sadaga
01.03.08, 21:53
Witam. 10.01 pojawilam sie na tym forum z prośbą o wróżbę dot.
mojego malzeństwa (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
f=46867&w=74216012&v=2&s=0). wtedy juz mentalnie przygotowana bylam
na rozstanie, wiedzialam ze moje małzeństwo zak. się.
Obecnie zupełnie juz sie poukładalam, wiem ze z mężem chcę się
rozwiesc, mentalnie zakonczylam nasz zwiazek. w tym roku chcemy
zakończyc wszystkie prawne kwestie. zaczynam nowy etap w swoim
życiu, jest we mnie wiele pytań, ale to chyba naturalne. dobrze mi
jednak samej, odżywam.
moja prośba jest następujaca: co mnie czeka? chodzi mi o ogólny
obraz życia jednak ze wskazaniem na sferę uczuciową (chyba najb. na
nią)
dodam (choć to nie jest chyba ważne) ze teraz w moim zyciu uaktywnił
się ktos, kogo znałam już duzo wcześniej ale nie przywiazywalam do
tej znajomości wiekszej wagi. byl znajomym i tyle (jest sporo
starszy - 12 lat). obecnie jest na wyjeździe za granica (do
jesieni). dość często rozmawiamy (głównie net)i między wierszami
mowi mi ze jestem dla niego wazna. mam do tego duzy dystans (tym
bardziej ze ma zonę z ktora jak mówi zamierza sie rozwiesc), nie
angazuję się, nie nakrecam, raczej puszczam bez komentarza.
rozmawiamy ze sobą jak przyjaciele. lubię go jako czlowieka i tyle.
co do sfery uczuć boję sie zaufać. komukolwiek.
czy mogę prosić o wróżbę? dziękuję serdecznie. pozdrawiam.