Gryzący maluch!

23.10.08, 19:29
Witam! Dziewczyny prosze o rade! Mam w grupie dziewczynke ktora
strasznie gryzie. Pokasana zostala juz czesc grupy. Rodzice
poszkodowanych dzieci sa slusznie zbulwersowani! Oczekuja ode mnie
ze nagle ta mala przestanie gryzc. Tata gryzacej prosi aby dawac jej
klapsa bo posadzenie za kare przy stoliczku to za mało! Nie mam
pojecia jak sie to tego wszystkiego ustosunkowac! Pomiedzy
rodzicami zaczyna sie robic nie milo.Probowalam ja miec blisko
siebie ale caly czas nie jestem w stanie. Macie moze jakis pomysł?
Pozdrawiam serdecznie
    • nika_6 Re: Gryzący maluch! 23.10.08, 21:22
      jestem mama takiego dryzonia i tez chetnie poczytam o tym jak sobie
      radzic. a tata to chyba sie pomyslil z ta prosba, zeby dawac
      klapasa, moze jak widzi problem to niech cos z tym robi a nie
      klapasa, moze warto poobserwowac zachowanie dziecka i polecic
      rodzicom zeby zglosili sie do specjalisty.moj synek niestety gryzie
      i ciezko jest bo tego nie da sie oduczyc z dnia na dzien, i napewno
      jest potrzebna pomoc rodzicow. ja bylam na diagnozie u psychiatry od
      listopada zaczynam terapie. i moj syn tez tylko gryzie niestety
      panie nie mogly sobie dac rady ja tez i zglosilam sie do specjalisty
      tam duzo sie dowiedzialam nie tylko ja ale i duzo informacji
      przekazuje pania w zlobku.
    • orkan55 Re: Gryzący maluch! 24.10.08, 08:02
      tez mialam ten problem w grupie ale poczytaj sobie moze to ci
      pomoze www.urwis.pl/dzieci/157.html
      • gobl Re: Gryzący maluch! 27.10.08, 20:20
        Oj to jest faktycznie problem. Też mieliśmy w przedszkolu
        takiego "drapieżnika". Okazaało się, że w domu w zabawie z tatą
        podgryzali się wzajemnie. Teraz juz jest OK. U nas pomogły:
        - szczera rozmowa z rodzicami i włączenie ich w zmianę nawyków
        gryzonia
        - pozytywne wzmacnianie w postaci pochwał i drobnych nagród za
        zgodną zabawę /np. całusa od pacynki, czy "orderu - nalepki"/
        - obserwacja i uprzedzanie ataku przez odwrócenie uwagi
        Powodzenia smile
    • anna_sla Re: Gryzący maluch! 26.10.08, 09:07
      w mojej grupie (jestem nianią z kilkorgiem dzieci) też był malec, który gryzł
      (dwulatek). Za każdym razem szedł do kąta i stał w nim różną ilość czasu,
      ponieważ te 2 minuty, które podobno są adekwatną karą do wieku nie skutkowało.
      Wiedział, że to krótko i tylko "odbębniał" karę. Dlatego czasem stał 2 minuty, a
      czasem 10. Nigdy nie wiedział ile to będzie trwało i stracił pewność, wzrosła
      niecierpliwość a z czasem zrozumienie. Za każdym razem po zakończeniu kary
      musiał przeprosić poszkodowanego (moje maluszki tulą się a te co umieją mówić
      mówią jeszcze do tego "przepraszam"). Dwukrotnie "odizolowałam" go od grupy na
      pół godziny kiedy gryzienie powtórzyło się tego samego dnia. Coraz rzadziej już
      agresywnie się zachowywał (on nie tylko gryzł, ale również bił, kopał itd.), aż
      pewnego razu po kolejnym ugryzieniu przez niego nim zdążyłam zareagować moja
      córka ugryzła za karę jego i gryzienie skończyło się definitywnie ;D

      Dużo z nim rozmawiałam, tłumaczyłam, prosiłam i przypominałam zasady dobrej
      zabawy/współpracy z innymi dziećmi, podkreślając równocześnie, że będąc
      agresywny nie będzie lubiany przez inne dzieci. Również staram się więcej tulić
      go i częściej chwalić za drobne i większe osiągnięcia, no ale chyba nauczycielki
      przedszkola raczej za dużo tulić nie mogą(??) Nie wiem jak wygląda "relacja" z
      uczniem w takich placówkach, ja jestem zwykłą nianią a dziecko widać ma jakiś
      problem, bo jest bardzo nadpobudliwy.
Pełna wersja