Dodaj do ulubionych

Literki w grupie 3-4 latków

05.08.08, 13:52
Witam! Mam problem i mam nadzieje, że któraś z was podsunie mi jakis pomysł!
Dyrektor przedszkola, w którym pracuje nakłania mnie, abym zaczela maluchy
uczyc literek (3, 4 latki). Nie wiem czy to ma sens! Jaka metoda jest
najlepsza? Czy mozecie mi podac jakies strony? Bede wdzieczna za odpowiedz!
Obserwuj wątek
    • mariwu Re: Literki w grupie 3-4 latków 05.08.08, 15:43

      Tu znajdziesz pełny przegląd metod.
      www.eduskrypt.pl/ebook-metody_nauki_czytania_stosowane_w_edukacji_przedszkolnej-860.html

      Wpisując potem w google nazwy poszczególnych metod znajdziesz więcej
      na ich temat.
      • el-qu Re: Literki w grupie 3-4 latków 06.08.08, 09:22
        Np Odimienna Metoda Nauki Czytaniasmile Zapraszam na moją stronę.
        www.qbacka.cba.pl Zakladka Awans zawodowy/ Innowacja
        pedagogiczna
        • ewusia13 Re: Literki w grupie 3-4 latków 06.08.08, 10:41
          ja wprowadzam od kilku lat Majchrzakową.
          robimy wizytówki na krzesła, dzieci poznają literki swojego imienia, układają
          swoje imię z rozsypanki literowej, pokazuję im jakąś literkę a dzieci ją
          nazywają i wstają te, które mają ją w swoim imieniu itp...
          metoda fajna, łatwa, dzieci ją polubiły smile
    • dorcia_1 Re: Literki w grupie 3-4 latków 12.08.08, 18:00
      A może znacie jakieś fajne pomoce, zabawy, gry, wierszyki, piosenki
      itp., które przyspieszą tę trudną naukę literek?
      • mariwu Re: Literki w grupie 3-4 latków 12.08.08, 18:53
        > A może znacie jakieś fajne pomoce, zabawy, gry
        Tu wiele zależy od inwencji nauczycielki.
        Moje dzieci (3-5 lat) np. bardzo chętnie grają w memo literkowe
        (Standardowe memo. Tyle tylko, że zamiast par zwierząt, przedmiotów,
        postaci czy innych obrazków na kafelkach znajdują się litery (parę
        tworzy wielka i mała litera). Dziecko odwracając kafelek podaje
        nazwę litery. Młodszym często pomagają w ich nazywaniu starsze, ale
        młodsze szybciutku zaczynają rozpoznawać kształty poszczególnych
        liter. Powinno się tylko pilnować, szczególnie na początku, żeby
        spółgłoski podawano "gołe": "t" a nie "te", "z" a nie "zet", bo
        dosyć trudno będzie potem dzieciom zrozumieć, że "teatea" to tatasmile
        Czasem planowo albo kiedy dzieci nie mają pomysłu na własną zabawę,
        rozrzucam na podłodze litery alfabetu magnetycznego (takie z
        magnesikami, które normalnie przyczepia się do metalowej tablicy) i
        każdy przedszkolak dostaje zadanie zebrania wszystkich egzemplarzy
        określonej litery (bo wśród tych rozrzuconych jest kilka-kilkanaście
        takich samych liter). Potem np. sprawdzamy czy udało się zebrać
        wszystkie zadane literki (bo zbierają kilka/kilkanascie
        wyznaczonych) albo porównujemy, których literek było więcej (czasem
        nawet wnioskujemy dlaczego akurat tych przygotowano więcej smile. Z
        tych samych liter magnetycznych, w czasie zabaw dowolnych, układają
        sobie np. na dywanie (nie tylko na tablicy) wyrazy (każdy na miarę
        możliwości). Bardzo często młodsze proszą starsze, żeby te ułożyły
        im jakieś zadany wyraz, a potem same próbują go odtworzyć (np.
        układając takie same literki pod ułożonym już przez starsze dziecko
        wyrazem).
        Do rozpoznawania/utrwalania kształtów liter (szczególnie jako wstęp
        do nauki pisania) bardzo przydatne są np. pomoce montessoriańskie -
        litery wycięte z delikatnego papieru ściernego, po których dziecko
        wodzi palcem. Podobny efekt daje proponowane w Metodzie Dobrego
        Startu rysowanie palcem na tacce wysypanej piaskiem/kaszą manną
        lub "rysowanie" w powietrzu.
        Moje dzieci lubią także, kiedy rozdaję im strony ze starych gazet, a
        ich zadaniem jest zaznaczenie flamastrem określonej litery w tekście.

        Starsze chętnie grają w mówienie słów zaczynających się głoską,
        którą kończył się wyraz wypowiedziany przez kolegę.
        Korzystam też m.in. z serii książeczek "ABC... uczę się" Małgorzaty
        Strzałkowskiej. Każda książeczka to wesoła opowieść, w której
        występuje znaczne nagromadzenie wyrazów rozpoczynających się głoską,
        której książeczka jest poświęcona (odpowiadające im litery są w
        tekście wyraźnie wyróżnione).

        Jest mnóstwo możliwości poznawania/utrwalania kształtów liter.
        Czasem pomysł wpada zupełnie przypadkowo. Teraz będzie np. świetny
        czas na układanie literek z kasztanów (jeśli uda się je gdzieś
        znaleźć), żołędzi i fasoli.

        • przedszkolanka_anka Re: Literki w grupie 3-4 latków 26.07.09, 09:17
          up
          • gobl Re: Literki w grupie 3-4 latków 26.07.09, 13:41
            Śrdoki dydaktyczne, która można wykorzystać to także m.in. puzzle
            piankowe duże z literami, z których można budować, tworzyć ścieżki
            i "gry dywanowe", rozpoznawać kształty dotykiem itp. Inną pomocą
            mogą być alfabety klockowe Rocławskiego - początkowo można z nich
            tworzyć "zbiory - rodzinki". Ruchome etykiety kącików i sprzętów do
            manipulowania, przestawiania, porównywania. No i godne polecenia są
            naturalne metody nauki czytania z I. Mjchrzak na czele.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka