mysiulek08
15.05.08, 01:18
i co z niego pozniej wyjdzie?
Pokazalo sie w sklepach tofu, no to wiedziona ciekawoscia kupilam paczke i wczoraj zrobilam. Zamarynowalam w sosie sojowym i przyprawach, usmazylam na oliwie w kawalkach, do tego zblanszowane i uduszone na oliwie warzywka. Hmmm, jak by to powiedziec zeby nikogo nie urazic... Mnie smakowalo niczym, no moze troche kartonem. MD dzielnie zjadl ale zachwytu nie widzialam, a chlop lubi posmaki wegetarianskie, jak Starszy jeszcze nie wiem, bo wzial do pracy i jak dotad zachwytow w mailach nie bylo.
Wracajac jednak do tematu. Zostalo tego troche, zal wyrzucic wiec moze wrzucic do zamrazalnika i poczekac na lepsze czasy dla tofu?
Ile to moze byc zjadliwe? Wyrzucilam opakowanie, pamietam zalecen producenta.