Dodaj do ulubionych

Bardzo proszę o pomoc...

20.04.08, 22:07
Czy mogłabym prosić którąś z wróżek o postawienie dla mnie kart?
Wolałabym sama tego nie robić,bo wróżbę zawsze odczytuję nietrafnie i wyciągam
karty odzwierciedlające jedynie mój nastrój.

Mam problem natury miłosnej,chciałabym już ułożyć sobie
życie,ale wiadomo-różnie w życiu wychodzi i różnie się
układa...często mimo najszczerszych chęci wszystko idzie nie tak.
Od jakiegoś czasu jestem w związku z mężczyzną,na którym mi zależy.
Niestety aktualna sytuacja wygląda nieciekawie...on odsunął się ode
mnie,chociaż na początku był bardzo zaangażowany.Mamy się widzieć w
maju i próbować ratować nasz związek,dzieli nas odległość,może dlatego
nam się nie układa.Miałam nawet w planach przeprowadzkę do niego,ale nie
wiem czy pisana jest nam wspólna przyszłość...
Mam pytanie:czy będziemy razem?
Oczywiście odwdzięczę sięsmile
Obserwuj wątek
    • kamea_1 Re: Bardzo proszę o pomoc... 21.04.08, 18:01
      Przepraszam że tak się dopominam,ale to dla mnie bardzo ważne...jeśli ktoś
      znajdzie troszkę czasu to będę bardzo wdzięcznasmile
      • flosruberum Re: Bardzo proszę o pomoc... 21.04.08, 18:06
        Ja mam ochote, ale to dopiero poznym wieczorem jak wroce do domu smile)
        Pozdrawiam smile
        • kamea_1 Re: Bardzo proszę o pomoc... 21.04.08, 18:22
          Bardzo Ci dziękuję! Za chwilkę prześlę zapłatę na maila,dobrze?
          Ta sytuacja między nami wykańcza mnie psychicznie,naprawdę nie wiem na czym
          stoję,a zaangażowałam się bardzo...
          • flosruberum Re: Bardzo proszę o pomoc... 22.04.08, 00:23
            Sygnifikator...............7 Denarow
            .............Ty..............On
            Mysli........giermek mieczy...8 Denarow
            Czuje.........3 Bulaw O.........Diabel O
            Pokazuje........As Bulaw O..... Slonce
            Rada............Krol Monet.......Wisielec odwrocony
            Wynik ...........Sad O, Umiarkowanie, 7 Bulaw O

            Wiec. Oboje zaangazowaliscie sie w ten zwiazek, wnieslicie do niego swoje uczucie, ale jestescie w okresie oczekiwania, az nasionka wydadza owoc w postaci milosci i pelnego zwiazku.
            Co ty masz w glowce, wiec duzo sie zastanawiasz, myslisz, nie jestes niczego pewna, czujesz sie troche bezradna, czekasz na przyplyw jakichs pomyslow, olsnienia wink, on natomiast uwaza, ze zeby z tego cos bylo to jeszcze wiele czasu i wysilku potrzeba, nic przeciez nie ma za darmo. Wyglada z tym wisielcem odwroconym jakby troche gral na zwloke, nie wiem czy to dobre okreslenie.
            Co czujesz? Czujesz, ze zwiazek powinien isc do przodu, ze na horyzoncie powinny pojawic sie juz jakies pozytywne konsekwencje wczesniej podjetych dzialan, ale jeszcze ich nie widac, przez to wydaje Ci sie, ze wszystko idzie nie tak, ze zwiazek dopiero sie zaczyna, a juz sa problemy, martwisz sie. On natomiast hm, wpadla mi nie bardzo przyjemna mysl do glowy. Dwa razy mi wyszedl diabel odwrocony, raz oznaczal uwolnienie sie ze zwiazku, ktory jest dla nas niewygodny, a drugi raz oznaczal zwiazek oparty tylko na seksie. Nie wiem co tu moze znaczyc. Jesli chodzi o Slonce o to co pokazuje, to Slonce jest pozytywna karta, moze znaczyc powolne dojrzewanie zwiazku, cieplo pomiedzy dwiema osobami lub przyjazn.
            Jesli chodzi o rade dla Ciebie, to mysle, ze powinnas mu zaufac i potraktowac go jako mezczyzne powaznego, dojrzalego, ktory wie czego chce w zyciu i dba o swoich bliskich, stabilnego uczuciowo, ktory przechodzi kryzys z powodu rozlaki, albo sama przyjac taka postawe pewnej siebie (jak myslicie?)
            Co do przyszlosci, to niestety nie widze tu niczego jasnego.
            Sad owrocony to chyba sprawy, ktore sie nie rozwiazuja, jakies opoznienia, byc moze niechec do przejscia na nastepny etap, chociaz nastepna Umiarkowanie przekazuje na przeciez spokoj i polaczenie dwoch, chocby innych zrodel... 7 Kijow odwroconej jeszcze nie rozgryzlam uncertain wydaje mi sie, ze jakies kombinacje, gierki, uniki...
            Nie bede oceniac czy to dobre karty czy zle, bo oczywiscie moge sie mylic, a to co z tego bedzie i jakie bedziesz miala przemyslenia (mozesz sie przeciez niezgodzic z tym co wyszlo) zalezec bedzie od Ciebie. Ja bym sie w kazdym razie nie poddawala jeszcze... Czas pokaze.

            Ok, zrobilam jeszcze jeden rozklad.
            - - 1 - - - - 2
            - 3 - - 4 - - 5

            1 - co nas łączy? Smierc
            2 - co nas dzieli? Sprawiedliwosc
            3 - czy do siebie pasujemy? Umiarkowanie
            4 - na co powinniśmy zwrócic uwagę? Kolo Fortuny
            5 - jaka czeka nas przyszlość? Wisielec
            Uwaga: zalecane jest stosowanie tylko WA smile

            Teraz takie luzne skojarzenia. Lubicie zmiany, jak sie duzo dzieje w okol Was, nie lubicie sztywnych ukladow, jestescie raczej spontaniczni i dzialacie bez wiekszego planowania?
            Co Was dzieli? Poczucie sprawiedliwosci, waga jaka przywiazdujecie do zwiazku, zakladania rodziny, byc moze to jak on Cie ocenia, a jak chcialabys, zeby Cie ocenial.
            Czy do siebie pasujecie, no mnie sie wydaje, ze tak!! smile
            Na co powinniscie zwrocic uwage: na zakonczenie pewnego etapu w Waszym zwiazku, zadania jakie powinniscie wykonac, sprawy, z jakimi wreszcie nalezaloby sie uporac, zamknac je. Moze mowic tez o wplywach losowych, niezaleznych od Was.
            Jaka przyszlosc Was czeka? Wisielec – zawieszenie w prozni, niezdecydowanie, niechec do poswiecen lub podjecia decyzji, zaprzestanie dzialania, zatopienie sie w myslach i rozmyslaniach, co z tego wyjdzie? Wydaje mi sie, ze jesli karty chcialyby mowic jasniej, to by powiedzialy jasniej. Czasem sie zloszcze na nie, ale nic wiecej nie wycisnelam smile

            Oczywiscie, moze ktos tu wiecej zobaczy niz ja, albo nawet dorzuci swoje trzy karty wink
            Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze powodzenia.
            Ps. Zdjecia sa przepiekne!!!
            • kamea_1 Re: Bardzo proszę o pomoc... 22.04.08, 11:23
              Bardzo jestem Ci wdzięczna za wróżbęsmile
              Patrząc na te karty też mi się wydaje że nie chcą za bardzo powiedzieć niczego
              wprost,tak jakby sprawy były zawieszone w próżni i jeszcze wszystko mogło się
              wydarzyć....masz wiele racji,wiele się zgadza. No ale karty są dość
              tajemnicze....Jeśli chodzi o tego faceta to bardzo często wychodzi mi przy nim
              Wisielec-jakieś niezdecydowanie,wahania,niemożność podjęcia decyzji.Martwi mnie
              Diabeł,ponieważ prawie nagminnie pojawia się w pytaniach o uczucia jego do
              mnie,więc poważnie zastanawiam się czy miał szczere intencje.Wydaje mi się
              też...że okłamuje mnie w niektórych sprawach,coś kręci,mota. Dlatego nie wiem
              czy warto angażować się w to jeszcze bardziej.
              Bardzo Ci dziękuję i pozdrawiam!
            • kamea_1 Re: Bardzo proszę o pomoc... 22.04.08, 11:25
              Jeśli ktoś łaskawy chciałby dorzucić jeszcze swoje trzy karty dla rozjaśnienia
              to byłabym bardzo wdzięcznasmile
              • kamea_1 Re: Bardzo proszę o pomoc... 22.04.08, 12:57
                Ze swojego doświadczenia wiem,że układ kart może diametralnie się zmienić np.po
                rozmowie między dwojgiem ludzi-coś się wyjaśnia,zapadają pewne decyzje które nie
                miałyby miejsca gdyby nie ta rozmowa...
                A może miałby ktoś ochotę postawić karty jeszcze raz w mojej sprawie? Bardzo
                chciałabym się dowiedzieć czy jednak dojdzie do spotkania między nami i czy ono
                coś zmieni?
                Oczywiście odwdzięczę sięsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka