Dodaj do ulubionych

Rozkład kart

07.10.07, 15:26
Rozlozylam karty dla siebie,dlatego bardzo chcialabym prosic o to,by
ktos je zinterpretowal,poniewaz moge nie byc obiektywna.
Sprawa dotyczy mnie i pewnego mezczyzny bylismy ze soba jakis czas w
zwiazku po czym zostawil mnie dla innej kobiety.
1.Czy w przyszlosci bedzie zabiegal o kantakt ze mna?
KOCHANKOWIE,SLONCE,ARCYKAPLAN
2.Czy bedzie zalowal wczesniej podjetej decyzji o rozstaniu ze mna?
GLUPIEC,GWIAZDA,WISIELEC
3.Co bedzie nas łaczyc?
MAG,SPRAWIEDLIWOSC,KOLO FORTUNY
4.Czy w momencie w ktorym bedzie chcial odnowic ze mna znajomosc
bede z kims zwiazana?
MOC,CESARZ,SWIAT
Obserwuj wątek
    • romanticca Re: Rozkład kart 07.10.07, 15:55
      Przyznam, że dziwny to rozkład i chyba niezbyt trafnie dobrany. Na każde pytanie odpowiadają trzy karty co tylko komplikuje interpretację osobie początkującej.
      Skoro jednak się zdecydowałaś to spróbuj też go zinterpretować.
      • i_ewa_ewa Re: Rozkład kart 07.10.07, 16:30
        Wiem wlasnie,po prostu pokierowalam sie czyjas rada i zle zrobilam
        bo normalnie nie robie takich rozkladow..
        1. wydaje mi sie,ze tak arcykaplan to mezczyzna on bedzie chcial
        odnowic wiez,kontakt z kobieta - kochankowie..bedzie mial dobre
        zamiary i o tym mowi slonce ja tez o tym,ze owszem "odnowa" kontaktu
        bedzie
        2.Sadze,ze tak tu mozna powiedziec,ze bedzie zalowal,ze obral taka a
        nie inna droge,ze zrezygnowl,odszedl do innej uzna sie na czlowieka
        nieodpowiedzialego i niedojrzalego..Zmieni sie jego nastawienie do
        swiata,bedzie sie kierowal innym systememm wartosci..Bedzie chcial
        stworzyc ze mna przyjazn,szczera i prawdziwa.Co wiecej mysle,ze
        stane sie dla niego czyms w rodzaju drogowskazu,przewodnika..
        3.Owszem bede zwiazana z mezczyzna i bedzie to zwiazek ciagle sie
        rozwiajajacy,bedzie to moja wymarzona milosc..
        Ale nie wiem czy jestem obiektywna ech.. sad
        • ines113 Re: Rozkład kart 07.10.07, 19:47
          Odnioslam wrazenie z Twojego rozkladu, ze moze i dojdzie do tego, ze
          on bedzie zalowal, ze odszedl, ale wisielec wskazuje, ze mozesz na
          to bardzo dlugo czekac (powiedzialabym nawet ze rok albo dluzej). I
          zdaje sie, ze raczej nie bedziesz chciala go z powrotem, bo wtedy
          bedziesz juz w stabilnym, trwalym zwiazku z innym mezczyzna.
          Mozliwe,ze zostanie Twoim mezem. I szczescie znajdziesz przy boku
          tego drugiego.
          • i_ewa_ewa Re: Rozkład kart 07.10.07, 20:18
            Tak,wlasnie. Wyszlo mi w kartach,ze on bedzie w obecnym zwiazku dosc
            dlugo ok.roku,ale niestety ta jego znajomosc sie rozpadnie bo
            porozni ich roznica charakterow. Faktycznie podobno mojego partnera
            zyciowego mam poznac juz juz mi w kartach dwa razy wyszla zima i
            wyszlo mi,ze na uczelni..Chcialam tylko wiedziec przy obecnym
            rozkladzie czy faktycznie On bedzie zalowal,ze odszedl ode mnie..ale
            wiem tez,ze juz nie przyjme go z powrotem bo dla mnie zdrada to
            koniec i nie ma juz pozniej ani znajomosci, ani przyjazni, ani tym
            bardziej milosci!!
            • ines113 Re: Rozkład kart 07.10.07, 20:56
              I tak trzymac! Popieram Cie w 100%!
              I zycze powodzenia i pozdrawiam.
              • i_ewa_ewa Re: Rozkład kart 09.10.07, 11:08
                Dziekuje ci bardzo smile
                A moze jeszcze ktos wypowie sie na temat mojego rozkladu i mojej
                interpretacji ???
        • i_ewa_ewa Re: Rozkład kart 09.10.07, 17:04
          Wyleczylam, nie wyleczylam chce nauczyc sie dobrze interpterowac
          karty.. a to niestety,ale jedyna okazja bo przeciez nie bede
          rozkladac kart na pytanie :gdzie podzial sie moj kolczyk.. to bez
          sensu nie chce sie uzalezniac od sily kart.. Poza tym jak widac
          bylam obiektywna przy rozkladzie a to znaczy,ze emocjonalnego
          nastawienia nie bylo smile
    • gosiadzika Re: Rozkład kart 09.10.07, 16:31

      to tak jakbyś chciała usłyszeć od kart : taaak on jest dupkiem ale ukorzy się wróci będzie przepraszał na kolanach ale cię to będzie już niewiele obchodziło
      widać że jeszcze się z tej znajomości nie wyleczyłaś
      Co do interpretacji to się zgadzam z powyższym
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka