tukafon Re: CC: Cyfrowe duchy 30.09.10, 11:54 myślę, że Michał R. Wiśniewski jest botem znaczy się jest "martwy" Odpowiedz Link Zgłoś
zaytzev Re: CC: Cyfrowe duchy 30.09.10, 12:02 Ja też jestem jednym z tych, którzy chłodno przyjęli GITS 2: Innocence. Dużo bardziej podobały mi się dwa sezony Ghost In Shell: Stand Alone Complex. W zasadzie pewne wątki z GITS:SAC nawet bardziej pasują jako ilustracja do tego artykułu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
b3d3k Re: CC: Cyfrowe duchy 30.09.10, 13:03 Jeden z lepszych tekstow jakie czytam w dziale technologie ostatnimi czasy ! Odpowiedz Link Zgłoś
benzodiazepiny Re: CC: Cyfrowe duchy 30.09.10, 13:53 Im więcej czasu mija od obejrzenia, tym cieplej myślę o Innocence. I tym bardziej mi się podoba. Se kupię. Odpowiedz Link Zgłoś
jatomato Re: CC: Cyfrowe duchy 30.09.10, 21:26 "Pierwszy GITS odcisnął mocny ślad w piaskach popkultury - bez niego nie byłoby Matrixa braci Wachowskich." Autor artykułu trochę przesadził, koncepcje przedstawione w GITS i Matrixie były obecne w literaturze S-F od lat 60-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
arturjs Re: CC: Cyfrowe duchy 30.09.10, 21:52 Mam ten film w 720p.Coś pięknego zwłaszcza jak się ogląda na FULL HD.Ktoś chce może to pisać arturjs@tlen.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ascocenda Re: CC: Cyfrowe duchy 30.09.10, 22:15 A ja nie bardzo rozumiem koncept autora. Czym różni się oglądanie filmu czy słuchanie muzyki dawno zmarłych wykonawców od takich tradycyjnych rodzajów sztuki jak poezja czy teatr? To tylko inna forma transmisji dóbr kultury. Szekspir zmarł jakieś 500 lat temu a wciąż jest grany i porusza emocje; Homer żył jeszcze dawniej. Muzyka ludowa różnych krajów odwzorowuje archaiczne skale sprzed setek a nawet tysięcy lat, stworzone przez anonimowych twórców którzy dawno już zamienili się w proch. Jest to tylko kwestia naszej wyobraźni, co w tym widzimy i na ile się identyfikujemy, jak trwa i jednocześnie zmienia się tradycja. Czym jest nagranie Elvisa, w porównaniu z muzyką dawną? Hmm.. Nie chcę obrazić fanów E., oraz jego samego - jesli ma jakieś zycie poza wirtualnym, bo nigdy nic nie wiadomo..;) Odpowiedz Link Zgłoś
michal2oo3 Re: CC: Cyfrowe duchy 30.09.10, 23:30 ciekawe, ciekawe... gratulacje dla autora to tylko kwestia czasu/techniki/możliwości kiedy nasz mózg, nasza pamięć: obrazów, zdarzeń, odczuć i innych rzeczy zwanych świadomością zastanie skopiowana/zeskanowana do komputera, na jakiś dysk, czy nawet pendrive i użyta gdzieś dalej/indziej... przerażające, ale wcale nie wydaje się już takie nierealne.... a jeszcze ciekawsze co z tym "obrazem" naszego mózgu można by zrobić - np. "wczytać" naszemu dziecku - dostałoby piękny zastrzyk naszych doświadczeń, uczuć, ale też i pewnie obrazów i sytuacji których pewnie nigdy byśmy dziecku nie chcieli pokazać...? fascynujące i przerażające i co najważniejsze chyba nie niemożliwe Odpowiedz Link Zgłoś
mrwisniewski Re: CC: Cyfrowe duchy 01.10.10, 11:24 @A ja nie bardzo rozumiem koncept autora. Czym różni się oglądanie filmu czy słuchanie muzyki dawno zmarłych wykonawców od takich tradycyjnych rodzajów sztuki jak poezja czy teatr? Czytając Szekspira nie widzisz i nie słyszysz Szekspira, a Elvisa owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
gwozdziu2 Re: CC: Cyfrowe duchy 02.10.10, 09:59 W temacie: www.youtube.com/watch?v=oOcBRyQtb_w (puścili wczoraj w TokFM i szczena mi opadła, jaki zbieg okoliczności z tym tekstem) Odpowiedz Link Zgłoś