okulele99 22.01.11, 15:41 podobnie jak nie ma szans zeby z tego wydobyl sie jakikolwiek sensowny dzwiek. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jwojnar Re: Minimalistyczny gramofon 22.01.11, 16:33 Gramofony miały talerz i pokrywę nie dlatego, że robili je idioci, ale w celu ograniczenia ilości kurzu osiadającego na płycie w czasie odtwarzania. Może pan R. D. Silva zaproponuje minimalistyczny dom - kabriolet, bez dachu? Odpowiedz Link Zgłoś
niedofizyk Re: Minimalistyczny gramofon 22.01.11, 16:51 Przede wszystkim to nie zadziała, bo każda płyta jest trochę krzywa i trzymana za środek będzie "latać jak łopata". To nie CD. Odpowiedz Link Zgłoś
hohenegg Re: Minimalistyczny gramofon 22.01.11, 17:01 A co z regulacją siły nacisku igły? Przecież to podstawa, inaczej można zniszczyć drogocenną kolekcję płyt. Oczywiście, to model koncepcyjny, ale nawet w takim przypadku nie można zapominać o praktycznych aspektach odtwarzania. Odpowiedz Link Zgłoś
prac124 Re: Minimalistyczny gramofon 23.01.11, 10:00 Nihil novi sub sole. Takie gramofony bez pudełka już były produkowane w latach 60-tych ubiegłego stulecia. I wcale płyta tam nie latała. Faktem jest, że ramię z szafirową igłą było dobrze wybalansowane. Odpowiedz Link Zgłoś
thebestmaszyna.blogspot Re: Minimalistyczny gramofon 24.01.11, 12:54 efekt dźwięku będzie nieczysty thebestmaszyna.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś