na koniec mojej pracy tam, ale to tyle? Ewentualnie po prostu nie zauważyła wiadomości , Rycerz kielichów czasem buja w obłokach .
Jakieś sugestie?