Dodaj do ulubionych

karta życia mojego dziecka - Śmierć :(

23.02.09, 17:25
Jestem początkująca w Tarocie.
Sprawdzałam karty życia mojej rodziny. Ja-Kapłanka, Mąż-Diabeł , córka-Słońce a synek-Śmierć. Karta życia mojego synka mnie zmroziła...sad
Wiem, że karta ma wiele znaczeń, ale bardzo się przeraziłam, zwłaszcza, że malucha czeka niegroźny zabieg operacyjny.
Pocieszcie mnie jakoś....sadsadsad


ps. taki sam wątek założyłam na forum "o tarocie", ale tutaj więcej osób zagląda. Przepraszam bardzo za dubelek wink
Obserwuj wątek
    • maly-elf Re: karta życia mojego dziecka - Śmierć :( 23.02.09, 18:09
      Moja siostra też ma Śmierć jako kartę życia. Ma teraz 26 lat i ma się zupełnie
      dobrze. W dodatku jest osobą utalentowaną plastycznie.Umie sobie też radzić w życiu.
      Co do samej karty to jest to karta przemian. W życiu osoby z tą kartą bedą
      pojawiać się zmiany. Być może będzie musiała dokonywać trudnych wyborów. Na
      pewno nie wróży samych niepowodzeń i smutnego losu.
    • okwilk Re: karta życia mojego dziecka - Śmierć :( 23.02.09, 19:50
      > Jestem początkująca w Tarocie.
      > Sprawdzałam karty życia mojej rodziny. Ja-Kapłanka, Mąż-Diabeł , córka-Słońce a
      > synek-Śmierć. Karta życia mojego synka mnie zmroziła...sad
      > Wiem, że karta ma wiele znaczeń, ale bardzo się przeraziłam, zwłaszcza, że malu
      > cha czeka niegroźny zabieg operacyjny.
      > Pocieszcie mnie jakoś....sadsadsad


      Znam człowieka którego kartą jest śmierć...

      Nie mogę powiedzieć że ma ekstra łatwe życie, ale żyje i jest szczęśliwy. Jego
      energia (przedstawiona przez tą kartę) powoduje że wszędzie gdzie się pojawia
      rozwala wszelkie toksyczne relacje. Wystarczy jego obecność w grupie i
      "mąciciele" z niej uciekają?

      Nie wiem czy w przypadku Twojego dziecka będzie podobnie smile.

      Karta życia to nie karta "wydarzeń" to karta wyższego celu jaki dana osoba
      przyjęła na siebie przychodząc na ten świat...


      Pozdrawiam,
      Oktawiusz.
    • anahella Re: karta życia mojego dziecka - Śmierć :( 23.02.09, 20:53
      Siedzi sobie facet przy komputerze i programuje. To ma być wielkie dzieło,
      przełom. Gdy ten program ukaże się, nic już nie będzie takie jak przedtem.
      Program uszczęśliwi ludzi, zmieni bieg historii, nawodni pustynię, uratuje
      lodowce na biegunach, ochroni lasy Amazonii przed wycięciem. To musi się udać!

      Nagle pukanie do drzwi. Programista odrywa się od klawiatury patrzy w wizjer,
      ale widzi tylko zakapturzoną postać. Zdziwiony otworzxył i z przerażenia upuścił
      kubek z kawą, który dzierżył w ręku.
      Przed nim stanęła Śmierć we własnej osobie. Czarna szata, kaptur zsunięty na
      twarz, tylko kosa złowieszczo błyska w świetle Księżyca.

      Programista rzucił się na kolana i jął błagać:
      - Śmierci, daj mi jeszcze kilka dni, nie zabieraj mnie teraz. Chcę skończyć mój
      program, on uratuje ludzkość i całą planetę przed zagładą! - i łapiąc Śmierć za
      nogi zalał się łzami.

      Śmierć spojrzała na łkającego człowieka z pogardą i rzekła:
      - Spadaj, tym razem przyszłam po twój twardy dysk.
      • beata25_84 Re: karta życia mojego dziecka - Śmierć :( 23.02.09, 21:45
        A ja mam takie pytanie odnośnie karty życia...
        Czy tą kartę losuję się tak poprostu, jak to jest przy wyborze
        innych kart do rozkładu, czy np. ustala się na podstawie jeszcze
        dodatkowych danych, opierając się chociażby na numerologii?
        Czy taką kartę ustala się raz na całe życie, czy też pod wpływem
        różnych wydarzeń może się ona zmieniać?
        Bardzo proszę o odpowiedź osoby bardziej zaznajomione z tematem, bo
        przyznam szczerze, że nigdy w podobne rzeczy się nie zgłębiałam?
        • ines113 Re: karta życia mojego dziecka - Śmierć :( 23.02.09, 23:47
          beata25_84 napisała:

          > A ja mam takie pytanie odnośnie karty życia...
          > Czy tą kartę losuję się tak poprostu, jak to jest przy wyborze
          > innych kart do rozkładu, czy np. ustala się na podstawie jeszcze
          > dodatkowych danych, opierając się chociażby na numerologii?
          > Czy taką kartę ustala się raz na całe życie, czy też pod wpływem
          > różnych wydarzeń może się ona zmieniać?
          > Bardzo proszę o odpowiedź osoby bardziej zaznajomione z tematem,
          bo
          > przyznam szczerze, że nigdy w podobne rzeczy się nie zgłębiałam?

          Jest obliczana z daty urodzenia.
      • morgana8 Re: karta życia mojego dziecka - Śmierć :( 24.02.09, 00:11
        anahella napisała:

        > - Spadaj, tym razem przyszłam po twój twardy dysk.


        Dooobre! smile
    • ines113 Re: karta życia mojego dziecka - Śmierć :( 23.02.09, 23:45
      Kazdego z nas spotykaja choroby, zabiegi, jestesmy narazeni w ciagu
      zycia na niebezpieczenstwa. To ze Twoj synek ma karte zycia- smierc
      nie znaczy, ze jest bardziej na to narazony niz inni, nie kojarz tej
      karty z zabiegiem, ktory go czeka.
      To karta jego zyciowego celu, transformacji, ktora zechce sam
      przejsc dla swojego rozwoju smile
      • czaszka00 Re: karta życia mojego dziecka - Śmierć :( 24.02.09, 08:26
        hej aa jak to się oblicza z daty urodzenia taką kartę ??
        • ines113 Re: karta życia mojego dziecka - Śmierć :( 24.02.09, 16:13
          czaszka00 napisała:

          > hej aa jak to się oblicza z daty urodzenia taką kartę ??


          Zalezy, co chcemy obliczyc:

          1. jacy jestesmy:
          dzien urodzenia+ miesiac ur.+ rok ur.
          Od sumy tych liczb odejmujemy 22
          Liczba, ktora wychodzi wskazuje na nr karty z WA, a jak jest tak
          duza, ze nie ma takiej karty WA np. 31, to ja redukujemy czyli 3+1
          to 4 czyli cesarz.

          2. nasze zadania na to zycie:
          dzien ur+ miesiac+ rok
          Jesli trzeba redukujemy jak opisane wyzej.

          3. nasz osobisty rok:
          dzien ur.+ miesiac ur.+ rok obecny(lub inny, ktory nas interesuje)

          Dla przykladu zalozmy, ze ktos urodzil sie 7.02.1980
          1. jaki jest
          7+2+1+9+8+0 to 27.
          27-22 to 5 czyli karta papiez

          2. jakie ma zadania
          7+2+1+9+8+0 to 27
          Nie ma wielkiego arkana o numerze 27, wiec 2+7 to 9 czyli eremita

          3. energia tego roku
          7+2+2+0+0+9 czyli 20- sad ostateczny
          >
          >
          >
          >
          • czaszka00 Re: karta życia mojego dziecka - Śmierć :( 26.02.09, 20:17
            o super kurcze nie znałam tego wcześniej ...az zapiszę sobie to do moich
            ulubionych wątków smile i to przerobię w wolnej chwili
            dzięki ines wink)
            • ines113 Re: karta życia mojego dziecka - Śmierć :( 26.02.09, 22:35
              Polecam, mi sie wszystko pieknie zgadza i pasuje smile
          • beata25_84 Re: karta życia mojego dziecka - Śmierć :( 27.02.09, 21:57
            Ines113 - dzięki za cenne infosmile
            • ines113 Re: karta życia mojego dziecka - Śmierć :( 28.02.09, 17:59
              beata25_84 napisała:

              > Ines113 - dzięki za cenne infosmile

              Fajnie, ze to sie komus przydaje smile
          • ma_ewa01 Pytanie do Ines 02.03.09, 18:36

            Ines, mam małe pytanko odnośnie zadania na to życie .
            Z sumowania cyfr wychodzi mi 28, więc po redukcji 10 ( Koło Fortuny). Czy mam tę
            dziesiatke redukowac dalej 1+0= 1( Mag)?
            Co jest więc moim zadaniem na to życie Mag czy Koło Fortuny? I jak ma sie do
            tego wszystkiego fakt, że jestem numerologiczna jedynką? Zsumowanie cyfr mojej
            daty urodzenia 28, po obu redukcjach 2+8= 10, =1 ( więc czy zadanie na to zycie
            i bycie jakąś wibracją numerologiczną - w moim przypadku jedynką to to samo, czy
            nie??
            Pozdrawiam i bardzo proszę, jesli mozesz, o odpowiedź
            Msmile
    • 7elina Re: karta życia mojego dziecka - Śmierć :( 24.02.09, 08:27
      Ten dysk powalił mnie normalnie na kolana..... !!!!smilesmilesmilesmile

      Bardzo Wam dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Naprawdę czuję się "pocieszona" wink
      A jeśli chodzi o karty życia znalazłam taką stronkę:

      horoskop.wp.pl/cid,9,hid,104,title,Karta-zycia,tarot_karta.html
      i tutaj sprawdziłam jakie są karty życia mojej rodzinki.
      • ines113 Re: karta życia mojego dziecka - Śmierć :( 24.02.09, 16:17
        na tej stronie podanej przez Ciebie sa juz interpretacje tych kart i
        opisuja one cechy osoby, wiec to co pisalam o zadaniach zyciowych
        odnosilo sie do innych obliczen i tutaj opis na tej stronie
        przedstawia prawidlowo karte smierci smile
        • czaszka00 a tu mój wynik 27.02.09, 23:17
          no super mi się wszystko zgadza wink))

          Jaka jestem - księżyc - ten opis z tej strony
          horoskop.wp.pl/cid,9,hid,104,sid,882,title,Karta-zycia,tarot_karta.html
          bardzo do mnie pasuje tongue_out

          a zadanie na to życie - cesarz
          rok osobisty (ten) - sprawiedliwość

          oj to będzie się działo ...oj będzie .... uncertain łatwo nie będzie chyba
          • ines113 Re: a tu mój wynik 28.02.09, 18:00
            smile
          • beata25_84 Re: a tu mój wynik 01.03.09, 02:28
            moja karta życia to papieżsmile
            • ines113 Re: a tu mój wynik 02.03.09, 17:04
              beata25_84 napisała:

              > moja karta życia to papieżsmile

              To teraz rozumiem, jak to sie stalo, ze zainteresowalas sie Tarotem
              i trafilas na to forum wink
          • maly-elf Re: a tu mój wynik 02.03.09, 18:18
            Też sprawdziłam i też wszystko pasuje jak ulał do mojej osoby. Mam tylko
            pytanie: jak sprawdzić rok osobisty i zadanie na to życie?
            • maly-elf Re: a tu mój wynik 02.03.09, 18:44
              Sorry za poprzedni post. Już teraz doczytałam jak to się robi. Gapa ze mniesad
              Już wszystko wiem.smile
              • szafranpjk Re: a tu mój wynik 04.03.09, 08:26
                Dziewczyny mi wyszła karta życia Wisielec nic , ale to nic się nie
                zgadza... nie lubię wcale dużo spać a zawód dla mnie to z pewnością
                nie bibliotekarstwo!!
                Jestem osobą bardzo radosną, towarzyską imoje życie to ciągły ruch i
                zmiany, w moim przypadku zdecydowanie nie zgadza się nic.
                jesli miałabym sama przyporządkować sobie kartę zycia to mogła nią
                być karta Mag lub Rydwan ale na pewno nie Wisielec, który jest
                przeciwiśnstwem mnie...
                • anahella Re: a tu mój wynik 05.03.09, 04:01
                  Wisielec patrzy na życie inaczej. Wyobraź sobie, że przywiązałaś się do gałęzi i
                  patrzysz na świat z takiej perspektywy. Wszystko jest inne: ludzie chodzą do
                  góry nogami, niebo jest na dole, ziemia na górze...

                  Wisielec, to umysł krytyczny, który widzi inaczej. Ponieważ sobie dynda
                  spokojnie za nogę - może dostrzec rzeczy, których inni nie zobaczą.

                  Wisielec to też umiejętność wypoczynku. Nie wiem ile masz lat, ale z biegiem
                  czasu problem wyopoczynku będzie coraz ważniejszy. Przypatrz się sobie i powiedz
                  czy umiesz wyopoczywać?
    • herbatazcytryna Moją kartą życia jest Śmierć 05.03.09, 21:06
      Nie przeżyłam póki co większych tragedii życiowych. Jestem szczęśliwa można
      chyba tak powiedzieć. Co do transformacji to chyba bardziej wewnętrznie to się
      odbywa, ciągle poszukuję, potrafię rzucić coś, na co straciłam mnóstwo energii.
      Podobnie niestety zachowuję się z ludźmi, czasem zrywam kontakty, jakby bez
      powodu, do niewielu ludzi poza rodziną , jestem mocno przywiązana. Przynajmniej
      teraz tak jest.
      • herbatazcytryna Re: Moją kartą życia jest Śmierć 05.03.09, 21:27
        Haha, moja mama i siostra też śmierć smile No to powiem jedno - nie jest to
        nieszczęśliwa kartasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka