herbatazcytryna
22.10.07, 00:22
Zwracam się szczególnie mocno do osób, które są obyte mocno z kartami, bo
problem moim zdaniem jest trudny i chyba poważny. Rozłożyłam karty i coś mi
świta, ale nie jestem do końca pewna. Chodzi o przeszłość,klątwy, rodzinę itp.
Czy mogłabym się z Wami skonsultować, ale nie tutaj ale poprzez mail? To nie
jest mój problem osobisty. Ja tylko rozstawiłam karty i sama nie wiem co o tym
myśleć.